PROTOKÓŁ Nr XXV/2026
z posiedzenia XXV sesji Rady Gminy Trzeszczany IX kadencji odbytej w dniu 24 czerwca 2026 r.
w sali konferencyjnej Urzędu Gminy Trzeszczany w godz. od 09.04 do 14.53.
Na ogólną liczbę 15 radnych według listy obecności w sesji uczestniczyło 15 radnych.
Radni obecni:
1.Ryś Marek
2.Marciniak Adriana
3.Bucior Mariusz
4.Drewniak Paulina
5.Gruszka Agnieszka
6.Jakimiec Jarosław
7.Kobylarz Teresa
8.Kondratiuk Ewelina
9.Micek Anna
10.Mil Marta
11.Mroczkowski Krzysztof
12.Mucha Dorota
13.Pirogowicz Andrzej
14.Stankiewicz Marta
15.Szymańska Iwona
Ponadto w sesji uczestniczyli zgodnie z listą obecności: Wójt Gminy Trzeszczany Pani Aneta Karpiuk, Zastępca Wójta Gminy Trzeszczany, Sekretarz Gminy Trzeszczany, Skarbnik Gminy Trzeszczany, Kierownik referatu finansowego, pracownicy Urzędu Gminy Trzeszczany, sołtysi Gminy Trzeszczany, Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Trzeszczanach, kierownik Posterunku Policji w Trzeszczanach, mieszkańcy Gminy Trzeszczany.
Proponowany porządek obrad:
1.Otwarcie sesji.
2.Stwierdzenie prawomocności.
3.Przyjęcie porządku obrad.
4.Przyjęcie protokołu Nr XXIII/2026 z sesji Rady Gminy odbytej w dniu 24 kwietnia 2026 r.
5.Przyjęcie protokołu Nr XXIV/2026 z sesji Rady Gminy odbytej w dniu 11 maja 2026 r.
6.Informacja Wójta Gminy o działalności między sesjami.
7.Informacja Przewodniczącego Rady Gminy o działalności między sesjami.
8.Debata nad raportem o stanie Gminy Trzeszczany za 2025 rok oraz rozpatrzenie projektu
uchwały w sprawie udzielenia Wójtowi Gminy Trzeszczany wotum zaufania;
8.1 przedstawienie Raportu o stanie Gminy Trzeszczany za 2025 rok
8.2 debata nad Raportem
8.3 przedstawienie projektu uchwały w sprawie udzielenia wotum zaufania Wójtowi Gminy
Trzeszczany za 2025 rok
8.4 dyskusja
8.5 głosowanie nad uchwałą w sprawie udzielenia wotum zaufania Wójtowi Gminy Trzeszczany
za 2025 rok.
9.Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania
finansowego wraz ze sprawozdaniem Wójta Gminy Trzeszczany z wykonania budżetu za
2025 rok;
9.1 przedstawienie sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu
gminy za 2025 rok i informacją o stanie mienia komunalnego
9.2 wystąpienie Wójta Gminy
9.3 przedstawienie Uchwały Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie
z dnia 20 kwietnia 2026 roku w sprawie opinii o sprawozdaniu z wykonania budżetu Gminy
Trzeszczany za 2025 rok
9.4 dyskusja
9.5 głosowanie nad uchwałą w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego
wraz ze sprawozdaniem Wójta Gminy Trzeszczany z wykonania budżetu za 2025 rok.
10.Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie udzielenia absolutorium Wójtowi Gminy
Trzeszczany z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok;
10.1wystąpienie Wójta Gminy
10.2 przedstawienie Uchwały Nr 1/2026 Komisji Rewizyjnej Rady Gminy Trzeszczany z dnia
8 czerwca 2026 r. w sprawie wniosku o udzielenie absolutorium Wójtowi Gminy Trzeszczany za
2025 rok
10.3 przedstawienie Uchwały Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie
z dnia 9 czerwca 2026 r. w sprawie opinii o wniosku Komisji Rewizyjnej Rady Gminy
Trzeszczany w sprawie absolutorium z tytułu wykonania budżetu gminy za 2025 rok
10.4 dyskusja
10.5 głosowanie nad uchwałą w sprawie udzielenia absolutorium Wójtowi Gminy Trzeszczany
z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok.
11.Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy Trzeszczany na 2026 rok;
11.1 dyskusja
11.2 głosowanie nad uchwałą w sprawie zmian w budżecie gminy Trzeszczany na 2026 rok.
12.Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmiany wieloletniej prognozy finansowej;
12.1 dyskusja
12.2 głosowanie nad uchwałą w sprawie zmiany wieloletniej prognozy finansowej.
13.Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy
dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 328
o pow. 0,0900 ha położona w Mołodiatyczach);
13.1 dyskusja
13.2 głosowanie nad uchwałą w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy
dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 328
o pow. 0,0900 ha położona w Mołodiatyczach).
14.Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy
dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 817
o pow. 0,3000 ha położona w Nieledwi);
14.1 dyskusja
14.2 głosowanie nad uchwałą w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy
dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 817
o pow. 0,3000 ha położona w Nieledwi).
15.Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy
dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 455
o pow. 0,3600 ha położona w Zaborcach);
15.1 dyskusja
15.2 głosowanie nad uchwałą w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy
dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 455
o pow. 0,3600 ha położona w Zaborcach).
16.Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż udziału
w nieruchomości położonej w miejscowości Nieledew stanowiącego własność Gminy
Trzeszczany;
16.1 dyskusja
16.2 głosowanie nad uchwałą w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż udziału
w nieruchomości położonej w miejscowości Nieledew stanowiącego własność Gminy.
17.Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi na Wójta Gminy Trzeszczany;
17.1 dyskusja
17.2 głosowanie nad uchwałą w sprawie rozpatrzenia skargi na Wójta Gminy Trzeszczany.
18.Informacja na temat stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego na terenie Gminy
Trzeszczany
18.1 dyskusja.
19.Sprawozdanie z realizacji w 2025 roku „ Rocznego programu współpracy Gminy Trzeszczany
z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami o których mowa w art. 3 ust.3 ustawy
o działalności pożytku publicznego i wolontariacie;
19.1 dyskusja.
20.Sprawozdanie (raport) z wykonania Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania
Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii w Gminie Trzeszczany
za rok 2025;
20.1 dyskusja.
21.Zapytania, interpelacje i wnioski radnych i sołtysów.
22.Odpowiedzi na zapytania, interpelacje i wnioski radnych i sołtysów.
23.Sprawy różne.
24.Zakończenie obrad.
Do punktu 1-go
Otwarcia XXV sesji Rady Gminy Trzeszczany IX kadencji dokonał Przewodniczący Rady Gminy
Pan Marek Ryś, witając wszystkie osoby obecne na sesji.
Do punktu 2-go
Przewodniczący Rady Gminy stwierdził prawomocność. Oznajmił, że obecnych jest 15 radnych, co stanowi kworum do podejmowania pełnoprawnych uchwał i decyzji.
Do punktu 3-go
Punkt 3 to: „Przyjęcie porządku obrad”.
Przewodniczący Rady Gminy, zapytał, czy Pani Wójt wnioskuje o rozszerzenie porządku obrad?
Głos zabrała Wójt Gminy Pani Karpiuk, która zawnioskowała o rozszerzenie proponowanego porządku obrad o:
- projekt uchwały Rady Gminy Trzeszczany w sprawie ustalenia ekwiwalentu pieniężnego za uczestnictwo w działaniu ratowniczym, akcji ratowniczej, szkoleniu lub ćwiczeniu dla członków Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu Gminy Trzeszczany
- projekt uchwały Rady Gminy Trzeszczany w sprawie wyboru metody ustalania opłaty za
gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki tej opłaty.
Przewodniczący Rady Gminy poddał pod głosowanie wniosek o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały w sprawie wyboru metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki tej opłaty.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mucha Dorota, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosowali radni: Mroczkowski Krzysztof; wstrzymujących głosów nie było (Za -14 głosów, przeciw - 1 głos, wstrzymujących – 0 głosów).
Wniosek został przyjęty.
Następnie Pan Przewodniczący zarządził głosowanie nad drugim wnioskiem o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały w sprawie ustalenia ekwiwalentu pieniężnego za uczestnictwo
w działaniu ratowniczym, akcji ratowniczej, szkoleniu lub ćwiczeniu dla członków Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu Gminy Trzeszczany.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław,
Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mucha Dorota, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosowali radni: Mroczkowski Krzysztof; wstrzymujących głosów nie było (Za -14 głosów, przeciw - 1 głos, wstrzymujących – 0 głosów).
Wniosek został przyjęty.
W tym miejscu Przewodniczący Rady Gminy przeprowadził głosowanie nad przyjęciem porządku obrad wraz ze zmianami.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Mucha Dorota, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymujących głosów nie było (Za -15 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujących – 0 głosów).
Porządek obrad wraz ze zmianami został przyjęty jednogłośnie.
Przewodniczący Rady Gminy zakomunikował: projekt uchwały w sprawie wyboru metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki tej opłaty zostanie rozpatrzony jako punkt 18, natomiast projekt uchwały w sprawie ustalenia ekwiwalentu pieniężnego za uczestnictwo w działaniu ratowniczym, akcji ratowniczej, szkoleniu lub ćwiczeniu dla członków Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu Gminy Trzeszczany jako punkt 19, numeracja pozostałych punktów porządku ulegnie zmianie.
Do punktu 4-go
Przewodniczący Rady Gminy przeszedł do realizacji kolejnego punktu porządku obrad do przyjęcia protokołu Nr XXIII/2026 z sesji Rady Gminy odbytej w dniu 24 kwietnia 2026 r.
Przewodniczący Rady Gminy poinformował, że protokoły znajdują się na stole prezydialnym, a ponadto zostały umieszczone na stronie internetowej, a następnie zapytał, czy są pytania dotyczące protokołu
Nr XXIII/2026 z sesji Rady Gminy odbytej w dniu 24 kwietnia 2026 r?
Pytań nie było, w związku z powyższym Przewodniczący Rady Gminy przeprowadził głosowanie nad protokołem Nr XXIII/2026 z sesji Rady Gminy Trzeszczany odbytej w dniu 24 kwietnia 2026 r
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Mucha Dorota, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymujących głosów nie było (Za -15 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujących – 0 głosów).
Protokół Nr XXIII/2026 z sesji Rady Gminy odbytej w dniu 24 kwietnia 2026 r. został przyjęty jednogłośnie.
Do punktu 5-go
Następny punkt to: „Przyjęcie protokołu Nr XXIV/2026 z sesji Rady Gminy odbytej w dniu 11 maja
2026 r”.
Uwag do protokołu Nr XXIV/2026 z sesji Rady Gminy odbytej w dniu 11 maja 2026 r. nie było, więc Przewodniczący Rady Gminy zarządził głosowanie nad protokołem Nr XXIV/2026 z sesji Rady Gminy odbytej w dniu 11 maja 2026 r.
Za głosowali radni: Gruszka Agnieszka, Kondratiuk Ewelina, Micek Anna, Mroczkowski Krzysztof; przeciw głosów nie było , wstrzymujących głosów nie było.
Głosu nie oddali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Marciniak Adriana, Mil Marta, Mucha Dorota, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona.
W związku z problemami technicznymi urządzeń do głosowania zgłaszanymi przez radnych głosowanie zostało powtórzone.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski
Krzysztof, Mucha Dorota, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona;
przeciw głosów nie było; wstrzymujących głosów nie było (Za -15 głosów, przeciw - 0 głosów,
wstrzymujących – 0 głosów).
Protokół Nr XXIV/2026 z sesji Rady Gminy odbytej w dniu 11 maja 2026 r. został przyjęty jednogłośnie.
Do punktu 6-go
W tym punkcie Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk przedstawiła informację o działalności między sesjami informując:
Ostatnia sesja odbyła się 11 maja i od tamtego czasu uczestniczyłam w wielu wydarzeniach jak
i uroczystościach, które odbywały się w naszej gminie.
19 maja uczestniczyłam w uroczystościach patriotycznych za pomordowanych w miejscowości Korytyna. Bardzo dziękuję Panu sołtysowi sołectwa Korytyna Panu Kamilowi Karpiuk, mieszkańcom oraz przybyłym gościom za obecność, za pamięć, a Panu sołtysowi i mieszkańcom za przygotowanie uroczystości.
21 maja podpisałam umowę na budowę placu zabaw przy Szkole Podstawowej w Mołodiatyczach na kwotę ponad 193 tys.
31 maja odbył się Dzień Dziecka w Trzeszczanach Pierwszych. Dziękuję wszystkim za obecność, szczególnie dzieciom, że mogły skorzystać z atrakcji. Chciałam też podziękować części radnym, że zasponsorowali gadżety dla naszych najmniejszych maluszków.
2 czerwca podpisałam umowę na odbiór eternitu w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska. To jest już kolejna umowa i dzięki tej umowie kolejni mieszkańcy, a chodzi o rolników, będą mogli oddać eternit. Jeżeli chodzi o ten eternit na który została podpisana umowa, jest to eternit
z budynków rolniczych czyli z obór, magazynów, stodół. Natomiast ten eternit, który mieszkańcy zdejmują bez udziału Agencji to cały czas czekamy jeszcze na informację z Urzędu Marszałkowskiego, ponieważ składaliśmy wnioski na początku roku i zobaczymy jak ten wniosek całościowy z województwa lubelskiego zostanie rozpatrzony i kiedy będzie można odbierać ten eternit od szerszej grupy mieszkańców.
4 czerwca na zaproszenie Koła Gospodyń Wiejskich w Zadębcach „Zadębianki” byłam na pikniku rodzinnym. Chciałam powiedzieć, że na ten piknik z budżetu gminy Trzeszczany wydzielono
z funduszu sołeckiego kwotę 3 tys., dzięki temu dzieci mogły skorzystać z różnego rodzaju atrakcji, dmuchańców i innych atrakcji, które uatrakcyjniły ten piknik.
Chciałam bardzo podziękować Paniom z Koła Gospodyń Wiejskich za zaproszenie i udział w tym pikniku.
5 czerwca odbyło się posiedzenie Gminnego Zarządu OSP. Chciałam jeszcze raz podziękować staremu Zarządowi za zaangażowanie, współpracę i pracę na rzecz rozwoju OSP. Nowemu Zarządowi życzę sukcesów.
7 czerwca uczestniczyłam we Mszy Świętej za pomordowanych w miejscowości Leopoldów. Dziękuję radnej Pani Paulinie Drewniak i Panu Sołtysowi Edwardowi Kocaj oraz Paniom z Koła Gospodyń Wiejskich za przygotowanie uroczystości.
14 czerwca odbyły się uroczystości patriotyczne przy pomniku pomordowanych w Drogojówce.
Chciałabym podziękować radnemu Panu Mariuszowi Bucior, Paniom z Koła Gospodyń Wiejskich Drogojówka za przygotowanie poczęstunku. Nastąpiło również otwarcie nowo wyremontowanej świetlicy.
16 czerwca uczestniczyłam na zaproszenie Pana Prezesa Banku Spółdzielczego w Zebraniu Przedstawicieli Banku Spółdzielczego w Białopolu.
17 czerwca to udział mój w Walnym Zebraniu Spółki „KresMot” Nieledew.
19 czerwca odbyły się uroczystości, obchody Święta 2 Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego,
w którym uczestniczyłam. Podziękowałam Panu dowódcy tego pułku, za to, że bardzo dobrze nam się współpracowało. Jak Państwo mogliście zauważyć wojsko było obecne na naszych uroczystościach patriotycznych, uświetniając, podnosząc rangę wydarzeń.
21 czerwca uczestniczyłam w uroczystościach patriotycznych za pomordowanych w miejscowości Ostrówek. Chciałam podziękować za zorganizowanie tej uroczystości radnej Pani Marcie Mil
i mieszkańcom Ostrówka.
23 czerwca uczestniczyłam w obowiązkowym szkoleniu z ochrony ludności i obrony cywilnej.
Jest to temat, który jest obowiązkowy dla wszystkich wójtów, burmistrzów, prezydentów w związku z tą sytuacją, która ma miejsce praktycznie na całym świecie i niepokojem związanym z różnymi konfliktami.
Chciałam powiedzieć, że rozpoczęły się już prace na hydroforni w Trzeszczanach trwa właśnie przebudowa i tutaj mieszkańcy mogą zauważyć, że już te prace się rozpoczęły.
Cały czas Urząd Gminy na bieżąco realizuje obsługę interesantów i załatwia sprawy naszych mieszkańców.
Pytań do przedstawionej informacji Wójta Gminy nie było.
Do punktu 7-go
W punkcie 7 porządku obrad Przewodniczący Rady Gminy przedstawił informację o działalności między sesjami informując:
Po ostatniej sesji Rady Gminy podpisywałem uchwały Rady Gminy, skierowałem je zgodnie
z właściwością do organu nadzoru Wojewody Lubelskiego, do Regionalnej Izby Obrachunkowej i do Wójta Gminy Trzeszczany w celu realizacji.
Podpisywałem wniosek, który wpłynął od Wójta Gminy Trzeszczany w celu zwołania sesji nadzwyczajnej.
Spotkałem się z Panem Starostą odnośnie Ośrodka Zdrowia i innych bieżących spraw.
Spotkałem się z przedstawicielem firmy „Lew –Pol”, który przekazał mi dokumentację odnośnie działalności Gminy Trzeszczany oraz całą korespondencję. Porozmawialiśmy na temat odpadów
w naszej gminie.
Podpisywałem porządek obrad na sesję nadzwyczajną.
Wspólnie z mieszkanką z Zadębiec spotkałem się z Panią Wójt odnośnie awarii elektroniki solarów do grzania wody. Ta sprawa jeszcze jest rozwojowa, czekamy na dalsze kroki.
Podpisywałem porządek obrad na dzisiejszą sesję.
Pełniłem dyżur w biurze obsługi rady.
Uczestniczyłem w posiedzeniu Komisji Skarg, Wniosków i Petycji.
Po ostatniej sesji Rady Gminy usłyszałem różne głosy w sprawie mojej osoby. Usłyszałem także atak agresji słownej, ale też i wsparcia od mieszkańców na dalszą społeczną służbę.
Uroczystości w których brałem udział:
2 maja - Gminny Dzień Strażaka
3 maja - święto Konstytucji 3 Maja
8 maja uczestniczyłem w Powiatowym Dniu Bibliotekarza, Bibliotek. Wspaniała uroczystość. Dziękuje Pani Dyrektor za zaproszenie.
20 maja uczestniczyłem w Powiatowym Dniu Strażaka w Hrubieszowie, a wieczorem brałam udział
w uroczystości patriotycznej w miejscowości Korytyna.
14 czerwca uczestniczyłem w uroczystościach patriotycznych w Drogojówce.
Pytań do przedstawionej informacji Przewodniczącego Rady Gminy nie było.
Do punktu 8-go
Punkt 8 porządku obrad to: Debata nad raportem o stanie Gminy Trzeszczany za 2025 rok oraz rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie udzielenia Wójtowi Gminy Trzeszczany wotum zaufania.
Przewodniczący Rady Gminy oznajmił, że wszyscy radni otrzymali Raport o Stanie Gminy w terminie, następnie zapytał, czy ktoś z pracowników urzędu chciałby coś dodać?
Głos zabrała Wójt Gminy Pani Karpiuk, która poinformowała o inwestycjach zrealizowanych w 2025 r.
W 2025 r. nastąpiła budowa oświetlenia ulicznego punktowego w miejscowości Trzeszczany Pierwsze, to jest kwota ponad 81 tys. zł.; wykonanie, opracowanie dokumentacji technicznej wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę dotyczące świetlic wiejskich w Drogojówce, w Majdanie Wielkim, żeby można było te świetlice wyremontować; budowa i przebudowa świetlic w miejscowości Drodojówka, Trzeszczany Drugie i Majdan Wielki to jest kwota, którą musiała Gmina ponieść jako wkład własny
ponad 500 tys.; zakup i montaż klimatyzatorów w budynku świetlicy wiejskiej w Trzeszczanach Pierwszych na kwotę 15 tys.; wykonanie dokumentacji projektowej „Przebudowa dawnego budynku Szkoły Podstawowej w Zadębcach na Gminne Centrum Konferencyjno – Szkoleniowe” w kwocie około 70 tys. zł.; wykonanie dokumentacji projektowej „Modernizacja boiska sportowego przy Szkole Podstawowej w Trzeszczanach” na kwotę 54 tys. zł; wykonanie dokumentacji technicznej na zadanie „Budowa infrastruktury drogowej – przebudowa dróg gminnych i to na dokumentację kwota ponad 30 tys.; wykonanie dokumentacji projektowej plac zabaw w Mołodiatyczach kwota około
2 tys. zł; sporządzenie projektu technicznego zamknięcia i rekultywacji składowiska odpadów
w Trzeszczanach Drugich to jest kwota około 20 tys. zł; zakup namiotów, zbiornika na paliwo, usługa montażu oraz zakup instalacji monitoringu przy ujęciach wody, zakup agregatów prądotwórczych z Programu Ochrony Ludności jest to kwota na ponad 260 tys.; zakupiono autobus szkolny jest to kwota ponad 1.200 tys., zakup ciągnika wraz z kosiarką jest to kwota ponad 520 tys.; zakup samochodu ratowniczo-gaśniczego Volvo dla strażaków jest to kwota ponad 1.300 tys.;
opracowanie programu i dokumentacji na inwestycję w zrównoważoną gospodarkę wodno-ściekową” jest to kwota około 150 tys.; były aktualizowane kosztorysy, żeby można było ogłosić przetargi; wyremontowaliśmy drogę w Trzeszczanach Drugich to jest kwota około 120 tys.; był remont pomieszczeń USC w budynku Urzędu Gminy kwota około 75 tys.; remontowany był garaż OSP w Nieledwi kwota około 70 tys.; zakupione było kruszywo na utwardzenie dróg gminnych na około 180 tys.; remont drogi w Zadębcach na około 33 tys.; był realizowany fundusz sołecki gdzie te pieniążki z budżetu na około 400 tys. zostały przeznaczone na różne zadania, które tutaj mieszkańcy wspólnie ustalili w ramach zebrań, a później podjętej uchwały budżetowej.
Przewodniczący Rady Gminy zapytał czy ktoś jeszcze chciałby zabrać głos, a następnie zakomunikował: otwieram debatę nad Raportem o Stanie Gminy Trzeszczany za 2025 rok.
Oznajmił, że organem stanowiącym i kontrolnym jest Rada, organem wykonawczym jest Wójt.
Czy się komuś to podoba czy nie my to nadzorujemy i proszę nie myśleć, że my się czepiamy, bo jesteśmy od takich rzeczy, żeby tutaj kontrolować, nikt tutaj niczego złośliwie nie robi, mamy prawo pytać, mamy prawo usłyszeć odpowiedź, to nie jest czepialstwo, tak mówi ustawa i jesteśmy od tego, tak samo jak są inne urzędy, żeby kontrolować gminę.
Głos zabrał radny Pan Krzysztof Mroczkowski który oznajmił: chciałem zadać pytanie na jakim etapie jest przebudowa dawnego budynku Szkoły Podstawowej w Zadębcach, która jest w ramach rewitalizacji, na jakim etapie jesteśmy?
Sekretarz Gminy wyjaśniła: w dniu przed wczorajszym otrzymaliśmy wezwanie do usunięcia braków, ponieważ trwa w tej chwili ocena formalna tego projektu. Projekt jest wstępnie zaakceptowany. Do
6 lipca mamy uzupełnienia, później będzie dalszy etap rozpatrywania i przyznania ewentualnie dofinansowania.
Przewodniczący Rady Gminy stwierdził: jest debata nad raportem za 2025 r. Ten projekt zaczęliśmy
w ubiegłym roku, jeszcze jest to nieskończone.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ja mam Raport o Stanie Gminy i to wszystko wyciągam z raportu
i dlatego jestem ciekaw co jest do poprawy w tym co poszły dokumenty do Urzędu Marszałkowskiego, co
jest tam do poprawy, bo oni przysłali, jakieś poprawki są, tak?
Sekretarz Gminy: Panie radny w raporcie na pewno znalazł Pan informację, że była wykonana
dokumentacja i w ubiegłym roku był złożony wniosek aplikacyjny, natomiast na tej inwestycji jeszcze nic
się nie dzieje, ponieważ gmina ostatecznie nie podpisała na dzień dzisiejszy jeszcze umowy
o dofinansowanie. Natomiast poprawki na każdym etapie oceny, czy też formalnej, czy merytorycznej są. Ja bardzo chętnie mogę się do tego odnieść ale jest tego około 30 stron, ponieważ każdy punkt jest szczegółowo opisywany przez instytucję finansującą. Dotyczy głównie wskaźników wyłączenia lub złego lub dobrego, poprawnego kwalifikowania kosztów, kosztów które są kwalifikowane w projekcie lub też które są niekwalifikowane i wtedy gmina musi ująć we wkładzie własnym, więc jeżeli Pan szczegółowo prosi to bardzo chętnie tylko, że ja tu Państwu mogę zająć pół dnia w związku z tym.
Przewodniczący Rady Gminy: proponuję, żeby Pan Krzysztof udał się do pokoju i zapoznał się z tym, przeczytał pismo, bo dzisiaj nie będziemy 30 stron odczytywać.
Radny Pan Mroczkowski: pytam konkretnie jakie mają być poprawki?
Sekretarz Gminy: ja przed chwilą Panu powiedziałam, mam 30 stron poprawek. Poprawki dotyczą korekt daty rozpoczęcia i zakończenia projektu, w związku z tym, że wniosek był składany np. w ubiegłym roku.
Radny Pan Mroczkowski: to są błędy projektantów, tak?
Sekretarz Gminy: to nie są błędy projektantów, to są poprawki, które wynikają z przesunięcia rozpatrywania wniosku. Panie Krzysztofie w ubiegłym roku wniosek był złożony i tam była zaplanowana realizacja inwestycji na jakiś konkretny czas. W ubiegłym roku we wrześniu wniosek był złożony, Urząd Marszałkowski ma naprawdę bardzo dużo czasu, standardowo jest to minimum pół roku na rozpatrywanie. Wniosek miał pewne ramy czasowe na czas składania wniosku zapisane, czyli rozpoczęcie, zakończenie inwestycji. Terminy się przesunęły nie ze względu na winę gminy tylko na wydłużony czas rozpatrywania i ocen merytorycznych w Urzędzie Marszałkowskim i dzisiaj Urząd Marszałkowski poprosił nas o korektę dat rozpoczęcia i zakończenia, korektę pewnych wskaźników
i tutaj szczegółowo możemy porozmawiać, ale myślę, że naprawdę dużo czasu bym Państwu zajęła omawiając każdy punkt.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: odniosę się do Pani Sekretarz i po sesji się zgłoszę, bo ja wiem jakie są błędy, ale myślałem, że Pani to powie publicznie, ale się zgłoszę. Ciekaw jestem tylko, czy będę miał udostępnione dzisiaj te dane, bo tutaj składam dużo wniosków i żadnych danych na dzisiaj nie mam.
Sekretarz Gminy: troszkę mnie dziwi to Pana stwierdzenie, że Pan wie jakie są błędy we wniosku, ponieważ pismo wpłynęło do Urzędu, tylko i wyłącznie do Urzędu, nie do wiadomości Rady, radnego, sołtysa, mieszkańca i Pan już dzisiaj wie jakie są błędy. Ja bardzo chętnie Pana zapoznam i z Panem porozmawiam na ten temat.
Radny Pan Mroczkowski: może źle powiedziałem.
Radny Pan Jarosław Jakimiec: z raportu za rok 2025 „ przeprowadzona została reorganizacja zarządzania mieniem gminnym, która pozwoliła nam na sprawniejsze reagowanie na potrzeby mieszkańców czego wymiernym dowodem jest znaczący spadek awaryjności systemów wodociągowych w stosunku do statystyk z roku ubiegłego”.
Jaki wpływ ma likwidacja zakładu komunalnego na spadek awaryjności? Awaryjność ta dotyczyła
w głównej mierze miejscowości Nieledew, gdzie w 2023 r. ukończono przebudowę sieci wodociągowej, wybudowano stację uzdatniania wody. Te okoliczności mają główny wpływ na spadek awaryjności, a nie likwidacja zakładu.
Z raportu 2025 r. „W minionym roku wykazaliśmy się dużą aktywnością w pozyskiwaniu funduszy zewnętrznych, co zaowocowało przejściem wielu zadań z fazy planowania do realnych inwestycji. Rozbudowa infrastruktury kulturalnej i oświatowej, zakup nowoczesnego autobusu szkolnego oraz doposażenie jednostek ratowniczych to działania, które bezpośrednio wpływają na komfort
i bezpieczeństwo w naszych miejscowościach. Porównanie tych efektów z rokiem 2024 potwierdza silną tendencję wzrostową w rozwoju naszej infrastruktury technicznej i społecznej”.
Finansowanie wszystkich zadań z przebudową i budową infrastruktury kulturalnej oraz doposażenie OSP w samochód gaśniczy były zabezpieczone w budżecie gminy w momencie objęcia przez Panią funkcji
w maju 2024 r. Jakie wymierne środki inwestycyjne Pani pozyskała? Zakup autobusu szkolnego odbył się przecież na kredyt, to jakie środki zewnętrzne pozyskała Pani do budżetu gminy?
Raport 2025 r. „Kwota długu w 2025 wzrosła z poziomu 4.000.000,00 zł do poziomu 6.616.000,00 zł.
Należy zauważyć, że wzrost zadłużenia jest zjawiskiem sektorowym. Na przestrzeni ostatniego roku zadłużenie jednostek samorządu terytorialnego wzrosło o 8,08%, przy czym wzrost zadłużenia gmin wyniósł 9,94%. Wzrost zadłużenia jest bezpośrednio związany ze spadkiem wyniku operacyjnego, co
zwiększa konieczność skorzystania ze środków zwrotnych m.in. na zapewnienie wkładu własnego do
realizowanych zadań”. Inwestycje realizowane ze środków zabezpieczonych w budżecie już w 2023 r.
były dofinansowane odpowiednio: drogi 95%, świetlice 90%, samochód strażacki 85%. Skoro był taki
poziom dofinansowania to skąd taka kwota kredytu? Sprawozdanie finansowe za II kwartał 2024 r. wskazuje zadłużenie gminy na poziomie 1.500 tys. Koniec 2025 r. to już jest ponad 6 mln, niespełna
7 mln. skąd takie zadłużenia, przecież oprócz tych zaplanowanych inwestycji w 2023 r. nie było praktycznie takich główniejszych innych. Ponadto skoro tendencja gmin do zadłużenia 9%, to skąd takie zadłużenie się zrobiło? Uchwała Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie
z dnia 20 kwietnia 2026 r. w sprawie opinii o sprawozdaniu z wykonania budżetu Gminy Trzeszczany za 2025 rok jest pozytywna, ale ze sprawozdania wynika, że dochody wykonane zostały jedynie niespełna
w 74%, a wydatki w niespełna 72%, gdzie do tej pory był to poziom powyżej 90%. Skąd taka różnica? Uwagę zwraca niskie wykonanie dochodów i wydatków majątkowych odpowiednio niespełna 32%
i niespełna 42% w tym znikome wykonanie dochodów ze sprzedaży majątku 2,23% przy czym
w sprawozdaniu Wójt Gminy nie wskazał przyczyn braku realizacji, bądź niskiej realizacji dochodów
i wydatków majątkowych. Dlaczego poziom wydatków majątkowych jest taki niski w stosunku do planowanego?, czy jest to wynikiem utracenia znacznej ilości zabezpieczenia już w 2023 r. dofinansowań w tym na budowę dróg 4 mln., czy boiska przy szkole w Trzeszczanach 1 mln. zł. Dotacja na remont zabytkowego kościoła 400 tys.
W sprawozdaniu zawarto informację o wysokości zrealizowanych dochodów z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz wskazano wydatki związane z funkcjonowaniem tego systemu. Dochody z tego tytułu zrealizowano w kwocie 571.797,29 zł, zaś wydatki w kwocie
857.219,47 zł. Oznacza to, że w tym zakresie osiągnięto deficyt w kwocie 285.422,18 zł., który został pokryty przychodami w kwocie 136.892,52 zł., stanowiącymi nadwyżkę środków systemu z lat ubiegłych
i dochodami budżetu 2025 r. w kwocie 148.529,66 zł., niepochodzącymi z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Dlaczego skoro do tej pory przez 8 lat system odbioru odpadami w 100% finansował się sam, w 2025 r. musieliśmy dołożyć z budżetu gminy, przecież na te nadwyżki w kwocie 136 892, 52 zł była w budżecie gminy przeznaczona z lat poprzednich.
Koszt funkcjonowania Gminy, czyli przede wszystkim wynagrodzenia. W 2023 r. mieliśmy około
1 mln.100 tys. kosztów, a obecnie ten koszt to wynosi 2 mln. 300 tys. Skąd tak znaczny ponad 100% wzrost kosztów funkcjonowania urzędu? Mówi Pani, że może pracownicy ze zlikwidowanego zakładu komunalnego przeniesieni zostali do urzędu, ale według sprawozdania finansowego jednostki za 2024 r. planowane były wydatki na wynagrodzenia na poziomie 400 tys. a zrealizowane na poziomie 300 tys., także skąd wzrost kosztów funkcjonowania gminy?
Uchwała Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie z dnia 25 kwietnia 2025 r. w sprawie opinii dotyczącej przedłożonego przez Wójta Gminy Trzeszczany rocznego sprawozdania
z wykonania budżetu za 2024 rok. RIO zwraca uwagę wójtowi na fakt wystąpienia w jednostce na koniec 2024 r. zobowiązań wymagalnych w kwocie 104.609, 20 zł., wójt gminy winien wdrożyć działania, które spowodują całkowitą eliminację zobowiązań wymagalnych, bowiem ich występowanie może się wiązać
z koniecznością zapłaty odsetek, a tym samym z możliwością naruszenia dyscypliny finansów publicznych wynikającą z przepisów ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Przekroczenie planu wydatków budżetu o kwotę aż ponad 3 mln. w dziale 600 „transport
i łączność” w rozdziale 60016 „drogi publiczne gminne” wydatki jednostek poniesione ze środków
z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych na realizację zadań inwestycyjnych. W oparciu o roczne sprawozdanie z wykonania planu wydatków budżetowych stwierdzono, że wykonanie wydatków we wskazanej podziałce klasyfikacji budżetowej wyniosło kwotę 7.576.495,57 zł., natomiast plan na 31.12.2024 r. stanowił kwotę ponad 4 mln. Dokonanie wydatku bez upoważnienia określonego planem finansowym albo z przekroczeniem zakresu tego upoważnienia wiąże się z możliwością naruszenia dyscypliny finansów publicznych wynikającą z przepisów ustawy
o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
To upoważnienie Pani wójt dostała od rady gminy, czyli organu stanowiącego i kontrolnego.
W ubiegłym roku nie zostało to zauważone, ale biorąc pod uwagę tempo zadłużenia gminy, brak nowych inwestycji konkretniejszych w pozyskaniu środków zewnętrznych na rozwój gminy, działania bez upoważnienia rady w tak dużej skali przecież to ponad 3 mln. Ja ze swojej strony nie mogę udzielić Pani wotum zaufania. Ponadto z uwagi na realizacje zadań inwestycyjnych zaplanowanych w budżecie na
poziomie 1/3 planu budżetowego nie mogę też udzielić Pani absolutorium za wykonanie budżetu za rok
2025. Jako radny Rady Gminy Trzeszczany apeluje do Pani i Państwa radnych o zwrócenie szczególnej
uwagi na dotychczasowe działania, realizację budżetu inwestycji mających wpływ na rozwój gminy oraz
budzący niepokój zadłużenia gminy i kosztów funkcjonowania urzędu. Przestrzegam przed nonszalanckim podejściem do swoich obowiązków, bo to może o ile już nie doprowadziło do sytuacji
w której jako radni Gminy Trzeszczany nie będziemy w stanie uchwalić budżetu na następny rok.
Do wypowiedzi Pana radnego Jakimiec odniosła się Skarbnik Gminy: Pan radny chyba coś się tutaj pomylił, bo przeczytał opinię RIO za rok 2024, więc miał Pan rok, w tamtym roku mógł się Pan wypowiedzieć, dlaczego Pan się nie wypowiedział do tego? Daliście absolutorium Pani Wójt w tamtym roku w 2025 r. za 2024 rok, więc nie rozumiem po co Pan czyta opinię, która już była.
Ponadto środki pozyskiwane do budżetu, to nie są środki do budżetu gminy na tzw. przejedzenie na zachcianki Pana radnego, na zachcianki sołtysów. Środki, które się pozyskuje, to są środki na inwestycje
i to nie są środki do budżetu gminy. Promesy wstępne w 2023 r. były wprowadzane i to są tylko promesy wstępne. To nie jest realizacja budżetu, dlatego są takie rozbieżności tak jak Pan radny czytał
w dochodach wykonanych i w wydatkach wykonanych. Jeżeli jest promesa wprowadzona w 2023 r.
a realizacja jest w 2024 r., bądź w 2025 r. to, to przechodzi na rok następny, to są takie przypadki
i w ubiegłym roku mieliśmy wykonanie dróg, których odbiór nie został zrobiony z uwagi na warunki atmosferyczne dlatego odbiór nastąpił w roku 2026 i zostały rozliczone rachunki w 2026 r. i tak samo były pozyskane promesy i też będzie Pan odnosił się do tego, że rozbieżności są między dochodami?
Przewodniczący Rady Gminy: czytając Raport o Stanie Gminy tam zostało wszystko zawarte co zostało zrealizowane w ubiegłym roku i my do tego powinniśmy się odnosić, bo nie można wstecz wybiegać, bo rok zamykamy taką debatą, udzielamy absolutorium lub nie udzielamy.
Sekretarz Gminy: Panie radny odnosił się Pan do promes z Polskiego Ładu. Rozpoczęciem w ogóle aplikowania o środki i takim potwierdzeniem, że coś może gmina dostać to jest promesa wstępna i tych promes wstępnych rzeczywiście było na tyle na ile Pan powiedział, natomiast w trakcie te promesy trzeba realizować, czyli zabezpieczyć środki na dokumentację, na inwestycję, na wkład własny
i zrealizować te inwestycje. Chyba Pan tego do końca nie śledzi, a przecież proceduje Pan nad budżetem, zmianami budżetowymi co sesja, ponieważ jeszcze w tym roku realizujemy inwestycje, które są dofinansowane Polskim Ładem i też nie damy gwarancji z Panią Skarbnik, że to ostateczne rozliczenie
w tym roku będzie miało miejsce, bo może przesunie się jeszcze na 2027 r. są jeszcze promesy otwarte gdzie realizujemy inwestycje i na to wskazuję. Proszę brać to pod uwagę, że to nie jest tak, że promesy zostały przyznane załóżmy w 2022 r. i już wtedy zostały tak jak Pan powiedział przejedzone, no nie.
Te promesy, które były pozyskane przez gminę np. na zabytki były przekazane w formie dotacji i one
nie podnoszą wskaźników w budżecie inwestycyjnych, ponieważ gmina bezpośrednio tej inwestycji
nie realizowała, a jedynie udzieliła dotacji.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: myślę, że tutaj należy się wyjaśnienie, dlatego, że mieszkańcy są wprowadzani w błąd narracją zadłużenia, nie zrealizowanych inwestycjach. Ja w przestrzeni publicznej ciągle słyszałam jak jeszcze tutaj 6 maja nie złożyłam ślubowania, że nic nie zostanie zrealizowane nawet o tych promesach, które tutaj Pan przytoczył, że te inwestycje nie zostaną zrealizowane. Pani radna Stankiewicz krzyczała, że drogi nie będą zrobione, że świetlice nie będą wyremontowane, że wszystko przepadnie. Nic nie było zrobione, nie było dokumentacji, nie było pozwoleń na budowę, promesy wygasły koniec czerwca 2024 r. początek lipca 2024 r. więc tych wstępnych promes nie było.
Wszystkie inwestycje trzeba było pisać o to, żeby nam promesy oddano, bo mogliśmy nie odzyskać tych promes, udało nam się odzyskać te promesy. Do każdej promesy tak jak w każdym dofinansowaniu jest potrzebny wkład własny gminy, ja się pytam skąd ten wkład własny gminy brać przy tak biednej gminie, gdzie jak tylko przyszliśmy zarówno ja jak i Państwo radni, to w budżecie gminy nie było grosza.
Nie było nawet jednego grosza, nie tak jak inne gminy, że mają nadwyżki ponad 6 mln. My jesteśmy najbiedniejszą gminą w powiecie hrubieszowskim jeżeli chodzi o budżet i z najmniejszą ilością mieszkańców. Proszę mi powiedzieć dlaczego mimo, że ja Panu ileś razy pokazuje dowody na to, może Pan przyjść do mnie, te umowy podpisane kredytowe przez wcześniejszych wójtów gdzie była karencja
spłaty kredytu na 2 lata 1,5 mln. gdzie dopiero w 2024 r. jak przyszłam zaczęłam spłacać ten kredyt
i jeszcze będziemy go spłacać gdzie zostały jakieś tam inwestycje zrealizowane, ale my go teraz spłacamy, to jest ciągłość władzy, ale niech Pan tym nie uderza we mnie zarzucając mi zadłużenie, gdzie jest następnie umowa kredytowa podpisana przez pełniącego obowiązki 2 stycznia 2024 r. na debet na
2 mln. Ja informowałam Państwa jak przyszłam, że ten debet będzie trzeba spłacić do końca roku, pytam
się z czego i właśnie ten kredyt, który zaciągnęliśmy, staliśmy pod murem bo musieliśmy zaciągnąć,
z czego mieliśmy zapłacić te zobowiązania. Proszę uczciwie przekazywać informacje mieszkańcom,
a nie kłamać, bo kłamstwo ma krótkie nogi. Ja tutaj mogę, każdy mieszkaniec kto zechce może przyjść
i przeczytać te umowy, że były zaciągnięte. Słyszę, że zadłużam, nie, spłacam zobowiązania, które ktoś kiedyś zaciągnął albo nie było odpowiedniego nadzoru, gdzie te zobowiązania się kumulowały tu chodzi
o Gminny Zakład Komunalny. W maju 2024 r. odbieram telefon z windykacji z Zakładu Energetycznego gdzie grożą odcięciem hydroforni, więc bez wody nie wiem czy Państwo chcieliby funkcjonować, bo zakład komunalny nie regulował należności za energię. To samo, mamy dokumenty „Real” ogromne zaległości za ścieki, również faktury nie płacone. Ja mówię tylko o większych kwotach, ale jest wiele innych mniejszych kwot i zobowiązań. Zakład komunalny był doprowadzony do takiego stanu, że brakowało środków na wynagrodzenia dla pracowników. Tych pracowników nie ma dużo, ale brakowało dlatego, że kula śnieżna się tak rozpędziła, że te zobowiązania przekroczyły dochody, ale to się
nie zrobiło w ciągu dwóch miesięcy, trzech, to trwało przez lata. Woda w naszej gminie jest na bardzo niskim poziomie jeżeli chodzi o stawki dlatego to zadłużenie, które powstało i te wpływy z wody, ze
ścieków nie są w stanie pokryć działalności i funkcjonowania zakładu, tych wszystkich opłat, które ponosimy, nie mówiąc, by spłacać to zadłużenie, które przez lata powstało. Dlatego musieliśmy zlikwidować i Gmina zapłaciła prawie 180 tys. zadłużenia zakładu komunalnego. To dla naszej Gminy są ogromne pieniądze. Mało tego zaczęły spływać faktury, noty obciążeniowe za dzieci, które uczęszczały do przedszkoli w innych gminach. Przeszło 500.000,. gmina musiała zapłacić, więc pytam się z czego to wziąć, a na to nie można pozyskać środków, to są wydatki bieżące, które trzeba uregulować. Tutaj
nie ma dyskusji, musimy zapłacić, bo wcześniej nie było płacone.
Następna sprawa dopłacamy tutaj do odpadów Pan mówi dlaczego dopłacamy? My dla mieszkańców,
w tamtym roku ponad 180 tys. zapłaciliśmy dodatkowo za odpady. Ja, ani radni nie mamy wpływu na stawki jakie są w tym momencie za odpady, nie wiemy jak zostaną rozstrzygnięte przetargi, my
nie mamy na to wpływu. Mieszkańcy oddają coraz więcej odpadów, a za to wszystko trzeba zapłacić. Szanowna Rada i Pan teraz też będzie mógł się wykazać, żeby nie dopłacać z budżetu gminy do tych odpadów, to dzisiaj będzie uchwała i proszę głosować, bo zgodnie z wytycznymi odpady powinny się bilansować, czyli powinniśmy taką stawkę mieszkańcom uchwalić, żebyśmy z budżetu nie musieli dokładać. Teraz proszę będzie niedługo głosowanie nad tą uchwałą i będzie Pan miał możliwość zbilansować odpady, żeby w budżecie te pieniążki, które dopłacamy zostały na inne inwestycje.
Jeżeli chodzi o zadłużenie to była uchwała Rady na ponad 7 mln. na zaciągnięcie kredytu, my
nie zaciągnęliśmy takiego kredytu tylko 5,5 mln z czego musieliśmy spłacić 2 mln debetu i to resztę środków, które zostały na drogi, przy Pani radnej też została przebudowana droga, gdzie też miała
nie powstać i też mieszkańcy byli tak informowani, na świetlice, które powstały, na autobus, gdyż
nie było możliwości, by stary autobus jeździł i woził dzieci. Stan techniczny jak koła odpadają, to chyba sami Państwo mają świadomość jaki był. Będąc uzależnieni od prywatnego dowozu, to były takie stawki, że myślę, że już by nam na to brakowało. Też inne gminy kupują, ale jak Trzeszczany kupiły, to zadłużamy, najlepiej nic nie kupujmy, wszystko na sznurki tak jak kiedyś było wiązane i wtedy nie ma ani czym pracować, ani kim, nie ma nic w tej gminie i wtedy jest dobrze, ale kredyt był. Mamy rekultywację wysypiska odpadów w Trzeszczanach, gdzie też ten temat był prawie przez 10 lat i nic nie robiono i teraz ogromne pieniądze ponad 2 mln., za rekultywację. Udało mi się wydłużyć ten termin do 2027 r. Proszę powiedzieć Szanowna Rado, bo ja słyszę Rada kontroluje Wójta, tak oczywiście, ale to Wy uchwalacie w budżecie, ja realizuje jako wójt. Proszę znaleźć pieniądze, by za 2 mln zrekultywować to wysypisko do 2027 r. Przez taki okres od 2015 r. wójt i pełniący obowiązki nic nie zrobili, gdzie wcześniej dużo mniejsze koszty były. Skąd my w tej gminie weźmiemy 2 mln. proszę powiedzieć. Kolejny temat to szkoły. Ponad 2 mln 600 tys. dopłacamy do szkół na 2025 rok.
W 2026 r. już są większe kwoty i to musimy znaleźć w budżecie. Chcieliście sportu, kultury, dofinansowujemy klub „Płomień-Spartan” przekazaliśmy dotację jednego roku 40 tys., w ubiegłym roku
60 tys., w tym roku 40 tys. Fundusz sołecki realizujemy od 2024 r. gdzie wcześniej w budżecie tych pieniążków mieszkańcy według swojego uznania nie rozdysponowywali tylko wójt decydował
i przeznaczał. To są też pieniądze, które wójt nimi na pewno nie dysponuje tylko wykonuje i realizuje.
Jest inwestycja hydrofornia w Trzeszczanach to nie jest byle jaka inwestycja, bo to woda dla mieszkańców na prawie 4 mln inwestycja, my musimy 1 mln 800 tys. wydatkować jako wkład własny gminy, ale co jest ważniejsze zabawa, jakieś inne wydatki z budżetu, czy to co dla ludzi najpotrzebniejsze woda, drogi. To jest właśnie ważne. Tych wydatków i tych różnych problemów, które napotykamy jest bardzo dużo, więc jeżeli chodzi o nasz kredyt, to już Państwo widzicie na co on poszedł i na jakie
wydatki. Nie, że ja zadłużam gminę, bo ja słyszę w przestrzeni jak Państwo radni, sołtysi chodzą,
nie mówię, że wszyscy i rozpowiadają takie nieprawdziwe informacje dla mieszkańców. Źle wprowadzać
w błąd, bo kłamstwo kiedyś dotknie i Państwa, niestety. Wiem, że można się uśmiechać tylko, oby to była jeszcze prawda.
My staramy się realizować takie inwestycje, które są potrzebne dla mieszkańców i najważniejsze na bieżącą działalność na opłaty, na energię, na ten wzrost kosztów jak sami Państwo możecie odczuć, we własnych budżetach domowych my nie możemy pozyskać środków, ale też nie możemy składać wniosków na następne inwestycje dopóki tych nie zrealizujemy, bo nie jest nas stać na wkład własny,
z czego weźmiemy wkład własny, który zawsze jest obowiązkowy przy każdej inwestycji, więc musimy zrealizować te inwestycje, które teraz są rozpoczęte, które albo rozpoczynamy i mamy projekty i dopiero myśleć o następnych inwestycjach. Zarzucanie, że nie robimy, że nie pozyskujemy, no to proszę mamy możliwość pozyskania, tylko proszę mi powiedzieć z tego budżetu skąd wziąć pieniążki na wkład własny oprócz tej dotacji, którą dostaniemy, czy dofinansowania. Dlatego prosiłabym o merytoryczną ocenę,
rozmowę, a nie na zasadzie takiej, że kogoś się nie lubi, albo jest się w opozycji może totalnej i żeby
nie wiem jakie dowody pokazywać, żeby nie wiem jakie argumenty były używane, to i tak się
nie przekona, bo nie, nie, nie. To nie jest dobra droga dla radnych, bo radni tutaj przychodzą po to, żeby wspólnie dla mieszkańców pracować i takie utrudnianie, takie wprowadzanie w błąd, albo dzielenie mieszkańców, czy wprowadzenie takiego zamętu, to nie jest dobre, bo to nie służy. My jako Polska byliśmy zawsze dzieleni i zawsze źle na tym kończyliśmy, więc ja apeluję do wszystkich Państwa bez względu na to jakie mamy poglądy polityczne, bez względu na to kogo lubimy czy nie lubimy
w pewnych sprawach musimy być zawsze jednomyślni i musimy dla mieszkańców podejmować dobre decyzje bez względu na to jakie macie Państwo swoje prywatne poglądy i o to tylko apeluję.
Głos zabrał radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ja nadal odnoszę się do Raportu o Stanie Gminy za 2025 rok. Chciałem się bardzo dobrze przygotować do tego raportu. Złożyłem, osobiście prosiłem
o udostępnienie informacji na temat ilości przewożonych dzieci z poszczególnych miejscowości do szkół w Gminie Trzeszczany i wiem, że ten mój wniosek trafił do Pani Wójt, nie wiem, czy Pani Wójt go podpisała, czy nie, bo wiem, że u Pani leży. Chciałem się przygotować do sesji i tutaj temat zakupu autobusu szkolnego. Chciałem się dowiedzieć ile jest przywożonych dzieci z poszczególnych szkół, czy ta inwestycja naprawdę była potrzebna na taką kwotę 1.205.400 zł. Czy było zrobione rozpoznanie rynku, bo wiem, że są tańsze sprzęty i tańsze w serwisie.
Temat zakupu ciągnika wraz z kosiarką bijakową. Chciałem się dowiedzieć ile firm startowało do przetargu, bo wiem, że były tańsze oferty, dlaczego my kupiliśmy taki drogi traktor za 520 tys., skoro
nie mamy pieniędzy, a kupujemy autobus za 1 mln. 200 tys., traktor za 500 tys., mamy prawie 2 mln.
Czy ten traktor naprawdę jest tak potrzebny z tą małą kosiarką bijakową, która się ciągle psuje. Wcześniej mały Ferguson jeździł i te pobocza były wykoszone, a teraz ja nie widzę, żeby te pobocza były naprawdę wykoszone i skoro rozmawiamy o Raporcie o Stanie Gminy za 2025 r. to rozmawiajmy. Pani Wójt tutaj mówi, że ciągle nie mamy pieniędzy, a naprawdę kupujemy takie sprzęty, które bardzo dużo kosztują. Czy Pani Wójt mogłaby mi przedstawić to pismo, które złożyłem o udostępnienie informacji na temat ilości przewożonych dzieci, wtedy to dalej bym zweryfikował, nie mam tego pisma. Jak ja jako Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, czy radny Gminy Trzeszczany mogę coś powiedzieć jak ja
nie mam dostępu do dokumentów, ja na dokumenty czekam po dwa, trzy tygodnie.
Złożyłem wniosek o udostępnienie informacji publicznej wysokość kwot wydatkowanych z budżetu gminy na koszty sądowe, opłaty sądowe, zastępstwo procesowe w latach 2025-2026. Wykaz umów zawartych przez Gminę z kancelariami prawnymi lub radcami prawnymi dotyczące reprezentacji Gminy w postępowaniach sądowych w latach 2025-2026. Kwoty wypłacane na rzecz poszczególnych kancelarii
i radców. Tak samo odszkodowania i nie uzyskałem tej informacji. Otrzymałem pismo zawiadomienie
o przedłużenie terminu załatwienia sprawy dotyczy wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 27.04.2026 r. Termin udzielenia odpowiedzi do dnia 28.06.2026 r. Czy to jest takie trudne, żebym ja się
dowiedział ile jest pieniędzy za dwa lata. Tak samo ile dzieci dojeżdża do szkół i jak ma Komisja Rewizyjna funkcjonować, wiedzieć coś o stanie gminy jak nie dostaje żadnych informacji od gminy. Ja idę, zadaję pytanie poszczególnym pracownikom i oni się boją odpowiedzieć na te pytania. Tak nie może być.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: mi się wydaje, że Pan radny ma małą wiedzę na temat jak wyglądają postępowania w urzędzie. Urząd to nie jest osoba prywatna, że jadę sobie do sklepu albo do firmy
i wybieram sobie towar ten który mi pasuje i który mi się podoba, który jest droższy, tańszy. To nie jest
tak, że urząd sobie wybiera co chce. Urząd musi ogłosić w przypadku pewnych kwot, które wynikają
z zamówień publicznych przetarg i nie ma wpływu na to, jaka firma się zgłosi. Nie możemy określić jaka
będzie to marka, możemy określić jedynie zarysy jeżeli chodzi o ciągnik to np. moc, czyli takie ogólne parametry i wtedy jak się firma zgłosi, to my jesteśmy zobligowani do wyboru najniższej oferty.
W przypadku ciągnika była tylko jedna oferta, więc nie mieliśmy żadnego wyboru. W przypadku autobusu dwa razy ogłaszaliśmy i dopiero za drugim razem, może nawet trzecim zgłosiła się jedna firma
i była jedna oferta, więc tutaj Pan jest w błędzie, bo Pan nie ma tej wiedzy.
Radny Pan Mroczkowski: akurat mam tą wiedzę Pani Wójt.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: to dobrze i mam nadzieję, że Pan zapamięta, to co mówię, by się
nie powtarzać dlatego, że już wielokrotnie o tym mówię. Jeżeli chodzi o ciągnik, to ten ciągnik, który kupiliśmy to nie jest ciągnik, który jest bardzo dobrej marki tylko taki na ile mogliśmy sobie kupić, żeby przyszłościowo go wykorzystywać, bo np. żeby w przyszłości był pług do odśnieżania do tego ciągnika dokupiony, to ciągnik musi mieć odpowiednią moc, wagę, bo niestety ten ciągnik nie będzie w stanie
odśnieżać nam dróg gminnych, a my niestety mamy bardzo dużo dróg gminnych, nie mamy sprzętu takiego do odśnieżania, koparkę mamy bardzo starą, a ostatnio wróciła zima, zawiane były wszystkie drogi, a każdy z Państwa chciałby codziennie wyjechać, to byliśmy zmuszeni gdzie pracownicy męczyli się, naprawiali awarie, bo niestety sprzęt się psuje kiedy pracuje, więc dlatego przyszłościowo ten ciągnik to jest minimum, które daje możliwość dołączenia takiego sprzętu dodatkowego, który będzie służył,
a nie na takiej zasadzie, że Fergusonem, co tym Fergusonem, który też się psuje, stoi zepsuty, co można odśnieżać, czy można kosić pobocza. Powiat nie kosi poboczy. U nas już raz pobocza były wykoszone
i będą również już drugi raz koszone. Natomiast dla Państwa wszystko co nie powiedzieć, co by
nie kupić, co by nie zrobić, wszystko źle. Wszystko można opluć, wszystko można zanegować, tylko ja apeluję trochę o rozsądek i to samo jest z autobusem. Pan odpowiedź na wniosek dostanie, bo Pan złożył ten wniosek w czerwcu.
Radny Pan Mroczkowski: ale kiedy ja dostanę ten wniosek?
Pani Wójt: myślę, że nawet i dzisiaj, tylko tutaj pracownika nie ma, ale Pani Sekretarz ten wniosek Panu przekaże. Jeżeli chodzi o autobus, to Pan mówi kupować używane.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: Pani Wójt ja takich słów nie powiedziałem „używane”, tylko rozmawiamy o finansach gminy, dlaczego kupiliśmy taki drogi autokar?
Wójt Gminy Pani Karpiuk: był przetarg.
Radny Pan Mroczkowski: skoro nie mamy finansów, tak jak Pani Wójt mówi jesteśmy biedną gminą, to czy nie mogliśmy zrobić rozpoznania rynku i znaleźć jakąś tańszą ofertę? Dzisiaj mamy taką sytuację, że
nie wszyscy sprawdzają i nie wszyscy przechodzą do przetargu. Jak się zrobi rozpoznanie rynku i się znajdzie tańszą ofertę, to można kupić tańszy sprzęt. Ja coś na ten temat wiem.
Pani Wójt: Pan był za zakupem autobusu, czy Pan głosował przeciwko proszę mi odpowiedzieć na pytanie?
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: Pani Wójt ja głosowałem za autokarem, ale nie było konsultacji jaki ten autokar ma być.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: jeszcze raz chciałam podkreślić, że my nie możemy zrobić zapytań jeżeli kwota szacunkowa, która zawsze jest określona przed zakupem od razu określa, że musimy robić procedurę przetargową i wtedy to firmy muszą same znaleźć jeżeli taki przetarg jest ogłaszany i złożyć ofertę.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: każdy może zrobić rozpoznanie rynku, to nie jest zabronione.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: zapytanie było robione i kwota była w ramach zamówień publicznych, która określała, że musimy ogłosić przetarg i tutaj nie możemy sobie tak dowolnie wybrać to co Pan mówi, bo my musimy ogłosić przetarg i ogłosiliśmy i na to jaka firma się zgłosi, jaką ofertę złoży, my nie mamy żadnego wpływu. Ewentualnie możemy nie rozstrzygnąć przetargu, bo nie mamy na to środków, ale Pan był za tym, żeby ten autobus zakupić. Stał przez długi okres dotychczasowy autobus bez kół i można było
go zobaczyć. Natomiast jeśli chodzi o uczniów to w dniu dzisiejszym otrzymałam projekt pisma.
Radny Pan Mroczkowski: dlaczego ja tego pisma nie dostałem?
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: na pewno Pan dostanie. Otrzymałam projekt pisma gdzie jest na jeden kurs łącznie 42 uczniów, na drugi kurs 31, gdzie już to wskazuje, że jednym busem tych dzieci
nie możemy zabrać do szkoły i dowieźć na godz. 8.00. Następna kwestia utrzymanie dwóch busów, czy kupienie dwóch busów to jest dwóch kierowców. Zatrudnienie pracowników w urzędzie gminy wygląda inaczej niż u prywatnego przedsiębiorcy. Prywatny przedsiębiorca ma troszeczkę większą swobodę
w zatrudnianiu pracowników. My musimy się stosować do przepisów prawa i kierowcy muszą być
zatrudnieni na umowę o pracę, dlatego to byłby ogromny koszt jeżeli chodzi o utrzymanie czy tak samo zakup i dalsze funkcjonowanie. Uważam, że w przyszłości ten autobus będzie bardzo wykorzystany
i wspomnicie Państwo moje słowo, że jeżeli nie będzie dzieci, czy Państwo, czy inna Rada stanie przed takim dylematem, że wszystkie dzieci trzeba będzie zwieźć do jednej szkoły.
To jest przyszłość, która niestety nas czeka przez to, jaka jest demografia, jakie mamy wskaźniki urodzeń, bo mamy wskaźniki z tych lat właśnie, które obecnie są, ile dzieci się rodzi i to będzie dopiero dramat, więc Szanowni Państwo to, że udało się kupić, to poszanujmy. Ja apeluję do pracowników jak mają sprzęt to, żeby szanowali, bo to pieniądze wydane i dla naszej gminy duże pieniądze i żeby to służyło na lata dla naszych mieszkańców.
Sekretarz Gminy: Panie radny proszę mojej wypowiedzi nie odebrać jako obrażenie Pana, ale naprawdę poraża mnie niewiedza jeśli chodzi o zamówienia publiczne i o te kwestie w których funkcjonuje
samorząd i bardzo bym prosiła, żeby Pan nie opowiadał takich rzeczy jak rozeznania cenowe, inne
kwestie. Odsyłam Pana do ustawy o finansach publicznych i do ustawy prawo zamówień publicznych.
Prawo zamówień publicznych dodatkowo zmieniło się na przełomie roku, zostały podwyższone kwoty rzeczywiście. Natomiast tak duże zamówienia reguluje ta ustawa czy zarówno autobus, ciągnik, koparka tam się mówi o kwocie 170 tys. zł. netto dla zamówienia. Zamówienie publiczne w samorządzie rozpoczyna się od szacowania, czyli oszacowania kwoty ile może coś kosztować, co chcemy wykonać dla mieszkańców lub zakupić i to nie jest nasze widzie misie ktokolwiek tym się zajmuje czy sekretarz, czy osoba odpowiadająca za zamówienia publiczne, czy Pani Wójt, czy Pani Wice Wójt, absolutnie nie. Nas obowiązują przepisy prawa i my musimy te przepisy prawa stosować. Kolejnym etapem po szacowaniu jest etap jeżeli jest to kwota poniżej 170 tys. jest zapytanie ofertowe, które też reguluje ustawa, a tak powyżej jest to przetarg. Naprawdę jeżeli Pan czuje się na siłach to bardzo proszę zapoznać się z ustawą prawo zamówień publicznych. Ustawa jest bardzo rzetelnie napisana, reguluje wszystkie kwestie i tam na pewno wiele odpowiedzi Pan uzyska na swoje pytania, nie angażując tutaj wszystkich uczestników czy na Radzie czy na Komisjach.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: Raport o Stanie Gminy Trzeszczany za 2025 r. Punkt XI „Infrastruktura i animacja kultury w gminie”. Wiem, że Pani Sekretarz sporządzała ten raport, więc pytanie do Pani Sekretarz bo chciałem się dowiedzieć skąd Pani uzyskuje te wszystkie dane, które umieściła Pani w tym Raporcie o Stanie Gminy.
Sekretarz Gminy: przeczytał Pan Raport? Na stronie drugiej ma Pan adnotację Raport opracowano
w oparciu o materiały źródłowe z Urzędu Gminy w Trzeszczanach, gminnych jednostek organizacyjnych oraz gminnych jednostek kultury i merytorycznie Państwo kierownicy odpowiedzą, czy dyrektorzy, ponieważ ja opracowałam na podstawie ich informacji przekazanych, złożyłam to
w jeden dokument.
Radny Pan Mroczkowski: Punkt 11.4 Kluczowe obszary aktywności w 2025 roku
Główne kierunki Działalności Gminnego Ośrodka Kultury oraz Bibliotek realizowane w 2025 r. to:
„Przełomowym wydarzeniem w 2025 r. było ponowne otwarcie Obserwatorium Astronomicznego
w Trzeszczanach. Po przejęciu budynku w maju i wykonaniu niezbędnych prac naprawczych, obiekt odzyskał funkcję turystyczną. Od czerwca do października oferta przyciągnęła liczne grupy uczniów, przedszkolaków oraz profesjonalistów z PTTK i Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich Oddział
w Zamościu. Rok 2025 był okresem intensywnej pracy merytorycznej, co potwierdzają dane liczbowe”
I tutaj ja jako radny mogę uzyskać wiadomości i sobie wyciągnąłem to co było złożone do Pani Sekretarz, jest Pani Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i ona wie co składała, ja akurat mam ten dokument co był składany do Pani Sekretarz
„ Promocja i nowe inicjatywy w roku 2025 roku
Obserwatorium Astronomiczne i wycieczki na „Górę Ślimaka” w Zadębcach
W maju 2025 roku, na mocy umowy użyczenia, Gminny Ośrodek Kultury otrzymał budynek Obserwatorium Astronomicznego w Trzeszczanach. Obiekt przez wiele lat był zamknięty dla zwiedzających i turystów. Po przeprowadzeniu niezbędnych prac naprawczych obserwatorium zostało ponownie otwarte dla zwiedzających. W celu uatrakcyjnienia oferty turystycznej zwiedzanie obserwatorium połączono z wycieczką krajoznawczą na „Górę Ślimaka” w Zadębcach. Od czerwca do października oferta cieszyła się dużym zainteresowaniem. Odwiedzającymi byli przede wszystkim
uczniowie oraz dzieci z okolicznych szkół i przedszkoli. Obiekt odwiedzili także bibliotekarze ze
Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich — Oddział w Zamościu oraz przewodnicy PTTK — Oddział
w Zamościu. W roku 2025 Gminny Ośrodek Kultury organizował lub współorganizował ponad 100 wydarzeń o charakterze kulturalnym, rozrywkowym, sportowym, patriotycznym i edukacyjnym,
w którym udział wzięło ponad 6 000 osób”.
Dlatego zapytałem skąd Pani wzięła te dane? Pani Sekretarz Pani sobie porówna, co Pani dostała,
a co Pani opublikowała w Raporcie.
Sekretarz Gminy: Panie radny ze wszystkich jednostek, tak samo z urzędu gminy dostałam dużo więcej materiału i te materiały zabrałyby tutaj około 200 stron. Raport o Stanie Gminy ma być sumarycznym sprawozdaniem z działalności samorządu gminnego. Jednostki przekazują dużo obszerniejsze materiały tak, żeby można było z tego coś opracować, dlatego ma Pan w tej metryczce napisane, że opracowano na podstawie, a nie zrobiono kopiuj- wklej, bo jeżeli byłoby zrobione kopiuj-wklej to, to nie będzie się ze sobą łączyć w żaden sposób, bo często dany rozdział opracowują
różne jednostki albo różne stanowiska. Raport nie jest od tego roku.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: zadałem pytanie dlaczego nie została ujęta ta prawda, którą Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury przekazała Pani? Rozumiem, że obserwatorium astronomiczne jest bardzo ważne, dbaliśmy o to, żeby było otwarte. Wiem, że Gminny Ośrodek Kultury bardzo sumiennie do tego się przyczynił zostało pomalowane itd. i z połączeniem z wycieczkami na „Górę Ślimaka” naprawdę obserwatorium zaistniało.
Przewodniczący Rady Gminy: Panie Krzysztofie co zostało pominięte, obserwatorium, „Góra Ślimaka”?
Radny Pan Mroczkowski: tak „Góra Ślimaka”. Pominięto, że zwiedzanie obserwatorium połączono
z wycieczką na „Górę Ślimaka”.
Sekretarz Gminy: obserwatorium jest własnością gminy, a „Góra Ślimaka” nie jest własnością gminy.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: skoro obserwatorium jest własnością gminy, to dlaczego Gmina nie kosi trawy koło obserwatorium?
Przewodniczący Rady Gminy: w tym roku nie wykosiła.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: chciałabym się odnieść do tych słów, bo widzę, że to jest atak za każdym razem na każdej sesji jeżeli chodzi o tą „Górę Ślimaka”. Ja tutaj sobie poprosiłam od Pani Dyrektor, żeby udostępniła gminie jak to jest z tym obserwatorium, ponieważ Pani Dyrektor miała umowę użyczenia Obserwatorium na rok, która wygasła dopiero 16 czerwca i ta trawa jak nie była wykoszona to właśnie w tym okresie, gdzie to GOK dysponował tym obserwatorium a nie gmina. Natomiast co otrzymałam, otrzymałam dosłownie trzy rachunki, faktury, gdzie tylko na jednej jest pozycja z kwotą bilety wejściowe do obserwatorium na 200 zł., a chciałabym przypomnieć, że zarówno Pani Dyrektor jak i Pan radny Mroczkowski wielokrotnie już od tamtego roku chwalili się wycieczkami, tym że wycieczki Pana radnego, wycieczki za które pobiera opłaty, więc chyba wiem dlaczego to wzburzenie, gdzie Pan radny używa mienie gminy do tego, żeby organizować sobie wycieczki prywatne, bo jeżeli Pan by nie brał pieniędzy, to ja rozumiem, ale chyba dlatego jest ten atak, że Pan prywatnie zarabia, czy to prawda? Proszę powiedzieć.
Radny Pan Mroczkowski: nieprawda. Prywatnie nie zarabiam, wręcz odwrotnie. Promuje gminę Trzeszczany i to w bardzo dobry sposób. Gminny Ośrodek Kultury też promuje Gminę Trzeszczany, tak samo kościół parafialny, tak samo Pałac, gdzie Pałac też jest prywatny, ale dlaczego nie mamy promować, by ściągnąć tutaj turystów, czy Gmina coś w tym kierunku robi? Czy Gmina jakieś pieniądze wydaje na promocję? Pani Wójt jak kupi Pani po kubku dla każdego ucznia w szkole to, to
jest promocja gminy?
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Pani Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury wydała zarządzenie w 2025 r.
gdzie za bilet pojedynczy opłata jest 15 zł., za bilet rodzinny 2+2 50 zł. i teraz mamy szczegółowe relacje, bo zarówno Pan radny chwali się wszystkimi wycieczkami, ilością osób i Pani Dyrektor chwali się również tym ile osób było w obserwatorium, żadne opłaty za to, że inne dzieci, inni mieszkańcy spoza naszej gminy byli w tym obserwatorium nie były pobierane, czyli ja rozumiem, że Ci ludzie byli w ramach Pana wycieczki za którą Pan bierze 65 zł od osoby i dlatego korzysta Pan
z mienia gminnego, dlatego teraz Pan taki wzburzony i atakuje mnie, że ja nie robię promocji. My
promocją żyć nie będziemy, my nie zapłacimy rachunków za energię promocją, my
nie zapłacimy nauczycielom, to co Państwo fundusz realizują, nie zrealizujemy. Ja widzę tutaj Pana
dosłownie partykularny interes, dlatego Pan tak walczy. Dlatego Pan tak walczy o to obserwatorium, bo może wtedy nie byłoby tej opłaty 65 zł od osoby, chyba, że to jest inna. Państwu pokazuję, to co Pan radny umieszczał łącznie z logiem Gminy gdzie tutaj jest obserwatorium, więc Pan za to wszystko pobiera opłaty.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: Pani Wójt, Pani tutaj mówi kłamstwo. Wycieczki są realizowane indywidualnie.
Pani Wójt: pracownicy Gminnego Ośrodka Kultury są zaangażowani w obsługę obserwatorium, są zaangażowani do robienia animacji na „Górze Ślimaka”, natomiast w GOK-u na wynagrodzenia brakuje Pani Dyrektor w tym roku prawie 400 tys., więc ja się pytam jeżeli te pieniążki gdzieś tam
z tych wszystkich wycieczek plus zwiedzanie obserwatorium idą do Pana kieszeni, to Pan mówi, że Pan Gminny Ośrodek utrzymuje.
Radny Pan Mroczkowski: Pani Wójt, czy Panie wie, co Pani mówi, wszystko idzie do mojej kieszeni?
Wójt Gminy Pani Karpiuk: nie, ja się pytam gdzie te pieniądze idą?
Radny Pan Mroczkowski: Pani Wójt, Pani opinię publiczną wprowadza w błąd. Czy mogę zobaczyć to ogłoszenie, bo akurat to ogłoszenie nie jest takie. Ja tego nie stworzyłem.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: to jest z Pana strony z Facebooka.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: możemy sprawdzić stronę na Facebooku i tam takiego ogłoszenia nie ma.
Pani Wójt: zabezpieczone mamy.
Przewodniczący Rady Gminy: co tu zabezpieczać.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Panie Przewodniczący jedna kwestia, żeby Pan radny nie atakował Gminy, pracowników za to, że nie angażujemy środków finansowych w „Górę Ślimaka”.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: nikogo Pani Wójt nie atakuję, to że nasyłana była na mnie Policja, dlaczego nie dostałem tego wniosku z Policji do tej pory. To, że nasyłany był Urząd Skarbowy, nie będę mówił kto na mnie to nasyłał, ale to jest wstyd i porażka.
Przewodniczący Rady Gminy: gdzie do tej pory byliście. Razem współpracujemy, jak żeście doprowadzili do takiego stanu, że tak się dzieje, czy ja? Pan Krzysztof promuje, społecznik. Pani Wójt, Pani Dyrektor zróbcie coś z tym, żeby tego nie było, po co nam to. Znana jest „Góra Ślimaka” i słyszę co to za „Góra Ślimaka”, gdzie ta Góra jest, wypromował Pan radny, pomóżcie, coś zróbmy. Nie obrzucajmy się niepotrzebnymi słowami. To nie jest debata, to jest wyciąganie czegoś, chociaż człowiek chce coś zrobić, promuje. Ja raz byłem w obserwatorium, brałem udział
z przewodnikami, było to społecznie, trzeba to wypromować, może zarabiać tylko dojdźmy do konsensusu, bo to nic z tego nie wyjdzie. Pan Krzysztof jest wzburzony, on jest często zajęty, robi robotę, a tutaj z drugiej strony przepychanki. Jest niesmak, bo budżet GOK-u tak jakby został do pół roku zaplanowany, wnioski są pisane. To Rada nie zabezpieczyła dlaczego, bo tak zostało nam przedstawione, że będziemy wspierać jak będą środki, bo nie ma pieniędzy. Sprowadźmy to na poziom budżetu tego.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Panie Przewodniczący ja bym się chciała na spokojnie wypowiedzieć, żeby nikt mi nie przerywał i chciałabym wyjaśnić, dlatego, że zarzuty Pana radnego padają publicznie i chciałabym przedstawić wszystkim Państwu radnym, żeby wiedzieli, skoro jest zarządzenie o pobieraniu opłat, to je pobieramy. Skoro pracownicy są opłacani, bo angażują się
w wycieczki na „Górę Ślimaka” i Pan radny żąda, żeby Gmina promowała, ja tego nie mogę robić, bo to jest nie mienie gminy, tylko prywatne.
Radny Pan Mroczkowski: ja tego od Pani nie żądam. Pani przestanie mówić takie słowa.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Ja nie wiem kto Pana skarży na Policję, czy do Urzędu Skarbowego
i proszę w przestrzeni tego nie wypowiadać, bo ja na pewno nie. Natomiast chciałabym tylko, żeby te fakty, których może Pan nie zna, bo Pan taki zajęty, ale jeżeli Pan promuje „Górę Ślimaka” nikt Panu w tym nie przeszkadza, na pewno nie Gmina. Natomiast są zaległości nawet za tą działkę, niezapłacony podatek za tą działkę, którą Pan używa do tej swojej promocji jak Pan mówi „Góry Ślimaka”, natomiast Pan bierze za to opłaty, więc to nie jest takie społeczne.
Radny Pan Mroczkowski: Pani Wójt co Pani tutaj opowiada.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Pan wykorzystuje obserwatorium.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: nie wykorzystuję żadnego obserwatorium.
Pani Wójt: ja bym chciała, żeby Pani Dyrektor jeżeli jest zarządzenie, pobierała opłaty, bo przyjeżdżają mieszkańcy ale nie z naszej gminy tylko z sąsiednich, czy jeszcze dalej, jak najbardziej
niech przyjeżdżają, tylko należy pobierać opłaty.
Radny Pan Mroczkowski: z naszej Gminy chcieli przyjechać, ale nie dostali autobusu, bo Pani Wójt
nie dała.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: do obserwatorium?
Przewodniczący Rady Gminy: już kończymy. Panie Krzysztofie pewne działania trzeba dopiąć
i działamy. Wybrzmiały pewne wypowiedzi. Trzeba usiąść i porozmawiać, a nie przekładać się tutaj na sesji.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Panie Przewodniczący prosiłabym, aby się Pan zapoznał z dokumentami,
które dostałam 22 czerwca, odnośnie jakie opłaty były pobierane za obserwatorium. Zachęcam do tego, żeby się Pan z tym zapoznał.
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy: odniosę się do poprzedniego tematu, autobusu. Tak jak tutaj Pani Wójt powiedziała uważam, że większość radnych głosowało za kupnem autobusu. Nie było wpływu jaki to autobus, ale uważam, że ten autobus był potrzebny, służy dzieciom i mam nadzieję, że jeszcze w przyszłości uda się kupić drugi autobus, albo drugiego busa, gdzie będzie służył również
w Nieledwi, bo jak na razie jesteśmy na wynajętym, a koszty wynajmu też są duże, gdzie to się tak jakby spłaca raty kredytu może nie w pełni. Również służy ten autobus dzieciom na wycieczki. Dzieci ze szkoły w Nieledwi jeździły. Wycieczka była zorganizowana, byłam na zebraniu. Pani przedstawiła koszty 220 zł. wycieczki, gdzie 120 zł wycieczka za Lublin od dziecka sam autokar rozliczając. Zapytałam się wtedy Pani, czy nie można wystąpić do Gminy o autobus. Państwo wystąpili, autobus dostali, był wtedy wolny, poszła z gminy informacja, nie było to na ostatnią chwilę, poszła informacja, żeby dzieci rodzice rozwieźli i dzieci zapłaciły za taką wycieczkę 100 zł
i pojechał cały autobus tych dzieci, gdzie wiem, że z opinii rodziców byli bardzo zadowoleni z tego względu, że mając dwoje, czy troje dzieci w jednym domu nie byliby w stanie tych dzieci wysłać na wycieczkę po 220 zł., więc teraz już służy grupom i uważam, że ten autobus był potrzebny,
a kupowanie używanych sprzętów, tak jak rozmawiałam z jednym Panem ze służb, czy policja czy jakiekolwiek inne służby nie kupują używanych sprzętów. Dlatego są kupowane nowe, które mają służyć. Co z tego, żebyśmy kupili stary autobus, był stary, został kupiony nowy, czy to tak przeszkadza, że jest ten autobus, służy, jeździ codziennie dowozi dzieci do szkoły, na weekendy też osobiście jeździła grupa taneczna reprezentować Gminę na turniej, jeżdżą grupy śpiewacze, jeżdżą wycieczki szkolne.
Przewodniczący Rady Gminy: każdy ma prawo się wypowiedzieć, czy autobus został zakupiony, czy to źle tego nie wiemy, dobrze, że jest, czy można było inaczej ja też tego nie wiem.
Skarbnik Gminy: chciałabym się odnieść do zakupu autobusu. Mam pytanie do Pana radnego,
a co by Pan zrobił z pieniędzy, które byłyby nie wydane na ten autobus, na co by je Pan przeznaczył?
Radny Pan Mroczkowski: kupiłbym tańszy autobus, a resztę przeznaczyłbym na traktor.
Skarbnik Gminy: a może na diety radnych? bo może trzeba głośno, żeby wybrzmiało 190 tys. radni dostali za 2025 r.
Radny Pan Mroczkowski: wystąpię z wnioskiem ile Pani Wójt dała podwyżek co niektórym pracownikom. Pani się czepia kwoty ile radnym, ja też mogę zapytać ile pracownicy dostają.
Skarbnik Gminy: odnośnie autobusu jest kwestia taka, że jeśli wynajęlibyśmy autobus, zapłacili za wynajem autobusu, to Pan sobie nie zdaje sprawy jakie to są rzędy kosztów wynajęcia autobusu
i kierowcy.
Radny Pan Mroczkowski: ja nie rozumiem o czym Pani mówi teraz.
Skarbnik Gminy: miesięcznie ten autobus się zwróci. Pan nie rozumie takich rzeczy, a my to rozumiemy, bo my to liczymy. Nie rozumiem dlaczego Pan cały czas mówi, że ten autobus jest niepotrzebny.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ja nie powiedziałem, że jest niepotrzebny, Pani przekręca moje słowa Pani Skarbnik. Ja nie przekręcam niczyich słów.
Sekretarz Gminy: Panie Przewodniczący mam wielką prośbę, by Pana radnego pouczyć na temat
kultury wypowiedzi, szanujmy się wzajemnie. Dogadywanie co 5 minut. Większość uczestników zgromadzonych na sali nie wie o czym toczy się dyskusja. Naprawdę szanujmy się wzajemnie, niech
ktoś nad tym zapanuje.
Skarbnik Gminy: odniosę się co do wynagrodzeń Panie radny, bo bardzo Pana to interesuje. Pamięta Pan jak Pan wnioskował jakie były nagrody za poprzednią ekipę wypłacane? Jakie były kwoty? Jakie były nagrody, jakie były wynagrodzenia?
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: tak i zawnioskuję jeszcze raz w tym roku i za tą też zawnioskuję jakie były podwyżki. Tylko nie wiem czy otrzymam, bo ciągle piszę wnioski i nie otrzymuję odpowiedzi. Z tego co wiem pracownicy boją się udzielić mi odpowiedzi.
Przewodniczący Rady Gminy: kończę dyskusję nad autobusem. Autobus został zakupiony, ciągnik został zakupiony. Temat ciągnika kończymy definitywnie. Pan Krzysztof zagłosuje za wotum, czy nie za wotum i kończmy to, bo nie będzie końca.
Radny Pan Andrzej Pirogowicz: ja chciałbym się odnieść do radnego Pana Jakimca, kto mu napisał to dyktando, to nie wiem, ale same zalety były poprzedniej władzy i pełniącego obowiązki, a Pani Wójt obecna w takim stanie przyjęła tą gminę, że każdy chyba wie w jakim i ciągle spłaca bez przerwy zadłużenie. Pani wójt ponad pół miliona spłaca za dzieci dowożone do przedszkoli i szkół
z Werbkowic. To co Pani Wójt przedstawiła to jest prawda względem tego budżetu. Podejmując urząd wykazała się ogromną determinacją i odwagą. Gmina się rozwija moim zdaniem, ale
nie szukajmy dziury w całym jak tutaj niektórzy z radnych. Nie pouczam nikogo, ale Panie Mroczkowski Krzysztofie trzeba z umiarkowaniem podchodzić do Gminy i do roli wójta. To co Pani Wójt przedstawiła ja w osobie własnej udzielam Pani absolutorium za to wszystko.
Przewodniczący Rady Gminy: każdy z nas jest inny. Mówcie z sensem ja nikomu nie zabronię, bo mamy nieograniczony czas, więc tutaj nie trzeba się obrażać. Radni mają diety. Ja mogę wrócić do poprzednich, nie ma problemu. Ja nie przyszedłem dla diet, diety zostały przygotowane na samym początku. Ja się zgodziłem, nawet nie wiedziałem ile będzie, więc proszę tego nam nie wypominać. Mogę oddać pieniądze, to do niczego nie prowadzi.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: Pani Skarbnik ja swoją dietę przeznaczam na rozwój „Góry Ślimaka”. Koszę i nikt mi nie daje na paliwo, teraz labirynt kukurydzy robię, kupuje hamaki, liny jak by Pani chciała wiedzieć, to na to wydaję pieniądze. Może Panie Przewodniczący złożymy wniosek
o obniżenie poborów dla Pani Wójt i nam diet, jestem za.
Radna Pani Marta Mil: ja do Pana Przewodniczącego apeluję o wprowadzenie porządku. Dlaczego Pan Mroczkowski może mówić ciągiem i przerywać innym, a np. czy Pani Wójt, czy innej osobie wchodzi w słowo. O to apeluję do Pana Przewodniczącego.
Radna Pani Anna Micek: ja również do Pana Przewodniczącego tyle Pan mówi o etyce na sesji, to proszę przywołać niektórych do porządku, że jeżeli się jedna osoba wypowiada, niech Pan Mroczkowski da skończyć tej osobie i później się odnosi. Po to tutaj przyszliśmy, to nie chodzi o to, żeby się kłócić i wypominać sobie coś, tylko chodzi o tą kulturę wypowiedzi.
Przewodniczący Rady Gminy: Panie mnie cytuje, przecież ja cały czas o tym mówię.
Radna Pani Micek: ale nie stosuje Pan. Jest Pan Przewodniczącym, więc proszę pilnować porządku.
Przewodniczący Rady Gminy: myślę, że są tutaj ludzie rozumni. Jeżeli Pani mówi o etyce to mogę Panią o coś zapytać?
Radna Pani Micek: tak
Przewodniczący Rady Gminy: to gdzie Pani przez rok była poprzednio, to też jest etyka, wie Pani co
to jest etyka? Sprawy społeczne ponad interesy własne to jest właśnie etyka, o tym mówię.
Radna Pani Anna Micek: to jest Pana ocena. Chciałabym się wypowiedzieć na zadane przez Pana pytanie. Zadał mi Pan pytanie, gdzie byłam przez rok? Panie Przewodniczący przez rok czasu przybywałam na zwolnieniu lekarskim w związku ze zwolnieniem z pracy. To jest moja odpowiedź.
Mam pytanie do Pana Przewodniczącego dlaczego Pan innych radnych, którzy nie uczestniczą
w sesjach nie pyta gdzie byli jeśli nie uczestniczyli w sesjach, czy komisjach?
Przewodniczący Rady Gminy: przez rok?
Radna Pani Micek: to jest mało ważne, ja Panu odpowiedziałam na pytanie.
Przewodniczący Rady Gminy: ważne. Jeżeli zechcecie to ja Wam przeczytam, bo Wy nawet
nie wiecie co to jest etyka. Ja się trzymam jakiś zasad i przepisów. Ja mam prawo zabrać głos. Gdzie
jest moja Wiceprzewodnicząca prosiłem przyjdź tutaj, proszę przyjść i Pani sobie odchodzi, bo
kiedyś na sesji wybrzmiało, że ja Panią nagrywam. Jak tutaj Pani siedzi i telefony odbiera to jest nagrane, to co nagrywa mnie Pani. Ludzie co się z Wami dzieje, jak ja mam tutaj funkcjonować. Nikt mnie tutaj nie słucha. Chcecie mną rządzić, kręcić, pamiętajcie nie uda Wam się to.
Jesteśmy nad debatą, nie będzie mnie nikt pouczał. I znowu pisma są, przegotowujecie się na mnie, chcecie mnie niszczyć. Panie Krzysztofie widzi Pan, co Pan wyprawia, po co to, co ja mam się tutaj tłumaczyć, to widać było na nagraniu, kto mnie tutaj słucha. Co było poprzedniej sesji. Ja się nakręciłem, co Wy chcecie ze mną zrobić. Ja nikogo nie słucham, słucham swojej intuicji i chcę, żeby było dobrze. Proszę o normatywne zachowanie się.
Czy w sprawie debaty ktoś jeszcze chce zabrać głos?
Radny Pan Andrzej Pirogowicz: biedna ta nasza Gmina w której kłótnie i spory nie wiadomo o czym, czy ktoś powiedział, czy powiadomił policję. Przeraża mnie ślepa niechęć przeciwników, odbierania
ludziom zdolność trzeźwej oceny tego, co się dokonuje dobrego. Kiedy nienawiść wygrywa
z merytoryką tracimy wszyscy jako Gmina. Gdy będziemy podzieleni patrzą na nas powiaty, inne gminy. Trzeba się nad tym zastanowić.
Przewodniczący Rady Gminy: proszę się zastanowić kto dzieli, kto nie dzieli, kto robi dobrze, kto robi źle. Każdy z nas jest inny, każdy ma prawo do swojej wypowiedzi, więc szanujmy się.
Zamykam debatę nad Raportem o Stanie Gminy za 2025 r.
W tym miejscu Przewodniczący Rady Gminy przedstawił treść uchwały w sprawie udzielenia wotum zaufania Wójtowi Gminy Trzeszczany za 2025 r., w której to udziela się Wójtowi Gminy Trzeszczany wotum zaufania z tytułu działalności w 2025 r.
Pan Przewodniczący otworzył dyskusję. Głosów w dyskusji nie było, w związku z powyższym Przewodniczący Rady poddał pod głosowanie uchwałę w sprawie udzielenia wotum zaufania Wójtowi Gminy Trzeszczany za 2025 r.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Gruszka Agnieszka, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Pirogowicz Andrzej, Szymańska Iwona; przeciw głosowali radni: Drewniak Paulina, Jakimiec Jarosław, Mroczkowski Krzysztof, Mucha Dorota, Ryś Marek, Stankiewicz Marta; wstrzymujących głosów nie było (Za - 9 głosów, przeciw – 6 głosów, wstrzymujących – 0 głosów).
Uchwała została podjęta bezwzględną większością głosów.
Do punktu 9-go
Punkt 9 porządku obrad to: „Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem Wójta Gminy Trzeszczany z wykonania budżetu za 2025 rok.
Przewodniczący Rady Gminy zapytał, czy ktoś chciałby się odnieść do tego tematu. Materiały Państwo otrzymaliście. Głosów nie było.
Pan Przewodniczący przeszedł do podpunktu do przedstawienia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem z wykonania budżetu gminy za 2025 rok i informacją o stanie mienia komunalnego, a następnie zapytał, czy ktoś chciałby zabrać głos?
Skarbnik Gminy: do końca marca radni otrzymali sprawozdanie z wykonania budżetu. Dzisiaj Pani
Wójt powiedziała jakie zostały zrealizowane inwestycje, więc nie będę się powielać, tylko chciałam przekazać, że za 2025 r. uzyskanie dochodów nastąpiło w kwocie 34.796.180,25 zł, realizacja wydatków była na poziome 41.603.655,18 zł, pozyskane przychody były w kwocie 7.186.965,93 zł
i realizacja rozchodów na poziomie 379.491,00 zł, w tym na koniec grudnia był dług 6.615.204,00 zł.
Czy są jeszcze jakieś pytania, bo wszystko w materiałach Państwo dostaliście? Wydaje mi się, że wszystko dzisiaj zostało powiedziane.
Przewodniczący Rady Gminy: w materiałach dostaliśmy, Pani powiedziała, stan zadłużenia gminy to też jest w Raporcie. Powinniśmy o to pytać, Pani przedstawiła, więc czy są pytania? Nie widzę,
nie słyszę dlatego też przechodzimy do następnego podpunktu do Wystąpienia Pani Wójt. Czy Pani Wójt chce zabrać głos?
Wójt Gminy Pani Karpiuk: chciałam podziękować za udzielenie wotum zaufania mimo wszystko, mimo tych informacji, które w przestrzeni publicznej krążą, mimo tego co się dzieje tutaj na sesji dziękuję za zaufanie, natomiast tym Państwu radnym, którzy nie chcieli udzielić wotum zaufania, to proszę, żeby przeanalizowali jakie są inwestycje, jak gmina funkcjonuje teraz, jak było wcześniej
i żeby nie kierowali się tylko podszeptami, albo innymi motywami, które nie są merytoryczne
i nie służą dla mieszkańców, tylko o to proszę.
Przewodniczący Rady Gminy: w tamtym roku Pani Wójt otrzymała ode mnie wotum zaufania, jak najbardziej dałem Pani rok, rozmawialiśmy Pani dziękowała, przepraszała. W tym roku stało się inaczej nie będę Pani krytykował. Pani wie co tutaj między Panią, a Radą czasem jest, trochę rzeczy wybrzmiało, ja już nie chciałem zabierać głosu.
Następnie Przewodniczący Rady Gminy przedstawił treść uchwały Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie z dnia 20 kwietnia 2026 r. w sprawie opinii o sprawozdaniu
z wykonania budżetu Gminy Trzeszczany za 2025 rok, w której to postanawia się pozytywnie
zaopiniować sprawozdanie z wykonania budżetu Gminy Trzeszczany za 2025 rok wraz
z objaśnieniami, z uwagami wskazanymi w uzasadnieniu.
Oznajmił, że to uzasadnienie Państwo otrzymaliście. Na Komisji też to było, jak się Komisja do tego odniosła.
Przewodniczący Komisji Budżetu oznajmił: pozytywnie.
Przewodniczący Rady Gminy: otwieram dyskusję w tym temacie. Komisje to przerobiły
i zaopiniowały pozytywnie.
Przewodniczący Komisji Rewizyjnej radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ja tutaj się chciałem odnieść co do ostatniej Komisji, że zadawałem dużo pytań, ale Pani Skarbnik nie była obecna na tej Komisji i pracownik, który zastępował Panią Skarbnik nie umiał odpowiedzieć mi na żadne pytanie.
Skarbnik Gminy: ja mogę odpowiedzieć, ja znam pytanie.
Przewodniczący Komisji Rewizyjnej radny Pan Mroczkowski: jeszcze nie zadałem pytania.
Skarbnik Gminy: wiem o co Panu chodzi.
Radny Pan Mroczkowski: to proszę odpowiadać.
Skarbnik Gminy: chodzi Panu o te 9 zł i te 20. Wie Pan ja to przeanalizowałam, to jest w opinii zapisane. Uważam, że to o to chodzi i Pan o to pytał. Pracownik, który mnie zastępował nie potrafił odpowiedzieć. To jest błąd rachunkowy Excela, bo ja robiąc sprawozdanie, robię tabelki
w programie, ja to przeanalizowałam, to jest to. Nie zaważyło to na to, żeby Regionalna Izba Obrachunkowa wydała opinię negatywną.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ja Pani Skarbnik dowiedziałem się o co tu chodzi, wiedziałem, że to jest błąd, ja to wyjaśniłem o to już Panią nie pytam.
Skarbnik Gminy: nikt nie potrafił Panu odpowiedzieć, więc ja Panu odpowiedziałam.
Przewodniczący Rady Gminy: zamykam dyskusję i zarządzam głosowanie nad uchwałą w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem Wójta Gminy Trzeszczany z wykonania budżetu za 2025 rok.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Gruszka Agnieszka, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; od głosu wstrzymali się radni: Drewniak Paulina, Jakimiec Jarosław, Mucha Dorota, Stankiewicz Marta
(Za -11 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujące – 4 głosy).
Uchwała w sprawie rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem Wójta Gminy Trzeszczany z wykonania budżetu za 2025 rok została podjęta.
Do punktu 10-go
Przewodniczący Rady Gminy przeszedł do realizacji punktu 10 porządku obrad do rozpatrzenia
projektu uchwały w sprawie udzielenia absolutorium Wójtowi Gminy Trzeszczany z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok.
Pan Przewodniczący zapytał: czy Pani Wójt zachce wystąpić, coś powiedzieć, może zechce Pani podsumować?
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: tak jak wcześniej prosiłam proszę o udzielenie absolutorium. Wszystkie informację myślę, że bardzo szeroko przekazałam i ja tylko proszę o taką rozwagę, żebyśmy wspólnie razem dla tych mieszkańców realizowali ich najważniejsze potrzeby, bo kłótnie
i spory nie są do niczego potrzebne.
Po wypowiedzi Pani Wójt pytań nie było.
W tym miejscu radna Pani Marta Mil przedstawiła Uchwałę Nr 1/2026 Komisji Rewizyjnej Rady Gminy Trzeszczany z dnia 8 czerwca 2026 r. w sprawie wniosku o udzielenie absolutorium Wójtowi Gminy Trzeszczany za 2025 rok, w której to Komisja Rewizyjna pozytywnie opiniuje wykonanie budżetu gminy za 2025 rok i występuje do Rady Gminy Trzeszczany z wnioskiem o udzielenie absolutorium Wójtowi Gminy Trzeszczany z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok.
Następnie Przewodniczący Rady Gminy poddał pod głosowanie wniosek Komisji Rewizyjnej
o udzielenie absolutorium Wójtowi Gminy Trzeszczany z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Gruszka Agnieszka, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina,
Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; od głosu wstrzymali się radni: Drewniak Paulina, Jakimiec Jarosław, Mroczkowski Krzysztof, Mucha Dorota, Stankiewicz Marta.
(Za -10 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujących głosów 5).
Wniosek został przyjęty.
W tym miejscu obrady opuściła radna Pani Dorota Mucha.
Po przeprowadzonym głosowaniu radna Pani Teresa Kobylarz przedstawiła Uchwałę Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie z dnia 9 czerwca 2026 r. w sprawie opinii o wniosku Komisji Rewizyjnej Rady Gminy Trzeszczany w sprawie absolutorium z tytułu wykonania budżetu gminy za 2025 rok, w której to Skład Orzekający postanawia pozytywnie zaopiniować wniosek Komisji Rewizyjnej Rady Gminy Trzeszczany o udzielenie absolutorium Wójtowi Gminy Trzeszczany za 2025 rok.
Przewodniczący Rady Gminy: otwieram dyskusję w tym temacie.
Głosów w dyskusji nie było, w związku z powyższym Pan Przewodniczący przeprowadził głosowanie nad uchwałą w sprawie udzielenia absolutorium Wójtowi Gminy Trzeszczany
z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok. Oznajmił, że jest to głosowanie nad udzieleniem absolutorium dla Wójta Gminy, udzielenie absolutorium dla budżetu, tego nad którym głosowaliśmy cały rok.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Gruszka Agnieszka, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; od głosu wstrzymali się radni: Drewniak Paulina, Jakimiec Jarosław, Stankiewicz Marta
(Za -11 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujące – 3 głosy).
Głosu nie oddała nieobecna radna Dorota Mucha.
Absolutorium Wójtowi Gminy Trzeszczany z tytułu wykonania budżetu gminy za 2025 r. zostało udzielone.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: chciałabym podziękować Państwu radnym za udzielenie absolutorium. Uważam, że wspólna praca dla dobra naszych mieszkańców będzie przynosiła efekty, które już są
i które będą jeszcze lepsze.
Podczas gdy nastąpiły gratulacje dla Pani Wójt i wręczenie bukietów kwiatów Przewodniczący
Rady Gminy ogłosił przerwę w obradach.
Do punktu 11-go
Po przerwie Przewodniczący Rady Gminy wznowił obrady i oznajmił: gratuluję Pani Wójt udzielonego absolutorium. Byłem za. Głosowałem poprzedniej kadencji za tym budżetem, to
nie będę teraz przeciwko sobie robił pewnych manewrów, bo to nie temu służy. Budżet tak jak Pani Skarbnik przedstawiła zgadza się.
Teraz jeszcze mamy do podjęcia kilka uchwał, dlatego przechodzę do realizacji punktu 11 do
rozpatrzenia projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy Trzeszczany na 2026 rok”.
Otwieram dyskusję. Na komisji było to omawiane.
Przewodniczący Komisji Budżetu radny Pan Mariusz Bucior zakomunikował: Komisja pozytywnie zaopiniowała projekt tej uchwały.
Głosów w dyskusji nie było, w związku z powyższym Przewodniczący Rady Gminy poddał pod głosowanie uchwałę w sprawie zmian w budżecie gminy Trzeszczany na 2026 r.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymali się radni: Mroczkowski Krzysztof. (Za -12 głosów, przeciw - 0 głosów, 1 głos wstrzymujący).
Nieobecna radna Pani Dorota Mucha.
Głosu nie oddał Przewodniczący Rady Gminy Pan Marek Ryś.
Przewodniczący Rady Gminy: ja chciałem oddać głos za, proszę to przyjąć jako głos za. Nie wiem, czy coś nie zadziałało w tym momencie.
Uchwała została podjęta.
Do punktu 12-go
Punkt 12 to: „Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie zmiany wieloletniej prognozy finansowej”.
Przewodniczący Rady Gminy oznajmił: otwieram dyskusję nad tą uchwałą. To są następstwa podjętej poprzednio uchwały. Komisja nad tematem się pochyliła i przyjęła pozytywnie zmiany wieloletniej prognozy finansowej. Czy ktoś chciałby coś dodać, Pani Skarbnik?
Skarbnik Gminy: wszystkie zmiany jakie były wprowadzone zostały przedstawione na komisjach. To jest aktualizacja budżetu, zmian budżetu.
Pytań w tym temacie nie było, więc Przewodniczący Rady Gminy zamknął dyskusję i zarządził głosowanie nad uchwałą w sprawie zmiany wieloletniej prognozy finansowej.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymujących głosów nie było (Za -14 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujących – 0 głosów).
Nieobecna radna Pani Mucha Dorota.
Uchwała w sprawie zmiany wieloletniej prognozy finansowej została podjęta jednogłośnie.
Do punktu 13-go
W tym punkcie został przedłożony projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 328
o pow. 0,0900 ha położona w Mołodiatyczach).
Przewodniczący Rady Gminy otworzył dyskusję nad tą uchwałą i zapytał o stanowisko w tym temacie Komisję Rolnictwa.
Przewodnicząca Komisji Rolnictwa radna Pani Agnieszka Gruszka zakomunikowała: Komisja Rolnictwa pozytywnie zaopiniowała tę uchwałę. To jest kontynuacja dzierżawy. Podatek jest opłacany. Komisja zaopiniowała pozytywnie 3 głosami za.
Pytań nie było.
Przewodniczący Rady Gminy zamknął dyskusję i poddał pod głosowanie uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 328 o pow. 0,0900 ha położona w Mołodiatyczach).
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Pirogowicz Andrzej, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymujących głosów nie było (Za -12 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujących – 0 głosów).
Głosu nie oddali: radna Pani Gruszka Agnieszka i Przewodniczący Rady Gminy Pan Ryś Marek.
Nieobecna radna Pani Mucha Dorota.
W związku z powyższym głosowanie powtórzono.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymujących głosów nie było (Za -13 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujących – 0 głosów).
Głosu nie oddała Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Marciniak Adriana.
Nieobecna radna Pani Mucha Dorota.
Uchwała w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 328 o pow. 0,0900 ha położona
w Mołodiatyczach) została podjęta.
Do punktu 14-go
Następny punkt porządku obrad to: „Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na
zawarcie kolejnej umowy dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany
(działka gruntu o nr 817 o pow. 0,3000 ha położona w Nieledwi)”.
Przewodniczący Rady Gminy otworzył dyskusję nad tą uchwałą.
Przewodnicząca Komisji Rolnictwa radna Pani Agnieszka Gruszka oznajmiła: Komisja Rolnictwa pozytywnie zaopiniowała tą uchwałę 3 głosami za. To jest również kontynuacja umowy dzierżawy. Dzierżawca płaci podatek, więc jesteśmy za.
Przewodniczący Rady Gminy przeprowadził głosowanie nad uchwałą w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 817 o pow. 0,3000 ha położona w Nieledwi).
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymujących głosów nie było (Za -13 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujących – 0 głosów).
Nieobecna radna Pani Mucha Dorota.
Głosu nie oddała radna Pani Micek Anna.
Na prośbę radnej Pani Anny Micek głosowanie powtórzono.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymujących głosów nie było (Za -14 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujących – 0 głosów).
Nieobecna radna Pani Mucha Dorota.
Uchwała w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 817 o pow. 0,3000 ha położona
w Nieledwi) została podjęta jednogłośnie.
Do punktu 15-go
Przewodniczący Rady Gminy przeszedł do realizacji kolejnego punktu do rozpatrzenia projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 455 o pow. 0,3600 ha położona
w Zaborcach).
Przewodniczący Rady Gminy otworzył dyskusję nad tą uchwałą.
Przewodnicząca Komisji Rolnictwa radna Pani Agnieszka Gruszka poinformowała: Komisja Rolnictwa również pozytywnie zaopiniowała tą uchwałę. To jest także kontynuacja dzierżawy. Dzierżawca płaci podatek, nie zalega w opłatach.
Pytań nie było.
Przewodniczący Rady Gminy zamknął dyskusję i zarządził głosowanie nad uchwałą w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 455 o pow. 0,3600 ha położona w Zaborcach).
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymujących głosów nie było (Za -14 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujących – 0 głosów).
Nieobecna radna Pani Mucha Dorota.
Uchwała w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy dzierżawy nieruchomości stanowiącej własność Gminy Trzeszczany (działka gruntu o nr 455 o pow. 0,3600 ha położona
w Zaborcach) została podjęta jednogłośnie.
Do punktu 16-go
Punkt 16 to: „Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż udziału
w nieruchomości położonej w miejscowości Nieledew stanowiącego własność Gminy Trzeszczany”.
Przewodniczący Rady Gminy otworzył dyskusję nad tą uchwałą.
Przewodnicząca Komisji Rolnictwa radna Pani Agnieszka Gruszka oznajmiła: Komisja pozytywnie zaopiniowała tą uchwałę, ale chciałabym, jakiegoś pracownika merytorycznego, żeby wytłumaczył radnym o co chodzi, jakie to jest mieszkanie, gdzie jest położone, żeby wiedzieli radni i sołtysi.
Podinsp. ds. rolnictwa i gospodarki gruntami wyjaśniła: mieszkanie jest położone w miejscowości Nieledew i to jest ostatni blok za ośrodkiem zdrowia. Udział w ½ nabyła gmina w sprawie spadkowej. Mieszkanie to posiada pokój, kuchnię, łazienkę. Jest ono w kiepskim stanie technicznym. Do tego także przynależy komórka i piwnica. Gmina ponosiłaby duże koszty utrzymania takiego mieszkania, składki, opłaty bieżące itd. Chcemy to sprzedać może komuś się przyda, ktoś sobie wyremontuje.
Wójt Gminy Pani Karpiuk dodała: Gmina nie jest jedynym właścicielem, tylko współwłaścicielem tego mieszkania. Jest osoba prywatna dlatego zależy nam na tym, żeby jednak to mieszkanie sprzedać, ponieważ ta osoba nie jest zainteresowana remontem, natomiast gmina nie będzie ponosić takiego wysokiego kosztu remontu, tym bardziej, że później ta osoba jak będzie sprzedaż to również połowa kwoty będzie jej się należała. My również dokonaliśmy pochówku właściciela tego mieszkania, więc Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej poniósł też koszty i chcielibyśmy odzyskać je. Ponadto była wycena zrobiona i ona jest na kwotę 80 tys. 220 zł. za całość.
Przewodniczący Rady Gminy zapytał: czy są jeszcze jakieś pytania?
Pytań nie było, więc Pan Przewodniczący poddał pod głosowanie uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż udziału w nieruchomości położonej w miejscowości Nieledew stanowiącego własność Gminy Trzeszczany.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Drewniak Paulina, Gruszka Agnieszka, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosów nie było; wstrzymali się radni: Mroczkowski Krzysztof.
(Za -13 głosów, przeciw - 0 głosów, wstrzymujący 1 głos).
Nieobecna radna Pani Mucha Dorota.
Uchwała w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż udziału w nieruchomości położonej
w miejscowości Nieledew stanowiącego własność Gminy Trzeszczany została podjęta.
Do punktu 17-go
W tym punkcie został przedłożony projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi na Wójta Gminy Trzeszczany.
Przewodniczący Rady Gminy otworzył dyskusję w tym temacie. Poprosił o zabraniu głosu Komisję Skarg, Wniosków i Petycji.
Przewodniczący Komisji Skarg, Wniosków i Petycji radny Pan Andrzej Pirogowicz poinformował: Komisja Skarg, Wniosków i Petycji w składzie: Andrzej Pirogowicz- Przewodniczący, Iwona Szymańska- Członek, Mariusz Bucior- Członek. Skarga została uznana za bezzasadną.
Przeczytam uzasadnienie tej skargi.
Realizacja uchwały a poprawność nazewnictwa (ustawy o urzędowych nazwach miejscowości).
Zarzut niewykonania uchwały jest bezzasadny. Gmina Trzeszczany dokonała zakupu tablic, jednak ich treść musiała zostać zweryfikowana pod kątem zgodności z Urzędowym Wykazem Nazw Miejscowości. Wydłużenie czasu realizacji zadania wynikało bezpośrednio z postawy Skarżącego, który wbrew obowiązującym przepisom domagał się umieszczenia na tablicach nazewnictwa niezgodnego z Urzędowym Wykazem Nazw Miejscowości i Obiektów Fizjograficznych. Jako organ wykonawczy, Wójt nie mógł dopuścić do wytworzenia oznakowania błędnego, które wprowadzałoby w błąd służby ratunkowe, policję oraz systemy nawigacyjne, zagrażając tym samym bezpieczeństwu publicznemu.
Brak środków na elementy nieobjęte wnioskiem (ustawa o finansach publicznych).
Skarżący we wniosku o fundusz sołecki ujął jedynie zakup tablic, pomijając słupki montażowe. Zgodnie z art. 44 ust. 3 ustawy o finansach publicznych, wydatki publiczne muszą być dokonywane
w sposób celowy i oszczędny, w wysokościach wynikających z planu. Wójt nie posiada uprawnienia
do samowolnego finansowania elementów (słupków), które nie zostały przewidziane w uchwale budżetowej na wniosek sołectwa.
Ochrona własności prywatnej.
Skarżący wskazał lokalizację tablic na gruntach prywatnych bez uzyskania zgód właścicieli. Montaż infrastruktury gminnej na cudzej nieruchomości bez tytułu prawnego stanowiłby naruszenie prawa własności i narażałby Gminę na procesy odszkodowawcze oraz zarzut naruszenia nietykalności mienia. To na wnioskodawcy, tj. Sołtysie spoczywał obowiązek przygotowania terenu pod inwestycję od strony formalno-prawnej.
Należy podkreślić, że Skarżący, piastując jednocześnie mandat Radnego oraz funkcję Sołtysa, posiada pełną wiedzę o procedurach budżetowych i wymogach prawnych dotyczących ochrony własności prywatnej. Jako Radny i Sołtys, Skarżący winien wykazać się należytą starannością przy sporządzaniu wniosku. Podnoszenie zarzutu bezczynności w sytuacji, gdy to Skarżący nie dopełnił obowiązku uzyskania zgód od właścicieli nieruchomości oraz błędnie oszacował koszty zadania, stanowi próbę przerzucenia odpowiedzialności za błędy planistyczne sołectwa na Organ Wykonawczy. Skarga ta ma charakter wyłącznie personalny.
Komisja uznała skargę za bezzasadną.
Radny i sołtys sołectwa Zadębce: Ja chcę przeczytać wyłącznie o co chodzi mi w tej skardze. Odczytam tekst skargi: „Wójt jako organ wykonawczy nie wykonała uchwały zebrania wiejskiego nie przekazując sołectwu Zadębce zakupionych tablic adresowych z funduszu sołeckiego za 2025 rok. Tablice są niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa, sprawnej komunikacji oraz wypełnienia obowiązków prawnych. Ich obecność ułatwia lokalizację budynków przez służby ratunkowe, kurierów oraz gości. Zatem skargę uzasadniam powołując się na nie wykonanie zadań własnych gminy, naruszenie zasady poprawy warunków życia mieszkańców oraz zlekceważenia uchwały zebrania wiejskiego”.
Tutaj chciałem się ustosunkować do Komisji Skarg, że nazewnictwo było zgodne, projekty sam robiłem osobiście w lutym, tak, że tutaj urząd gminy miał cały rok na sprawdzenie tego, czy to jest prawidłowe, czy nieprawidłowe, że nie wskazałem gdzie mają być umieszczone znaki, po prostu
nie mam tych znaków, więc nie umiem tego zrobić, gdzie one mają być wskazane, jestem gotowy na wskazanie jeśli będę je posiadał, mam kontakt telefoniczny z pracownikiem gminy i mi się wydaje, że nie ma problemu zdzwonić się, mamy XXI wiek, umawiamy się i jak będę miał znaki pokażę, gdzie te znaki mają być.
Temat słupków. Mi się wydaje, że to pismo nie dotyczy tematu słupków itd. i gdzie mają być umieszczone te znaki, czy nie, tylko pismo dotyczy samych znaków. Myślę, że wyraźnie napisałem to pismo, ta skarga dotyczy samych znaków. Ja tutaj nie piszę o słupkach, o miejscach,
o zaniedbaniach, tylko o samych znakach.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: chciałabym wyjaśnić sprawę tych tablic, ponieważ to nie tylko
w formie tej skargi na moją osobę, ale również i w mediach ten temat był bardzo gorąco rozgrzewany, żeby też mieszkańcy poznali jaka jest sytuacja, bo myślę, że radni z Komisji już zapoznali się z tematem. Pan radny złożył na mnie skargę, że nie zrealizowałam funduszu sołeckiego.
Oczywiście to jest nieprawda dlatego, że we wniosku, który złożył sam i osobiście podpisał, napisał „zakup tablic adresowych” i tablice adresowe zostały kupione. Czy te tablice mam powiesić gdzie?
w powietrzu? To po pierwsze. Po drugie to do września Pan sołtys ciągle się upierał (można odświeżyć z sesji nagrania), że mamy pisać „Zaolzie”, nie „Zadębce”, więc nie możemy sobie pozwolić na takie zapisy dlatego, żebyśmy wprowadzali w błąd osoby, które może nie znają tego terenu, a przyjeżdżają z innych miejscowości, służby ratunkowe, bo nie każdy jest zorientowany, że tutaj to Zadębce z jakimś numerem to jest „Zaolzie”, gdzie ta nazwa potwierdzam historycznie kiedyś funkcjonowała, natomiast teraz obecnie mamy takie nazwy miejscowości. Jeżeli Państwo radni chcieliby zmienić nazwę miejscowości, oczywiście można, ale trzeba przejść odpowiednią procedurę, więc to jest druga kwestia. Trzecia kwestia, to Pan sołtys wnioskując do mieszkańców przy uchwalaniu funduszu sołeckiego na zebraniu wiejskim sam zaproponował właśnie te tablice, ponieważ mieszkańcy zgłaszali taką potrzebę i właśnie również powinien wskazać urzędowi
w którym miejscu, w jakiej lokalizacji urząd ma te tablice ustawić, ponieważ my musimy skoro to
Gmina kupuje, fundusz jest z budżetu gminy, my musimy dopilnować, żeby wszystkie elementy
prawne były spełnione. Nie możemy oddać Panu sołtysowi i Pan sołtys gdzie tam sobie chce zawiesi na chmurze, tylko musimy mieć zgody mieszkańców, ewentualnie Powiatu bo różne są sytuacje.
Nie wiemy w tym momencie gdzie te słupki mają stać. Jeżeli takie lokalizacje otrzymamy, a uparcie Pan sołtys tego nie chce zrobić, a my też nie chcemy robić coś wbrew Panu sołtysowi i mieszkańców, dlatego po raz kolejny zwracam się, żeby Pan sołtys wskazał nam te lokalizacje i kolejna kwestia jeżeli chodzi o słupki, to tak jak powiedziałam musimy je kupić z innych środków, ale żeby je kupić, to trzeba te środki znaleźć i ja już zaproponowałam i wysłałam Panu sołtysowi propozycję,
w związku z tym, że obecny fundusz na 2026 r. nie może być zrealizowany tam w części, bo zostaje 1000 zł, dlatego, że Gmina nie jest właścicielem tego obiektu, gdzie miały te środki być przeznaczone. Pan Sołtys może zwołać zebranie sołeckie i z mieszkańcami zmienić przeznaczenie funduszu na 2026 r. tak jak zrobiła Pani radna z Mołodiatycz i wtedy te środki przejdą na słupki,
a między czasie jak dostaniemy lokalizację, dopniemy sprawy formalno-prawne i te słupki zostaną ustawione. Chciałam powiedzieć, że już Pani sołtys Zadębce-Kolonia wskazała nam. Słupki już są ustawiane, część już stoi, reszta będzie dostawiona, jeżeli jest współpraca, jest chęć współpracy,
a nie na takiej zasadzie, żeby gdzieś tam w mediach, w przestrzeniach Facebooka przekazywać tą jedną stronę medalu, pokazywać jedną stronę medalu, wprowadzać zamieszanie i tak specjalnie na przekór, żeby gdzieś tam się toczyła ta wojna. Urząd nie ma zamiaru toczyć wojny, my wszystko po kolei dokumentujemy i przekazujemy Panu i byśmy chcieli, żeby ta informacja do mieszkańców trafiła prawdziwa i o to apeluję tylko.
Radny i sołtys sołectwa Zadębce: tutaj Pani Wójt zgoda mieszkańców jest, bo to mieszkańcy razem ze mną zawnioskowali o te tablice i nie wiem po co się powtarzać, skoro mieszkańcy chcieli tych tablic, to mi się wydaje, że wyrazili zgodę na postawienie tych tablic na ich posesjach.
Tutaj Pani mówi na temat słupków. Złożyłem tą skargę nie na temat tych słupków tylko znaków. Na temat słupków to już wyjaśniam, na zebraniu wiejskim (wiem, że to nie zostało zapisane
w protokole, bo każdy się uczy, ja też się uczę teraz będę wszystko nagrywał i zapisywał) Pani obiecała, że te słupki kupi, dlatego my nie przeznaczyliśmy tych pieniędzy na słupki. Temat trzeci od 1 marca skończyła się umowa dzierżawy pola w Zaborcach, przepadło około 1.500 zł. jakieś 2,79 ha było i 1.500 zł przepadło, bo Gmina nie zajęła się tym, żeby dalej tą dzierżawę przedłużyć. Nad wszystkimi tutaj dzierżawami głosujemy, zajmujemy się, a za te 1.500 zł byłyby te słupki.
Przewodniczący Rady Gminy: nie będziemy tutaj ruszać dzierżawy, nie ten punkt.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: chciałabym się jeszcze raz odnieść i żeby Pan radny zrozumiał. Na zebraniu Pan radny wiedział i wspominał, że trzeba słupki, ale uważał, że jeszcze z tych tablic zostaną środki i wtedy te słupki będą zakupione, ale w trakcie Pan zmienił koncepcję Panie radny
i zażądał dużo więcej tablic, z rozpisaniem tych numerów miejscowości na większe ilości tablic, dodał sobie jeszcze tablice sołtysa, gdzie to nie jest nazwa miejscowości, „Góry Ślimaka” gdzie to nie jest nazwa miejscowości, więc przez to koszty wzrosły, ale Pan już zapomina o wszystkim i teraz odbijając piłeczkę, chce Pan obwiniać wójta za co?, że mam robić coś niezgodnie z prawem tylko dlatego, że Pan głośno krzyczy i w mediach publikuje jakieś nieprawdziwe informacje, na tym
nie polega funkcjonowanie urzędu, to po pierwsze, a po drugie jeżeli chodzi o dzierżawę
w Zaborcach, to zaraz przyjdzie pracownik i jeszcze potwierdzi, absolutnie dzierżawa się skończyła w marcu, nie była przeze mnie ta dzierżawa podpisywana na ten okres. Taki okres został wybrany, to w takim momencie, gdzie część upraw już powinna być zasiana, nie zawsze ktoś ma jeszcze jakąś uprawę, którą by chciał zasiać. Dotychczasowy dzierżawca na początku nie był zainteresowany. My tutaj, Pani Agnieszka pracownik, kontaktowała się z Panem dzierżawcą, żeby złożył wniosek
o przedłużenie, czyli kontynuację dzierżawy, po jakimś czasie złożył, ale oprócz tego Pana złożyły jeszcze podanie inne osoby z naszej gminy, które były również zainteresowane tą dzierżawą.
W związku z takim faktem musieliśmy ogłosić przetarg i przetarg się odbył wczoraj, został wyłoniony dzierżawca, z którym zostanie podpisana umowa. Inaczej tej procedury nie mogliśmy przeprowadzić, tam były również ogłoszenia, trzeba było wpłacić wadium, więc cała procedura, która musiała być prowadzona w związku z tym, że dzierżawca uważam, nie mógł się do końca zdecydować, czy będzie dalej kontynuował tą dzierżawę, czy nie, została przeprowadzona. Jak sami Państwo radni widzicie za każdym razem jeżeli jakiś dzierżawca dalej jest zainteresowany kontynuacją dzierżawy, to Państwo dostajecie projekty uchwał i wielokrotnie się pytacie jakie to
działki, w jakich miejscowościach i ta dzierżawa jest przedłużana. Nikomu nie zabieramy dzierżawy, więc to jest takie wprowadzanie mieszkańców w błąd, Państwa radnych w błąd niepotrzebne i myślę, że niczemu to dobremu nie służy.
Podinsp. ds. rolnictwa i gospodarki gruntami: my przed wystąpieniem dzierżawcy z odpowiednim wnioskiem nie możemy procedować wcześniej takiej uchwały, dopiero możemy projekt uchwały złożyć jeżeli dzierżawca złoży w formie pisemnej w formie wniosku wolę kontynuacji dzierżawy.
Jeżeli jest dwoje lub więcej chętnych, to musimy wtedy przeprowadzić przetarg. Nie możemy sobie wybrać, że Pan sobie dzierżawił przez tyle lat, bo takie mamy procedury, tak ustawa przewiduje
i musimy, że jeżeli jest więcej niż jeden chętny, to musimy przeprowadzić przetarg i wczoraj tak jak Pani Wójt wspominała przetarg się odbył i nowy dzierżawca będzie z nową stawką. Trzy osoby były, trzy osoby wpłaciły wadium.
Radny i Sołtys Sołectwa Zadębce: mi chodzi o tą skargę, czy jest uzasadniona, czy nie, ja wyjaśniłem o co mi chodziło, przeczytałem, mogę jeszcze raz przeczytać. Mi nie chodziło o słupki, o jakieś moje zaniedbania itd. Ja projekty porobiłem w lutym, co do nazewnictwa, jak Pani Wójt twierdzi nie miało być „Zaolzie” tylko Zadębce, a pod spodem jedyna dzielnica Zadębiec „Zaolzie”. To by w niczym nie przeszkadzało w poruszaniu się w Zadębcach, bo „Zaolzie” jako dzielnica istnieje. Ja wysyłałem pisma do Warszawy i mam dokumenty potwierdzające, że to jest prawdziwe, nie zmyślone przeze mnie i tyle mam do powiedzenia.
Przewodniczący Rady Gminy: ja też byłem na tej Komisji. Wyraziłem swoją wolę w dyskusji. Tak mi trochę to nie gra, mamy pół roku i też tych znaków nie widzę, trzeba było się jakoś dogadać, bo stąd mamy dzisiaj takie punkty a nie inne. Ja oddam swój głos według swojego sumienia, a skoro
nie ma innych pytań to przechodzimy do głosowania.
Głosowanie nad uchwałą w sprawie rozpatrzenia skargi na Wójta Gminy Trzeszczany: kto jest za, kto jest przeciw, kto się wstrzymał.
Radna Pani Anna Micek poprosiła o wyjaśnienie, co oznaczałoby głosowanie za tą uchwałą.
Przewodniczący Rady Gminy: jest Pani przeciwna zasadności tej uchwały, czy jest za bezzasadnością. Skarga jest niezasadna głosując za.
Kto jest za przyjęciem tej skargi za zasadną, bezzasadną, przeciw temu, kto się wstrzymuje.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Gruszka Agnieszka, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Mroczkowski Krzysztof, Pirogowicz Andrzej, Stankiewicz Marta, Szymańska Iwona; przeciw głosowali radni: Drewniak Paulina, Ryś Marek; wstrzymali się radni: Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa (Za -10 głosów, przeciw - 2 głosy, wstrzymujące 2 głosy).
Nieobecna radna Pani Mucha Dorota.
Przewodniczący Rady stwierdził: 10 głosów za, 2 przeciw, 2 głosy wstrzymane. Skarga została uznana za bezzasadną.
Radny i sołtys sołectwa Zadębce: bezzasadną?
Przewodniczący Rady Gminy: tak, jak jest za, bo jak by była zasadna to za, mieliśmy materiały, można było się przygotować. Pan Przewodniczący udzielił informacji, ale zagłosowaliście jak? To są takie myki, łatwo nie jest.
Do punktu 18-go
Przewodniczący Rady Gminy przeszedł do realizacji wprowadzonego do porządku obrad punktu
do rozpatrzenia projektu uchwały w sprawie wyboru metody ustalania opłaty za
gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki tej opłaty i otworzył dyskusję w tym temacie.
Pani Kierownik referatu finansowego poinformowała: na Komisji został przedstawiony projekt uchwały w sprawie wyboru metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki tej opłaty. Co do metody nic się nie zmienia, nadal będzie pobierana w oparciu
o liczbę mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość. Natomiast stawka została ustalona
w wysokości 31 zł miesięcznie od każdego mieszkańca. To jest jedyna zmiana, dalsza część jest taka jak było w poprzedniej uchwale. Podwyższona stawka za zbieranie odpadów w sposób nieselektywny nadal jest w wysokości dwukrotnej stawki, czyli jak było w dotychczasowej uchwale 21 zł, i ta kwota wynosiła 42 zł, to teraz 2 razy 31 to będzie 62 zł. To jest w dalszym ciągu
dwukrotność. 31 zł od mieszkańca za osobę miesięcznie. Jak ktoś segreguje, to dalej jest złotówkę mniej czyli 30 zł.
Przewodniczący Rady Gminy: dlaczego takie kroki zostały podjęte, proszę nam wytłumaczyć.
Skarbnik Gminy: chciałabym doprecyzować. Musieliśmy podjąć taką decyzję o zwiększeniu tej stawki, ponieważ w ubiegłym roku jak pamiętacie Państwo głosowaliście nad dołożeniem pieniążków do systemu gospodarowania odpadami. Była to kwota około 187 tys. w tym roku już na chwilę obecną kwota już nam się nie bilansuje, czyli gmina do systemu gospodarowania odpadami do mieszkańców nie może dokładać. System gospodarowania odpadami powinien się sam bilansować, czyli ile zbierzemy pieniążków od mieszkańców, tyle musimy zapłacić i na to wydać. To nie są pieniądze przeznaczone na budżet gminy, na finansowanie gminy, tylko to są pieniądze przeznaczone na system, więc tutaj Państwo musicie to zrobić, bo jeżeli my nie podejmiemy decyzji, nie podejmiemy żadnych kroków o podwyżce, to niestety będziemy musieli dołożyć w tym roku
134 tys. na chwilę obecną, a nie wiemy, co będzie dalej i rezygnować z inwestycji.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: właśnie na początku sesji Pan radny Jakimiec zarzucił mi, że gmina dopłaca do odpadów, że przez to jest wydatkowana z budżetu taka kwota, więc widzicie Państwo, że jak gmina dopłaca, żeby mieszkańcy mieli mniejsze kwoty, to wójt jest atakowany za zadłużenie, za to, że koszty wzrastają, więc teraz Pan Jakimiec będzie miał możliwość zagłosować, żeby mieszkańcy płacili tak jak rzeczywiście wyglądają koszty od osoby na odbiór odpadów. Ja
nie chciałabym się odwoływać do tego, co w przestrzeni publicznej krąży, ale Szanowni mieszkańcy właśnie ci Państwo radni rozpowiadają już od dłuższego czasu, że będzie wszystko podnoszone, podatki, śmieci, ale to właśnie oni później jeżeli my nie podnosimy, to zarzucają wójtowi, że zadłużenie, że dopłaca się do wszystkiego, że przez to w budżecie nie ma pieniążków, więc dlatego teraz ja będę bardzo dobrze się przyglądała jak Pan radny będzie głosował.
Sekretarz Gminy: w obecnej umowie, którą zaoferował nam wykonawca tego zadania, czyli odbioru odpadów komunalnych mamy kwotę 1.200 zł za megagram. To jest kwota, którą my musimy ponieść oczywiście razy liczba odpadów.
Porównajcie Państwo jakie są stawki w sąsiednich gminach zaoferowane przez innych wykonawców. Kwoty zaczynają się od 1.800 zł w górę. Uczulam jeszcze na jedno, żebyśmy nie doszli do sytuacji takiej, że będziemy do końca roku dokładać, dokładać i w styczniu staniemy przed taką sytuacją, że trzeba będzie dwa razy tyle podnieść, więc lepiej powoli przyzwyczajać wszystkich do bilansowania tego systemu. Nikt z tych pieniędzy odpadowych, bo one są znaczone, nikt z tych pieniędzy odpadowych nie bierze ani złotówki do budżetu gminy na jakieś inne zadania, inwestycje, czy bieżące funkcjonowanie.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: chciałabym dodać, że stawka w Gminie Uchanie wynosi 30 zł, więc już od początku roku mają 30 zł. Jeżeli my nie podniesiemy, to pod koniec roku może się okazać, że trzeba będzie dopłacić około 300 tys. z budżetu gminy, a tym samym trzeba będzie zabrać środki z innych zadań, żeby te 300 tys. dopłacić i teraz Państwo radni mogą zadecydować z czego zabierają, skąd, co nie zrobimy, czy nie zapłacimy i przeznaczamy wtedy na dopłacenie do odpadów.
Skarbnik Gminy: chciałam dodać, że między 2021 r. a 2025 r. w ogóle nie były podnoszone stawki za odpady. Także to też trzeba brać pod uwagę. Jeżeli nie wykorzystamy tych środków, Pan Jakimiec dzisiaj przeczytał z uchwały Regionalnej Izby Obrachunkowej co prawda rok wcześniejszej, środki
z lat poprzednich, to są właśnie takie środki, gdzie zostają odpady, gdzie jest niewykorzystana alkoholówka, bo innych środków z lat poprzednich nie mamy, chyba, że są projekty, które wpłynął na konto i są niewykorzystane, to są środki z lat poprzednich, czyli przychody z lat poprzednich.
Radny Pan Jarosław Jakimiec: chciałem odnieść się do wypowiedzi Pani Wójt, będę głosował za niepodnoszeniu stawek podatków dla mieszkańców, jeżeli to Panią tak interesuje, bo skoro zakład komunalny został przekształcony i efekty są takie jakie są, niestety już dzisiaj mamy, że trzeba podnosić stawki.
Przewodniczący Rady Gminy: Pan radny mówi o podatkach, czy o podniesieniu kosztów za śmieci?
Radny Pan Jakimiec: tak, ale dzisiaj to się wiąże, bo dzisiaj trzeba podnosić te stawki.
Pani Wójt: tutaj Pan radny wpadł we własną pułapkę, bo na samym początku sesji, oskarżał mnie
o to, że dopłacamy mieszkańcom do odpadów i, że to generuje koszty, a teraz właśnie będzie
głosował przeciw podwyższeniu, gdzie to nie będzie, że my będziemy zarabiać, tylko to musi się
zbilansować, nie wiem czy na pewno się zbilansuje, bo Szanowni Państwo wiecie koszty odpadów drastycznie rosną, przez kilka lat nie podnosiliśmy i dopłacaliśmy do tego, ale przychodzi taki moment, że musicie Państwo zdecydować, z czego zabrać ewentualnie, natomiast Gminny Zakład Komunalny nigdy nie zbierał odpadów, zbierała prywatna firma, a zakład komunalny nie może zbierać, bo to musiało być inne przedsiębiorstwo. Można krytykować, można jakieś inne rzeczy mówić, tylko żeby one były sensowne i merytoryczne, a nie tak, żeby tylko pod górę zrobić, być na nie i zawsze wszystko źle, bo czasami właśnie to tak wychodzi.
Przewodniczący Rady Gminy: 130 tys. będziemy musieli z budżetu dołożyć tak jeśli
nie podniesiemy. Budżet to są naczynia połączone, każda dziedzina, którą chcemy inwestować jeżeli zabraknie tych pieniędzy czyli coś odleci tutaj z tego, to na ile nas wspomoże ta kwota podniesiona
o 10 zł?, wyrówna nam to? Czy ta kwota 10 zł, te 130 tys. nam do końca roku wyrówna? Jak to będzie.
Skarbnik Gminy: to na chwilę obecną musimy dołożyć, a do końca roku będzie 280 tys.
Przewodniczący Rady Gminy: ja też zostanę obciążony 20 zł więcej pójdzie z kieszeni, więc albo robimy coś, albo nie robimy. To jest trudna decyzja, właśnie tutaj musimy się sprawdzić i pomyśleć nad tym co zrobić. Gmina dopłaca dużo do śmieci, aczkolwiek myślę, że będzie kontynuowana dalsza zbiórka i nic nie będzie zakłócane, żeby to wszystko trwało. Skoro tak Państwo nam merytorycznie odpowiadacie, ja myślę, że trzeba byłoby zagłosować. Te paragony, to wszystko to są podatki, a potem wraca to w jakiejś postaci. Tak to krąży, wydane pieniądze, opodatkowane itd. Ja zostawiam tą wolę Państwu, mogliśmy zrobić Komisje połączone, ale nie było zgłoszenia, żeby ten temat poruszać, dlatego dzisiaj musimy porozmawiać, żeby to wybrzmiało, bo też ludzie oglądają sesję, czy będą oglądać, żeby to było dla ludzi jasne, że nie sięgamy do ich pieniędzy, tylko musimy też dbać o budżet, bo to idą dopłaty z budżetu.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: chciałem się do tego odnieść, bo dla mnie jest dużo niejasności na temat tych podwyżek. Czy wykonawca, który odbiera śmieci on dalej ma umowę z gminą? Czy umowa się skończyła?
Skarbnik Gminy: umowa jest do końca roku. Będzie kolejny przetarg, mamy umowę na rok.
Radny Pan Mroczkowski: czy jakiś wniosek złożył, że musi podwyższyć?
Skarbnik Gminy: a dlaczego ma składać wniosek. My mamy umowę z wykonawcą podpisaną, ale dostajemy co miesiąc fakturę.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: skoro odeszły plastiki, bo butelki plastikowe każdy zbiera
i sprzedaje.
Skarbnik Gminy: proszę Pana nie ma systemu kaucyjnego w gminie. Czy Pan pamięta, jak system odpadowy wchodził w 2011 r. Został narzucony na gminy system odpadowy, gmina nie chciała tego.
Od 2011 r. gminy borykają się z tym problemem, bo to jest problem. To nie jest system z którego gmina ma pieniądze z tego, tylko nie ma pieniędzy na to.
Przewodniczący Rady Gminy: tutaj chodzi o dbałość budżetu.
Radny Pan Mroczkowski: rozumiem, że jest dbałość o budżet, tylko dlaczego to jest poruszane
w ostatniej chwili, dlaczego nie było Komisji i nie zapoznaliśmy się z tym?
Skarbnik Gminy: była Komisja.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: dlaczego nie było wspólnych Komisji razem, by każdy na ten temat podyskutował. Mieszkańcy o tym nic nie wiedzą i teraz Pani pomyśli jak my się postawimy
w oczach mieszkańców.
Przewodniczący Rady Gminy: ze mną też nikt o tym nie dyskutował. Komisje były co 3 godziny,
i musiałbym trzy razy chodzić, więc można było zrobić wspólną Komisję. Jest w Statucie napisane, że możemy się konsultować w pewnych sprawach, trzeba przedyskutować, tego nie było. Nie było, to może będzie, bo to są ważne kwestie i trzeba się przygotować do takich rzeczy. Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Adriana Marciniak: to są niewygodne decyzje, ale tak jak
Pan Przewodniczący powiedział musimy dbać o budżet gminy. Jeżeli te śmieci są odbierane
z kilogramów i tutaj też apel do mieszkańców, żeby rzetelnie zgłaszali liczbę mieszkańców, bo produkuje się coraz więcej śmieci, coraz więcej kilogramów i coraz większe faktury. Podejrzewam, że to też może być taki podstawowy problem, że jest coraz więcej śmieci. Niejednokrotnie jak się
jedzie można zauważyć, że są śmieci wystawione w niektórych domach mniej, w drugich przy jednej
osobie śmieci dużo, więc też taką odpowiedzialność troszeczkę powinni brać mieszkańcy
i rzetelnie do tego podchodzić. Jest to duża podwyżka, ale przecież gmina nie może dopłacać do tego, co ludzie oddają.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ja tutaj się nie zgodzę, że jest coraz więcej śmieci. To nie jest pretekst, żeby tutaj podnosić opłaty za śmieci. Dla mnie to naprawdę jest niejasne. Takie uchwały
nie powinny być wdrażane od razu tego samego dnia, tylko trzeba tak jak kiedyś wspominałem naprawdę konsultację robić z sołtysami. Sołtysi porozmawialiby z mieszkańcami i wtedy mieszkańcy nie mieliby pretensji, że np. są podwyższane w takiej kwocie stawki za śmieci, a tak mieszkańcy nic nie wiedzą. W połowie roku podnosić o taką kwotę za śmieci to naprawdę dla mnie jest to niewyobrażalne i przede wszystkim jest brak konsultacji. Widzę, że parę osób podejmuje decyzję,
i tak ma być jak parę osób podejmie decyzję, ale to nie jest tak. W Radzie Gminy to nie jest tak, czy w naszym społeczeństwie, w gminie, musimy naprawdę rozmawiać z tymi ludźmi, bo ludzie płacą podatki i też chcą wiedzieć za co mają być one podnoszone.
Sekretarz Gminy: wszyscy, którzy funkcjonujemy w systemie odpadów komunalnych wiemy, że ktoś od nas odbiera te odpady i trzeba za to zapłacić i nie winą ani wójta, ani gminy, ani kogokolwiek nie jest wzrost cen, te ceny wzrastają przede wszystkim na wysypisku, te ceny wzrastają w związku
z prowadzoną działalnością, a ta działalność w zakresie zbierania odpadów prowadzą firmy, które mają do tego uprawnienia, bo gmina nie może, zakład komunalny nie może prowadzić tej działalności i bardzo się dziwię, a z drugiej strony to Pan jest reprezentantem swojej miejscowości, jest Pan sołtysem, jest Pan radnym nie było Pana na tej ostatniej Komisji, gdzie była szeroko dyskutowana ta kwestia. Patrząc ze strony typowo czynności urzędowych to jeżeli każdą czynność, która nie wymaga prowadzenia konsultacji składalibyśmy i rozkładalibyśmy na czynniki pierwsze, czyli rozmawiając, konsultując, to naprawdę cokolwiek trzeba byłoby zrobić to trwałoby 5-10 lat, bo nigdy nie znaleźlibyśmy za pierwszym podejściem czy jakiegoś posiedzenie, czy jakimiś konsultacjami rozwikłania naszych wątpliwości, czy podjęcia decyzji. To Państwa jako radnych mieszkańcy wybrali na swoich przedstawicieli, to Państwo macie stać na straży budżetu gminy, cokolwiek to oznacza, czy zasypywania jakichś dziur, które się pojawiają. My dzisiaj Państwu
nie zagwarantujemy, czy jeszcze te śmieci nie wzrosną do końca roku, bo my nie wiemy jaka będzie sytuacja, bo my dostajemy co miesiąc faktury i co miesiąc musimy reagować, czy mamy w tym budżecie pieniądze, czy nie. Może sytuacja się diametralnie zmieni i rzeczywiście mieszkańcy będą mniej oddawać, ale system gospodarki odpadami komunalnymi ma się bilansować, czyli to co mieszkańcy wytwarzają to muszą za to zapłacić. Natomiast jakie stawki mamy w przetargu, to wyłania przetarg, to pokazuje postępowanie przetargowe, to jest duża kwota na terenie gminy, natomiast jeżeli nie będziemy dbać o uszczelnienie systemu, ale też o świadomość mieszkańców,
o edukację, to też nie pójdzie w dobrym kierunku, bo musicie Państwo brać pod uwagę jeszcze jeden aspekt, czyli osiągnięcie poziomu recyklingu przez gminę. Za to też grożą nam duże kary, a tutaj kłania się system segregowania przez mieszkańców, bo tylko rzucenie do danego worka np.
z plastikiem jakiejś rzeczy, która nie stanowi tego odpadu, powoduje, że ten cały worek na wysypisko trafia jako odpad zmieszany i ma od razu trzy razy większą stawkę. Edukacja, zrozumienie, tu naprawdę nikt nie zarabia na śmieciach. My naprawdę mamy bardzo niską stawkę od wykonawcy tej umowy. Umowę mamy do końca roku. W grudniu będzie przetarg, my nie wiemy jakie stawki zastaniemy jak otworzymy oferty w przetargu. Sami Państwo widzicie, że nawet tych oferentów jest coraz mniej, bo nie da się zarobić w systemie odbioru odpadów komunalnych.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: ja wielokrotnie będąc na zebraniach z mieszkańcami informowałam
i apelowałam, żebyśmy bardzo rozsądnie segregowali te odpady, bo po to jest ten kompostownik
gdzie wiele odpadów możemy zagospodarować na własnej działce, by nie zwiększać kilogramów
tych odpadów, bo wszyscy wspólnie później za to zapłacimy. Mamy informację, że mieszkańcy
oddają trawę, popiół, mając możliwości na własnej działce zagospodarować te odpady (nie mówię
o mieszkańcach bloków) mając kompostownik. Jeżeli oddajemy, to zwiększamy wagę i za to płacimy. Chciałabym, żeby też mieszkańcy zauważyli, bo do tej pory od 2024 r. cały czas staraliśmy się te stawki minimalizować, dopłacaliśmy. Wielokrotnie na spotkaniach mówiłam, że my
dopłacamy, że my nie chcemy podnosić, ale przyszedł taki moment, że jak w tamtym roku mieliśmy umowę podpisaną na około 640 tys. to w grudniu po przetargu na ten rok najniższa oferta to prawie
870 tys. więc widzicie Państwo jaka to jest kwota różnicy, a tak jak wszyscy wypowiadają się, którzy się tym zajmują, ta waga tych śmieci rośnie, coraz więcej tych śmieci jest i jeżeli wszyscy solidarnie nie zaczniemy minimalizować (bo ja tutaj nie apeluję do utylizowania tego co jest niedozwolone)
i rozsądnie będziemy te śmieci gromadzić i segregować, to wtedy ta stawka nie będzie rosła. To cały czas podkreślałam i wielokrotnie mówiłam, bo później solidarnie wszyscy więcej płacimy. Ja też chciałabym się Pana radnego zapytać, bo dostał informację o Komisji, na Komisji to było dyskutowane, więc to nie jest tak, że my to przedstawiliśmy Państwu bez udziału Komisji. Natomiast Pan jak prowadzi tą działalność na „Górze Ślimaka” jest tyle odpadów, co Pan z nimi robi, bo właśnie, z działalności te odpady powinny być inaczej opłacane, a jeżeli nie, to wszyscy razem zapłacimy za to wspólnie.
Radny Pan Mroczkowski: zabieram ze sobą.
Tutaj ta uchwała, która dzisiaj została nam przekazana, to ustala się stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości 31 zł miesięcznie, nie byłem obecny na Komisji Budżetu pierwszy raz od początku jak zostałem radnym nie byłem obecny na Komisji Budżetu, też mam swoje sprawy, akurat nie były związane z „Górą Ślimaka” Pani Wójt i mam takie prawo, by nie być, za to będzie mi potrącone z diety. Natomiast na Komisji projekt uchwały, który dostałem od koleżanki, był, iż ustala się stawkę za gospodarowanie odpadami komunalnymi o której mowa w § 1 ust. 1 jeżeli odpady są zbierane i odbierane w sposób selektywny w wysokości 30 zł. tego nie rozumiem na Komisji jest 30 zł, nie rozumiem tych pism.
Przewodniczący Rady Gminy: obecnie jest 20 i 21 zł, a teraz będzie 30 i 31 zł.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: dla mnie jest to niejasne, ja jestem przeciwny takim uchwałom, które są rozdawane przed sesją. Wiem, że Komisja się zapoznała, ale jak radni czy sołtysi mają się
z tym zapoznać szybko i to przekazać mieszkańcom, dla mnie to jest niejasne.
Przewodniczący Rady Gminy: to nie są decyzje popularne i pamiętajcie, czy będzie na Komisjach, czy nie, to chyba jest jasne 10 zł w górę, dlaczego, budżet. Szliśmy na ścianę i jesteśmy przy ścianie. Zawsze wójt dbał o to, by za bardzo mieszkańcom nie wchodzić, nie drenować kieszeni, czy poprzedni, czy ten, przyszliśmy do ściany i co dalej trzeba 10 zł podnieść.
Kierownik referatu finansowego: chciałam dodać, że to było konsultowane z Regionalną Izbą Obrachunkową i też nam tutaj wskazują, że nie możemy dopłacać do odpadów. Ta stawka nie byłaby może taka wysoka gdyby wcześniej co roku byłoby podwyższone co najmniej o 2 zł, a już przy poprzedniej uchwale jak przyszłam to było jasno powiedziane, że od roku 2021 do 2026 r. stawka się nie zmieniała i nic nie było podnoszone i była mowa o tym, że podnoszone są odpady, ale one
nie kryją tego, co zastaliśmy później i było mówione, że to zależy od przetargu, że to może być wyższa kwota. W tej chwili z tej umowy co mamy za sam wywóz śmieci to musielibyśmy brać 27 zł. od mieszkańca za sam wywóz przy obecnej liczbie zgłoszonych mieszkańców. Toczy się też weryfikacja, część sołtysów sprawdza mi tą liczbę osób.
Sołtys wsi Trzeszczany Pierwsze: wiadomo budżet jest taki jaki jest, a z budżetu tych pieniędzy
nie można brać na śmieci, więc musowo podnieść, takie jest życie, nic nie poradzimy na to i musimy się z tym spiąć, nie ma wyjścia.
Radny Pan Jarosław Jakimiec: koszt funkcjonowania urzędu gminy w 2023 r. wynosił około milion sto, obecnie ten koszt jest na poziomie dwa trzysta skąd takie zmiany ponad 100 procentowy koszt wzrostów i może tutaj poszukajmy oszczędności na te śmieci, dlaczego mamy podatnika obciążać dodatkowymi opłatami? To jest ponad 100 procentowy wzrost funkcjonowania urzędu, przecież tutaj można też poszukać jakichś oszczędności.
Skarbnik Gminy: chciałam zapytać Pana radnego o jaki koszt funkcjonowania urzędu chodzi, bo cały urząd to jest trzydzieści kilka milionów, a Pan mówi o milionie i dwóch.
Radny Pan Jakimiec: o wynagrodzenia.
Skarbnik Gminy: a czy Pan ma świadomość tego, że jest inflacja. W 2023 r. nie było inflacji? Odgórnie jest narzucane. Nie dostaje Pan jeszcze emerytury i Pan też ma inflację. Takie są realia, to nie jest wymysł nasz.
Radny Pan Jarosław Jakimiec: koszt utrzymania urzędu był w 2023 r., a teraz jest sto procentowy
wzrost, a przecież nie było aż takiej inflacji.
Skarbnik Gminy: w 2024 r. pracownicy poprzedni odchodzili z pracy, byli także na zwolnieniach
lekarskich. Dostawali nagrody, dostawali ekwiwalenty za urlopy, bo jak ktoś idzie na zwolnienie lekarskie to urlopu nie wykorzysta, były to kwoty horrendalne. To wszystko idzie na to co Pan czyta.
To nie jest tak, że my przyszliśmy i my dostajemy takie duże wynagrodzenia od razu na start, nie. Tu się bardzo Pan myli i nie ma podwyżek niech mi Pan wierzy, nie ma podwyżek w urzędzie. Jest podwyżka ta co teraz była w lipcu, ale to jest wyrównanie do minimalnej, bo musimy wyrównać do minimalnej, to co ustawa na nas narzuca, ale tylko tym osobom, które mają minimalną.
Odniosę się do śmieci, do Państwa sołtysów, to bardzo bym prosiła o współpracę, bo jeśli
nie będziemy współpracować, jeśli nie pomożecie Państwo tak jak tutaj prowadzona jest weryfikacja w odpadach, żeby wskazać i ludziom wytłumaczyć, że jeśli nie złożą odpowiedniej liczby osób mieszkających u siebie, to będzie stawka szła w górę, bo to do tego będzie dążyło, bo sami ludzie do tego zmuszają nas, bo jeśli będzie mniejsza liczba osób wykazana w deklaracji, to będzie wyższa stawka. Jeśli będzie więcej ludzi wskazanych w deklaracji będzie stawka mniejsza. Tak działa system odpadowy.
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Adriana Marciniak: odniosę się do radnego Pana Jakimca
z całym szacunkiem, ale tutaj też padło to, że z budżetu gminy nie można dokładać do śmieci, nawet
jakby zostały jakieś oszczędności wprowadzone to i tak z tego nie można dołożyć, bo przechodzi na następny rok. Śmieci muszą się zbilansować, z opłatami, które mieszkańcy uiszczają.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: ja po raz kolejny powtórzę, że my do tej pory staraliśmy się minimalizować wzrosty tych stawek za odpady, za odbiór odpadów komunalnych, natomiast tak jak Pan na samym początku sesji zarzucił, to samo było rozpowiadane wśród mieszkańców i właśnie mieszkańcy byli nieedukowani pod tym względem, żeby informować ich, jak Pan docierał do nich, żeby odpady segregowali, żeby starali się w kompostowniku zagospodarować odpady tylko na takiej zasadzie będzie podwyżka, albo, że jest drogo, a w innych gminach jest tanio, nie, właśnie inne gminy już od początku roku, gdzie my dopiero teraz to robimy, mają już 30 zł. Gmina Werbkowice taka bogata, która ma cukrownię mogą więcej dołożyć, nasza gmina biedna, bo mamy rolników
i kilka działalności, czy w mieście Hrubieszowie, w miastach po 50 zł płacą od osoby za odpady. My staraliśmy się co możemy, żeby tych kosztów nie podnosić mieszkańcom, ale tutaj właśnie jest to takie uderzenie tylko żeby uderzyć, za dużo dopłacacie za odpady teraz urząd. To nie jest ta uchwała, żeby dyskutować o urzędzie, ale tu Pani Skarbnik powiedziała, gigantyczne odprawy, urlopy, musieliśmy pracowników zatrudniać, bo jeżeli pracownika nie ma, to ktoś musi wykonywać te obowiązki, to spowodowało, i to nie jest wina ani moja, ani Państwa radnych, ani tych obecnych pracowników, że są te koszty, ale myślę, że Pan radny nie chce się zagłębić, nie chce tej wiedzy merytorycznej tylko chce tutaj uderzyć w wójta, żeby mieszkańcy gdzieś tam jakąś negatywną informację usłyszeli, to nie tędy droga. Rozmawiajmy normalnie, a nie na zasadzie, żeby tam komuś dołożyć. My na pewno gdyby nie było tej sytuacji, że śmieci tak drożeją, a tutaj jeszcze przez to, że został wprowadzony system kaucyjny 0,50 zł na buteleczce i oddajemy butelki do sklepów, i sklepy mają problem bo muszą się z tym borykać, a my musimy nosić w workach na śmieci, natomiast odbiorca traci, bo on to pozyskiwał i jeszcze zebrał dodatkowe środki finansowe, gdzie to
w działalność sobie wrzucał i mógł wtedy złożyć lepszą ofertę dla samorządu. Natomiast, że przez to, że te plastiki mu odpadły, bo jak ktoś ma butelki po 0,50 wyrzucić na śmieci, to je zbiera, to przez to mamy niestety te przetargi w takich kwotach, a nie innych. My wszyscy nie tylko z Gminy Trzeszczany z całej Polski za to płacimy.
Przewodniczący Rady Gminy: każdy ma swoje racje tutaj, ale będziemy przechodzić do głosowania nad uchwałą w sprawie wyboru metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki tej opłaty. Zarządzam głosowanie nad tą uchwałą.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil Marta, Pirogowicz Andrzej, Ryś Marek, Szymańska Iwona; przeciw głosowali radni: Drewniak Paulina, Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Mroczkowski Krzysztof, Stankiewicz Marta; wstrzymali się radni: Gruszka Agnieszka,
(Za - 8 głosów, przeciw - 5 głosów, wstrzymujący – 1 głos).
Nieobecna radna Pani Dorota Mucha.
Uchwała w sprawie wyboru metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi
oraz ustalenia stawki tej opłaty została podjęta.
Do punktu 19-go
W tym punkcie został przedłożony wprowadzony do porządku obrad projekt uchwały w sprawie ustalenia ekwiwalentu pieniężnego za uczestnictwo w działaniu ratowniczym, akcji ratowniczej, szkoleniu lub ćwiczeniu dla członków Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu Gminy Trzeszczany.
Przewodniczący Rady Gminy zapytał: co się zmieniło w tym temacie?
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: uchwała ta trafiła na Komisję Budżetu. Komisja Budżetu
z uchwałą się zapoznała. Jak mówią przepisy ustawy, co dwa lata musimy podjąć taką uchwałę
w sprawie ustalenia ekwiwalentu pieniężnego za uczestnictwo w działaniu ratowniczym, akcji ratowniczej, szkoleniu lub ćwiczeniu dla członków Ochotniczych Straży Pożarnych. Ostatnia uchwała była podejmowana w 2024 r. więc dlatego jest konieczność podjęcia kolejnej uchwały.
Przewodniczący Rady Gminy: zmienia się coś, jakaś stawka większa, mniejsza, czy na tym samym poziomie?
Wójt Gminy Pani Karpiuk: czytał Pan Panie Przewodniczący projekt uchwały?
Przewodniczący Rady Gminy: może czytałem, ale chciałem Panią zapytać, niech to wybrzmi, niech to będzie słyszalne.
Pani Wójt: w działaniu ratowniczym lub akcji ratowniczej na terenie Gminy Trzeszczany wysokość stawki 32 zł, w szkoleniu lub ćwiczeniu 10 zł, w szkoleniu przygotowującym do bezpośredniego udziału w działaniach ratowniczych w wysokości 6 zł, w wydarzeniach kulturalnych i sportowych
w wysokości 15 zł za każdą rozpoczętą godzinę udziału. Chciałam Państwu przedstawić w sąsiednich gminach jak wyglądają stawki i tak: Gmina Mircze 30 zł, Gmina Grabowiec 30 zł, Gmina Hrubieszów 32 zł, Dołhobyczów 32 zł, Uchanie 32 zł, Żmudź 30 zł, Horodło 35 zł, Werbkowice
35 zł.
Przewodniczący Rady Gminy: to czytałem, ale nie wiem skąd takie od razu podejście do sprawy. Chodzi mi o to, czy zostało to zmniejszone, czy jest to na tym samym poziomie, bo nie pamiętam poprzedniej uchwały.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: wcześniejsza stawka była 46 zł.
Przewodniczący Rady Gminy: rozumiem, o to mi chodziło, to teraz dlaczego tak, szukamy oszczędności w budżecie?
Pani Wójt: nie Panie Przewodniczący, dlatego, że mamy wrażenie, że w porównaniu do innych gmin, my mieliśmy maksymalną stawkę 46 zł, inne gminy sąsiednie, bogatsze mają niższe, a my jesteśmy najbiedniejszą gminą jak wszyscy tutaj zauważają i mówią, że trzeba oszczędzać, to mieliśmy dla strażaków stawkę 46 zł. Państwo zabezpieczyliście na tym paragrafie gdzie wypłacamy za te wyjazdy na działania ratownicze 25 tys. W tym momencie już jest wykorzystane ponad 18 tys. gdzie jeszcze jest plik wyjazdów, które będą musiały być zapłacone natomiast już będzie brakować środków, ale te wyjazdy są tak zorganizowane, że wójt nie ma na to wpływu tylko Państwowa Straż Pożarna wzywa naszych strażaków i oni sobie jadą, sami decydują na dwa samochody np. do palącego się obornika na sąsiednią gminę i my płacimy, gdzie to nie jest ratowanie życia, zdrowia mieszkańców Gminy Trzeszczany.
Widocznie my tak zaufaliśmy i myślę, że tutaj wcześniejszy Zarząd jakby panował nad tym, że rzeczywiście jeżeli są akcje ratownicze na terenie naszej gminy, dla naszych mieszkańców to jak najbardziej, po to jesteśmy tutaj, żeby tych strażaków ochotników wynagrodzić, ale jeżeli strażacy sami jadą, bo Państwowa Straż ich wezwie, nie patrząc na to jakie my mamy środki, czy nas stać na wypłacenie, kiedy zjeżdżają z tej akcji, czy to zasadny jest wyjazd, czy nie zasadny, czy to może było troszeczkę na wyrost i na pewno nie w takim zastępie strażaków np. czy to jest zasadne jeżeli jest pompowanie wody zalanej piwnicy w domu jednorodzinnym np. rodziny Pana radnego, gdzie to
nie wynikało z jakiejś burzy, czy jakiegoś kataklizmu, które przeszło przez gminę, tylko pękniętej rury. Każdy z nas nie raz miał jakąś awarię i nie wzywał straży, bo to nie jest zagrożenie życia,
a niestety mamy takie właśnie wezwania i tu są wnioski od ochotników strażaków, żeby za nie płacić. Oprócz tego wchodzi w grę jeszcze paliwo, utrzymanie wszystkich samochodów, to są
ogromne środki, przeglądy. To jest nasz sprzęt, ma służyć naszym mieszkańcom, więc to musimy płacić, ale żeby nasi strażacy jeździli po innych gminach? Ja rozumiem gdyby to był pożar ogromny gdzie strażacy z innej gminy nie radzą sobie, trzeba ich wesprzeć, ratując mienie, życie to jak
najbardziej, ale jeżeli obornik pali się i straż bliższa z tej gminy nie wyjeżdża, a nasza jedzie na dwa zastępy, no to chyba coś jest nie tak. Może właśnie ta kwota, górna stawka tych wyjazdów powoduje, że strażacy nie patrzą przez pryzmat tej straty społecznej tylko wręcz odwrotnie, gdzie stawka za godzinę pracy na umowę zlecenie jest niecałe 32 zł. dlatego teraz Panie Przewodniczący ustaliliśmy propozycję stawki na 32 zł, gdzie to jest godzina umowy zlecenia, bo właśnie taka kwota za godzinę umowy zlecenia jest w rozporządzeniu i nie odbiega od innych gmin, gdzie w innych gminach też są strażacy, też są ochotnicy i jeżeli będzie jakaś akcja ratownicza, to mimo, że będzie 32 zł to
nie wyjadą ratować mienia, życia mieszkańców?, jeżeli są ochotnicy i praca społeczna jak mówimy, to myślę, że na pewno wyjadą.
Przewodniczący Rady Gminy: wyjazd do tej „kupy” to nie był taki codzienny, raz się zdarzyło. Wszystko się może zdarzyć, to jest wpisane w naszą działalność, w nasze życie, ale to też nie jest taki powód, żeby od razu tak drastycznie tak ucinać. Ja tutaj dostałem kilka wniosków, zapytania, aparat tlenowy trzeba zaktualizować, a w Gdańsku to kwota około 3 tys. Pójdzie strażak do piwnicy i co, kto za to będzie odpowiadał? ja? chyba nie. Ja wiem, że jest konflikt w straży. Czy tutaj takie oszczędności pozwolą doposażyć. Też dzisiaj dostałem pismo, wniosek o budżet, bo nie mają pieniędzy. To, że jadą we czterech proszę Panią tam jest obsługa, samochodu obsada. Pracowałem to wiem. Siadamy, jedziemy. Trzeba się też dogadywać. To nie jest tak, że musi czterech jechać. Hrubieszów dysponuje i jadą chłopaki, bo od tego są. Czy Pani Wójt pochyli się nad tymi wnioskami, które składają strażacy doposażenia budżetu straży i tego przeglądu aparatu oddechowego, bo ktoś za to kiedyś będzie odpowiadał, jak pojedzie strażak do piwnicy i coś się stanie, że nie będzie mógł wejść, albo się udusi.
Wiem co to znaczy, więc czekam na odpowiedź.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: czy wyjazd 12 osobowej załogi do obornika na sąsiednią gminę, gdzie z Bereścia bliższa straż, powiat zamojski nie wyjechała. Myślę, że Pan Przewodniczący wie, ile jeszcze straży w gminie Grabowiec jest, które nie przyjechały, a straż z Gminy Trzeszczany na dwa zastępy wyjechała. To właśnie jest ten powód, że np. tych pieniążków już praktycznie na koniec maja będzie brakowało jak rozliczymy te akcje, które dostaliśmy.
Myślę, że ta stawka, którą odczytałam nie różni się od innych gmin, nawet inne gminy Grabowiec
i Mircze mają niższą, a stawka będzie adekwatna do pracy strażaków, gdzie tę pracę bardzo doceniam. Natomiast ta uchwała nie jest związana z żadnym konfliktem, tylko tak jak powiedziałam na wstępie kończy się okres dwuletni i po dwóch latach musimy podjąć następną uchwałę, to również się zdarzy za dwa lata i również po tej uchwale, którą dziś podejmiemy będzie za dwa lata nowa uchwała, więc to nie jest podyktowane konfliktem tylko przepisami prawa. Jeżeli chodzi o te wnioski, które tutaj ochotnicza straż pożarna złożyła z Trzeszczan to chciałam przypomnieć, że Ochotnicza Straż Pożarna z Trzeszczan dostała bardzo dużo sprzętu, została wyposażona w nowy samochód średni, którego nie miała i gmina dołożyła na to też środki z budżetu, gdzie jestem dalej oskarżana, że zadłużam gminę i ciągłe żądania i ciągle jest źle, ciągle jest mało to tylko pokazuje, że nastąpiły zmiany w Zarządzie ale widocznie ten Zarząd jest bardzo młody, nie ma doświadczenia i to powoduje, że jest ta sytuacja, z którą niestety teraz musimy się mierzyć, ale muszą mieć świadomość, że pieniądze to się nie kseruje, tylko na nie trzeba zapracować i to nie jest do mnie pytanie Panie Przewodniczący czy ja im tu znajdę, ponieważ Panie Przewodniczący w grudniu Pan i Państwo radni uchwaliliście budżet, na paragrafach zostały zabezpieczone konkretne środki i teraz to rola Rady jest , żeby ewentualnie innym zabrać z jakichś innych zadań, a przekazać dla strażaków, bo ja tego
nie mogę zrobić, tylko Rada, więc to jest w kompetencji Rady. Natomiast jeżeli strażacy będą tak gospodarować środkami i ten nowy Zarząd jak do tej pory, to żebyście Państwo ile przekazali to
ciągle będzie brakować.
Przewodniczący Rady Gminy: tutaj faktycznie jest napisane zwracamy się o zwiększenie środków finansowych zabezpieczonych w budżecie gminy na wypłatę ekwiwalentu pieniężnego przysługującego strażakom za działania ratownicze. Czyli tutaj nie mówimy o sprzęcie, oni chcą pieniędzy, to być może zostało wliczone w budżet. Pracownicy merytoryczni nam przygotowują
budżet, przecież my nie możemy Wam przedstawiać budżetu, bo My się na tym nie znamy. To Pani Skarbnik się zna. Ja nie mogę dzisiaj wskazać Pani proszę mi to, proszę mi to, bo jeżeli mamy pozabezpieczane pieniądze na inwestycje, to nam zabraknie na coś, jeżeli robimy, to nic nowego, ale
prowadzenie działalności straży pożarnej to jest tak jakby stała forma, ciągłość i myślę, że to powinno być zabezpieczone, bo tu chodzi o ekwiwalent, który powinien być wypłacany.
Myślę, że dostaną ekwiwalent, bo to wybrzmiało od Pani. Druga sprawa to chodzi o ten aparat, trzeba to zrobić. My jesteśmy jednostką tutaj ratowniczo-gaśniczą w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, gdzie nie mamy wpływu na pewne zdarzenia, czyli wyjazd do obornika ileś osób. Ja rozmawiałem i mówią, że otrzymali zgłoszenie ratowania ludzi, to pojechali, co mieli nie jechać? Potem Prokurator może być i będą się tłumaczyć. Jednostka dostaje, może ktoś źle przekazał, bo czasem różne rzeczy się dzieją. To właśnie z tego wynikło. Prosiłbym bardzo w imieniu strażaków, by zrobić przegląd sprzętu, bo jest to jednostka priorytetowa.
Skarbnik Gminy: chciałam się odnieść do tego planowania budżetu. Planowanie budżetu było na zasadzie takiej, że dostałam informację od pracownika merytorycznego, który zajmuje się strażami. Pracownicy merytoryczni dostają dokumenty, gdzie mają przedstawić mi jakie mają plany budżetu na następny rok. Patrzę na wykonanie roku poprzedniego. Te 25 tys. było na podstawie roku poprzedniego, takie było wykonanie i taki był plan założony za cały rok. W tym momencie mamy ponad 18 tys. wykonanie, czyli 6 tys. zostaje do końca roku, a jest połowa roku.
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Adriana Marciniak: Pani Wójt mam takie pytanie, wiem, że to nie jest wina straży, ale czy straż gminna, czy gmina może się ubiegać za niepodstawne wezwania straży, gdzie w niedawnym czasie w Nieledwi dwukrotnie, czy nawet trzykrotnie do osoby pod wpływem, były wezwania, żeby otworzyć drzwi. Też gmina za to płaci i właśnie, czy to gmina może się ubiegać od tych osób, jak to wygląda, czy to też zostanie zwrócone do budżetu gminy, bo to było trzy dni z rzędu, bo policja też była dysponowana, to jakby troszkę niepodstawnie, a jakby w tym czasie coś się działo takiego, gdzie sytuacja wymagała by naprawdę ratowania zdrowia i życia.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: gdyby się zadziało naprawdę coś poważnego i trzeba byłoby wyjechać,
a straż była w innym miejscu, to jest trudne pytanie, ponieważ to też odpowiedzialność tej osoby, która przyjmuje zgłoszenie. Jeżeli chodzi o system ratownictwa medycznego dyspozytorzy są rozliczani, myślę, że może warto byłoby, żeby też dyspozytorzy z Państwowej Straży Pożarnej byli rozliczani, a nie na takiej zasadzie, że gdzieś tam jakieś wpływy i znajomości doprowadzają do tego, że nie do końca przeprowadzą odpowiednie rozeznanie jeżeli chodzi o zagrożenie, bo jeżeli ten dyspozytor by dopytał osoby zgłaszającej, czy to rzeczywiście jest ten powiat, gdzie wyraźnie tam jest określone w ramach powiatu się poruszamy, czy to jest rzeczywiście zagrożenie takie, że coś płonie i trzeba ratować, czy jest ktoś pod wpływem alkoholu, czy zasnął i ktoś się chce się do tego mieszkania dostać, a ktoś nie chce otworzyć - to pewien wywiad musi być. Jeżeli chodzi
o ratownictwo medyczne to tutaj mamy naprawdę zagrożenie życia, bo jeżeli karetka
nie dojedzie, to ktoś może mieć uszczerbek na zdrowiu lub życiu. Tutaj jeżeli nie ma informacji, że to jest pożar budynku gdzie mieliśmy, że dom się palił i tutaj nie dyskutujemy. Tutaj wiadome jest że ta straż musi pojechać, że musi ratować, natomiast jeżeli jest informacja o palącym się oborniku, to myślę, że mieszkańcy wiedzą jak się pali obornik, nie raz się obornik palił, dym leci, pożaru
nie będzie z obornika, natomiast dysponowanie naszej straży z powiatu hrubieszowskiego, gdzie
nie wyjechały wszystkie ochotnicze straży z danej gminy, czy nawet z powiatu zamojskiego, gdzie mają jeszcze w koło sąsiednie gminy w ramach swojego powiatu, to to już jest naprawdę niepoważne. W ustawie czytałam i też będę pisać do Pana Komendanta, jeżeli chodzi o pompowanie tej wody, gdzie to jest ponad 600 zł. Jeżeli jest to związane z jakimś kataklizmem, to wtedy tak, zagrożenie życia, zalane, bo były takie sytuacje, że przeszło oberwanie chmury, to wtedy strażacy pojechali, pompują, czy jakieś podtopienia tak jak najbardziej, wystąpienie wody z rzek, czy rowów,
oczywiście, ale nie w przypadku awarii i uszkodzeń w domu. Wychodzi na to, nie chce tego mówić, ale mam wątpliwość, czy to nie są takie pozorowane wyjazdy, które mają służyć tylko temu, żeby ci strażacy dostali ten ekwiwalent. Ja bym tak nie chciała, bo ja zawsze byłam przekonana, że strażacy ochotnicy jadą i ratują ludzkie życie i mienie nie patrząc na żaden ekwiwalent, bo kiedyś strażacy
nie dostawali żadnego ekwiwalentu, później były bardzo małe stawki, teraz te stawki są dużo wyższe, ale też miejmy świadomość, że budżet nie jest z gumy. Ja bym apelowała, aby ten nowy Zarząd, bo za wcześniejszego Zarządu nie było takich sytuacji, to się zaczęło dziać za nowego Zarządu, bo wcześniejszy Zarząd jednak rozsądnie tyle lat będąc w tej straży potrafił jednak zarządzać tak, żeby współpracować z gminą wiedząc, że gmina ponosi też duże koszty, żeby te jednostki
zmodernizować, bo teraz już mamy całkiem inny sprzęt, całkiem inne wyposażenie. Też płacimy ogromne koszty związane z ubezpieczeniami, z legalizacjami tych sprzętów wszystkich, które kupujemy, bo jak kupujemy nowoczesny sprzęt, to on ma jakiś okres ważności, legalizacji tego urządzenia i co jakiś czas musimy tą legalizację robić. Jak tu przyszłam, to dosłownie była pielgrzymka strażaków, bo wiele legalizacji nie było robione i tym urządzeniem strażak teoretycznie nie powinien się posługiwać, bo urządzenie jest niesprawne, więc cały czas to nadrabialiśmy, ale to są pieniądze, więc teraz ja apeluję, żeby to była rozwaga i wyważenie we wszystkim, bo nie można robić tak ze skrajności w skrajność tylko mądre działanie i nikt nie ma nic przeciwko. Ja jestem za tym, żeby strażaków wynagradzać, ale rzeczywiście za konkretne akcje, które ratują życie i mienie, bo tych środków tak jak powiedziałam tych pieniążków nie na kserujemy Panie Przewodniczący, bo nie mamy, a jeżeli chodzi o budżet, to Państwo możecie zadecydować czy od szkół zabrać i tutaj przeznaczyć strażakom, zwiększyć tą kwotę na ten ekwiwalent, bo to już jest Państwa decyzja. Ja muszę realizować to, co Państwo w budżecie uchwalicie.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ja tutaj się odniosę do Pani Wójt, bo Pani Wójt już ocenia nowy Zarząd, gdzie nowy Zarząd jeszcze nie zdążył nic praktycznie zrobić, a tutaj stary Zarząd, brak odpowiedzi na pismo w sprawie regeneracji aparatu powietrznego to było za starego Zarządu, Pani Wójt, to nie jest za nowego Zarządu, do 10 czerwca miał być zabrany do serwisu samochód Volvo do firmy Bocar za starego Zarządu i za Pani tutaj rządów nie zostało to zrealizowane, nowy samochód
i nic nie zostało zrobione, brak wypłat za akcje ratowniczo-gaśnicze, Puszcza Solska, Szystowice,
z terenu gminy również nie były popłacone. Od grudnia 2025 brak sorbentu cztery worki to też jest potrzebny, brak badań lekarskich, brak szkoleń BHP, niesprawne auta, to jest za starego Zarządu, to nie jest za nowego Zarządu. To nie zrobiło się dziś, czy wczoraj, tylko to było za starego Zarządu. Tutaj jeszcze przypomnę, że ustawa o ochronie przeciwpożarowej gmina ma status jednostki samorządu terytorialnego, która ma zobowiązania, jest dofinansowanie działalności straży oraz dbania o ich gotowość bojową w ramach realizacji zadań publicznych, także tutaj Pani Wójt
nie wiem o co Pani chodzi, np. z tą kupą „gnoju”. Dyspozytor skoro angażuje straż i jednostki, żeby pojechali na jakieś zdarzenie, to on chyba wie co robi i on jest szkolony. Np. 112 numer tam są szkoleni pracownicy, którzy wiedzą co robią i co mówią. Oni prowadzą wywiady, więc Pani zadzwoni sobie na 112 i zobaczy czy tam nie są prowadzone wywiady, a jakby z tej kupy „gnoju” zapaliła się łąka, albo stodoła, co by wtedy było? Pani Wójt nie ma tak, że pali się kupa „gnoju”
i straż nie pojedzie. Tak samo policja też nie wie na jakie wydarzenie jedzie, jest dysponowana przez 112 i ona jedzie. Na miejscu się dowiaduje co jest. Pani źle to ocenia Pani Wójt. Co do straży Pani nie ma racji. Nowy Zarząd zorganizował zawody strażackie, bez dofinansowania żadnego z gminy, dziękujemy Pani Dyrektor, że pomogła przy prowadzeniu tych zawodów. Wyszły zawody bardzo dobrze, wszyscy byli zadowoleni, poradziliśmy sobie z nagrodami. Dziękujemy wszystkim mieszkańcom za to, bo naprawdę mieszkańcy, sponsorzy się przyczynili do tego i dla mnie to jest wstyd, żeby takie coś robić Pani Wójt. Panią nikt nie wyrzucił z Zarządu, tylko Pani sobie przypomni, że Pani sama zrezygnowała, sama Pani zrezygnowała, gdzie ja nie brałem w tym udziału bo oczywiście moje dokumenty zginęły, że ja nie jestem w tym Zarządzie, dlaczego Pani tego nie powie, że nie było moich dokumentów. Na zebraniu wiejskim wszystko było.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: tak jak wcześniej przekazywałam Państwu informacje, jak Państwo uchwalaliście ten budżet mieliście możliwość zapoznania się z projektem budżetu, który wynika
z tego, że mamy pewną pulę środków do podziału i te środki zostały w taki sposób przedstawione Państwu, zaprezentowane. Na Komisjach były dyskusje i Państwo finalnie uchwaliliście budżet. Na ekwiwalenty przyznaliście Państwo 25 tys. Sama Puszcza to jest ponad 6 tys. Jeżeli chodzi
o niewypłacone ekwiwalenty, to wnioski dostaliśmy 16 czerwca, tak więc Panie radny spokojnie, wnioski wpłynęły 16 czerwca, więc urząd jeszcze ma czas na wypłatę tych ekwiwalentów,
oczywiście w ramach posiadanych środków. Jeżeli nie będziemy posiadać środków na paragrafie,
a Pan jest radnym, który uczestniczył w procesie uchwalania budżetu i może Pan uczestniczyć w tym procesie, by odebrać innej jednostce środki i przekazać dla strażaków, żeby mogli jeździć po całej Polsce i gasić pożary. Nie porównujmy działalności i funkcjonowania policji z działalnością ochotniczej straży pożarnej. Działalność ochotniczej straży pożarnej to jest wsparcie działalności Państwowej Straży Pożarnej. Natomiast to się musi też opierać w ramach posiadanego budżetu. My
nie jesteśmy w stanie, żeby nasze ochotnicze straże pożarne prowadziły taką działalność ratowniczą jaką prowadzi Państwowa Straż Pożarna, bo ona ma inny zakres działania, inną formę. To są jednostki, które mają wspomagać Państwową Straż Pożarną no i wspomagać naszą gminę, żeby tutaj mieszkańcy byli bezpieczni. Ja cały czas podkreślam, nie jestem przeciwna pomocy sąsiednim gminom, bo zawsze jeżeli są jakieś trudne sytuacje i sąsiad by nie dawał rady ratować mienia mieszkańców, to jak najbardziej powinniśmy włączyć się w tą akcje, ale wszystko
z rozsądkiem i z rozwagą, patrząc na to jaki mamy budżet.
Natomiast jeśli chodzi o wsparcie w doposażanie straży, to również są odpowiednie paragrafy na których również Państwo zabezpieczyliście środki i my ze swojej strony, ja ze swojej strony wielokrotnie wspierałam strażaków, gdzie przeprowadzaliśmy zaległe legalizacje sprzętu, gdzie dokupywany był sprzęt, gdzie pozyskaliśmy środki na obronę ludności, to też zostały zakupione
sprzęty, które zostały przekazane dla straży. Wiadomo, że straż jest pierwszym naszym wsparciem
w ratowaniu mienia, życia w różnych sytuacjach nie tylko pożarów, gdyby się na naszej gminie zdarzyło, więc jak najbardziej inwestujemy w straż, te samochody, te remonty remiz, to wszystko, to jest inwestycja w strażaków i poprawianie ich komfortu pracy i funkcjonowania i służenia naszym mieszkańcom. Apeluję o rozwagę i jakiś zdrowy rozsądek. Niestety to się nie da, bo Pan myśli, że pieniądze się kseruje, to proszę wykserować w tym budżecie, ja chętnie przyjmę i strażakom
i wszystkim mieszkańcom dopłacę i rozdam, bo ja nie mam interesu w tym, żeby podwyższać, czy komukolwiek coś zabierać, więc Pan może pokazać twórczą inwencję, komu w tym budżecie zabrać i przekazać dla strażaków jakieś kwoty, jeżeli Pan chce, bo innego wyjścia nie ma. Budżet ten został uchwalony w ramach posiadanych dochodów. Te dochody są planowane, bo tak naprawdę
nie wiemy ile nam wpłynie podatku, ile mieszkańcy zapłacą, jakie będą wpłaty np. sołtysa i ile prowizji sołtys za tą wpłatę dostanie, a nie na konto gminy, czy w kasie gminy. Szereg innych nieprzywidzianych wydatków, które musimy uwzględnić w czasie tego roku budżetowego
i funkcjonowania gminy i jednostek. Także tutaj proszę o rozwagę. Jeżeli chodzi o Zarząd, to życzyłam sukcesu nowemu Zarządowi, podziękowałam ustępującemu. Ja nie mam żadnej pretensji jeżeli chodzi o kwestie współpracy ze starym Zarządem. Bardzo dobrze mi się współpracowało, to byli doświadczeni strażacy, którzy znali samorząd, w tym samorządzie przez wiele lat funkcjonowali i też myślę, że mieszkańcom służyli jako ochotnicy wielokrotnie, za darmo, nie biorąc żadnego ekwiwalentu i za to im szacunek i ukłon
i zawsze byli pomocni i dla gminy. Natomiast ja tylko apeluję o troszeczkę mniejszą roszczeniowość jeżeli chodzi o nowy Zarząd, bo to na takiej zasadzie proszę mi dać, żądam, a ja będę dzielić sobie
i będę wymyślać, to takiej płaszczyzny współpracy nie będzie jeżeli to będą tylko krzyki, oskarżenia, żądania bez zrozumienia jak wygląda sytuacja, więc ja bym też do Pana apelowała, żeby Pan nieprawdy nie przekazywał, bo Pan był na tym Zarządzie, głosował, a jak Pan mówi, że nie mógł Pan, to po co Pan głosował?
W tym miejscu obrady opuściła radna Pani Paulina Drewniak.
Radny Pan Mroczkowski: nie głosowałem.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: ja widziałam podniesioną Pana rękę. Proszę nie mówić takich rzeczy, natomiast bardzo się cieszę, że się zawody udały, że strażacy mogli się tą imprezą pochwalić, że sprawdzili się w tych zawodach i jak najbardziej trzymam kciuki na zawodach powiatowych.
Sołtys wsi Trzeszczany Pierwsze: jaki był budżet w poprzednich latach na straż, a jaki jest w tym roku? czy jest duża różnica? czy jest bez zmian. Chodzi o to, że ta inflacja trochę jest.
W Trzeszczanach doszedł trzeci samochód strażacki, na paliwo, na opłaty trzeba dużo więcej
i nie wiem, czy te 25 tys. jest na ekwiwalent tylko dla strażaków, czy jest to ogólnie budżet cały.
Skarbnik Gminy: to jest tylko na ekwiwalent dla strażaków. Każdy paragraf jest oddzielnie.
Sołtys wsi Trzeszczany Pierwsze: wiem, że wcześniej budżet ogólny był większy.
Skarbnik Gminy: teraz ogólnie mamy bardzo duży budżet z tego względu, że mamy samochody strażackie. Jesteśmy liderem projektu samochodów strażackich i jest to milionowy budżet, ale to już w tym roku kończymy Interreg, rozliczamy się i stąd mamy samochód zakupiony.
Ja chciałabym się odnieść do wypowiedzi Pana radnego, że straż jest sfinansowana, zgodzę się z tym. Dostajemy pieniądze z Urzędu Wojewódzkiego na straże obywatelskie i na straże pozostałe, nie są to duże pieniądze, z których musimy się rozliczyć i nie jest to budżet całej straży. Sprawy obywatelskie
ma Pani Kierownik USC, a sprawy pozostałe ma pracownik, który się zajmuje strażami. Chciałam się odnieść, żebyście Państwo mieli świadomość tego, że nie jest finansowany cały budżet strażacki, tylko to jest cząstka. To jest raptem 40 tys.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: chodzi mi o te wnioski wypłat za akcje ratownicze. Pani Wójt powiedziała, że wpłynęły one 16 czerwca, to gdzie do tej pory był stary Zarząd, dlaczego te wnioski nie wpłynęły, tylko nowy Zarząd się tym zajął? Na temat wyjazdów tutaj Pani Wójt ciągle sugeruje, że straż nie jest taka ważna, Pani wójt jak są jakieś akcje typu wypadek, pożar, zawsze pierwsza pojawia się straż i straż zabezpiecza to miejsce, nawet jak nie ma policji to straż zabezpiecza to miejsce, nawet jak nie ma ambulansu, to straż udziela pierwszej pomocy. Pani Wójt, Pani sobie coś poczyta na ten temat, bo ja dużo czytam, też jestem strażakiem i wiem o czym mówię. Straż naprawdę potrafi wszystko zrobić na akcji.
Przewodniczący Rady Gminy: Pani powiedziała, że ochotnicza straż jest jednostką pomocniczą Zawodowej Straży Pożarnej, tak to działa, ale jesteśmy tutaj jednostką priorytetową w KSRG, która wiedzie prym w gminie i tutaj nie bierzcie do serca, że wszyscy są źli, nie jest tak źle, są niesnaski
i będą, ale to na zarządach rozmawiajcie. Przecież ja byłem niedawno na zarządzie. Trzeszczańska straż przekazała zarząd nowemu zarządowi z oszczędnościami, z pieniędzmi, także tutaj jakieś pieniądze są, rozmawiajcie na zarządzie.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: chciałam się odnieść do kwestii tych wypłat. To nie jest tak, że to urząd ma składać te wnioski. To strażacy składają te wnioski do urzędu i to kiedy oni złożą, to od nich zależy, ponieważ muszą uzyskać potwierdzenie z Państwowej Straży Pożarnej, która nie wiem w jakim terminie, kiedy zawnioskują strażacy wtedy im wydają, ale finalnie do nas te wnioski wtedy wpłynęły, więc dlatego Pana poinformowałam.
W kwestii samochodu, który został zakupiony dla OSP Trzeszczany. Jak nowy samochód został zakupiony, to jeżeli wychodzą jakieś wady ukryte to oczywiście my wnioskujemy do firmy, która ten samochód nam sprzedała, żeby tę wadę usunęła. Oczywiście jest termin na usunięcie tych wad
i to jest normalna korespondencja, więc ja nie wiem, co Pan tutaj chce wymusić, są warunki umowy gdzie tam wszystkie elementy są zapisane i postępuje się zgodnie z tymi zapisami, więc ja nie widzę jakiegoś problemu, żeby, aż Pan takie rzeczy mówił na sesji, które są niezgodne ze stanem faktycznym, a już nie chcę po raz kolejny Panu mówić, że to przez to, że Pan się nie zapoznaje merytorycznie, to Pan głupoty mówi, a jako radny nie powinien Pan tych głupot mówić.
Sołtys wsi Nieledew: odnoszę się do słów Pana radnego z Zadębiec. On był na Zarządzie, ja jestem
w Zarządzie w Straży. Na straż jest 25 tys. Rozmawiałem z komendantem Trzeszczańskim wyjazdy były, były pożary, zalane mieszkania. Odnośnie wyjazdów, my też mamy nie zapłacone. Dopiero została zrobiona zbiorówka na 12 tys. nie wiem czy wpłynęła do gminy, czy nie. Panie radny 5 tys. przyszło za wyjazd do Puszczy Solskiej, to nieprzewidywalne były koszty, a tutaj wspomnę, bo Pan
o ubezpieczeniach mówi, nie, naszym strażakom pokończyły się ubezpieczenia. Można było dostać środki z Ministerstwa Sprawiedliwości przy pomocy Pani Wójt, a ówczesnej starosty składaliśmy przez gminę o środki z Ministerstwa Sprawiedliwości.
Przewodniczący Rady Gminy: proszę do meritum. Pan powinien wstać i przeprosić za ostatnią sesję.
Sołtys wsi Nieledew: odnośnie opłat, to my mamy butlę tlenową użyliśmy raz przy pożarze. Jednostka z Trzeszczan może zrobić przegląd w Hrubieszowie, natomiast nam była kupiona butla przez gminę i teraz musimy wysłać do Łodzi, zapłacić, a byłby to wydatek gminy. My nie jesteśmy w stanie za kilkadziesiąt tysięcy butli użyć. Takie były kiedyś władze, tak kupowały i teraz albo wyłączamy się z gotowości bojowej, bo mamy butle tlenowe nieważne. Trzeba jechać do Łodzi, wysłać po każdym użyciu, płacić za te butle, takie były kupowane i teraz gmina ma pokrywać jak
nie ma środków? Odnośnie wyjazdów, to ja tak samo jestem strażakiem. To nie chodzi o pieniądze, bo mnie do straży nikt nie zmuszał, a jestem 30 lat strażakiem. Mamy przyznaną gotowość bojową.
Nasi strażacy mają aktualne badania lekarskie i też są w gotowości.
Przewodniczący Rady Gminy: zamykam dyskusję.
Przechodzimy do głosowania nad uchwałą w sprawie ustalenia ekwiwalentu pieniężnego za uczestnictwa w działaniu ratowniczym, akcji ratowniczej, szkoleniu lub ćwiczeniu dla członków Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu Gminy Trzeszczany.
Za głosowali radni: Bucior Mariusz, Kondratiuk Ewelina, Marciniak Adriana, Micek Anna, Mil
Marta, Pirogowicz Andrzej, Szymańska Iwona; przeciw głosowali radni: Jakimiec Jarosław, Kobylarz Teresa, Mroczkowski Krzysztof, Stankiewicz Marta; wstrzymali się radni: Gruszka Agnieszka, Ryś Marek.
(Za -7 głosów, przeciw - 4 głosy, wstrzymujące – 2 głosy).
Nieobecna radna Pani Paulina Drewniak i radna Pani Dorota Mucha.
Uchwała w sprawie ustalenia ekwiwalentu pieniężnego za uczestnictwa w działaniu ratowniczym, akcji ratowniczej, szkoleniu lub ćwiczeniu dla członków Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu Gminy Trzeszczany została podjęta.
Po przeprowadzonym głosowaniu obrady opuściła radna Pani Marta Stankiewicz.
Do punktu 20-go
W tym punkcie Kierownik Posterunku Policji w Trzeszczanach przedstawiła informację na temat stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego na terenie Gminy Trzeszczany za 2025 r. informując, że:
w ocenianym okresie policjanci z Posterunku Policji w Trzeszczanach wszczęli 29 postępowań.
Do Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie z wnioskiem o zatwierdzenie Aktu Oskarżenia przesłaliśmy 21 postępowań, umorzonych zostało 7 w tym jeden z uwagi na niewykrycie sprawców.
Rodzaje przestępstw z jakimi w 2025 r. mieliśmy do czynienia to: jeśli chodzi o kradzież
z włamaniem to takich nie mieliśmy zgłaszanych, stwierdziliśmy dwa przestępstwa dotyczące kradzieży cudzej rzeczy. Jeśli chodzi o rozboje i wymuszenia rozbójnicze, to są takie przestępstwa chyba najbardziej szkodliwe dla bezpieczeństwa osób, to tutaj nie stwierdziliśmy takich przestępstw. Jeśli chodzi o bójki, pobicia, naruszenia czynności narządu ciała mieliśmy jedno takie przestępstwo
i jeden czyn naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji. W omawianym okresie
nie stwierdziliśmy zniszczenia, uszkodzenia rzeczy.
Przestępstwa narkotykowe: ujawniliśmy dwa przestępstwa posiadania narkotyków i tutaj sprawcy zostali złapani z narkotykami, także wykonywaliśmy bardzo szerokie czynności.
Jeśli chodzi o przestępstwa drogowe nie stwierdziliśmy takich przestępstw.
Oszustwa i przywłaszczenie mienia. Było to jedno przestępstwo, oszustwo internetowe
w Trzeszczanach i pozostałe przestępstwa jedno przestępstwo znieważanie policjanta, plus
nie alimentacja.
Jeśli chodzi o wykroczenia to w 2025 r. nałożyliśmy 256 mandatów karnych i tutaj było też
20 wniosków o ukaranie. W 2025 r. łącznie na terenie Gminy Trzeszczany przeprowadziliśmy 259 interwencji w tym 68 były to interwencje domowe, również dotyczące przemocy w rodzinie. Sporządziliśmy 6 Niebieskich kart, 8 osób zostało doprowadzonych do wytrzeźwienia z czego
4 osoby trafiło do izby wytrzeźwień w Chełmie i 4 osoby do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w komendzie w Hrubieszowie.
Jeśli chodzi o stan bezpieczeństwa w ruchu drogowym, to w 2025 r. doszło do 10 kolizji, nie było wypadków, nie było osób zabitych, nie było osób rannych.
Jeśli chodzi o funkcjonowanie Posterunku Policji w Trzeszczanach, to my obsługujemy teraz
zarówno Gminę Trzeszczany jak i Gminę Uchanie. Jeśli chodzi o stan osobowy posterunku to jest tutaj 9 policjantów jest to dwóch dzielnicowych jeden na Gminę Trzeszczany, jeden na Gminę Uchanie, mamy pięciu policjantów patrolowo interwencyjnych i mamy dwóch policjantów, którzy zajmują się tematyką dochodzeniowo-śledczą, czyli prowadzą przestępstwa i wykroczenia.
Taki jest stan osobowy. Jeśli chodzi o sprzęt jaki posiadamy, by w miarę sprawnie dostawać się na interwencje, to w tym momencie mamy trzy radiowozy, które niestety są uszkodzone, mamy pojazd wypożyczony z komendy. Niestety jeden pojazd terenowy się zepsuł i jest bardzo długo w naprawie,
drugi radiowóz około miesiąca temu kolizja z sarną nieprzewidziana sytuacja i ostatni radiowóz, który nam został to 16 czerwca braliśmy udział w pościgu za dość szybkim pojazdem, bo był to Jaguar. Sprawca został złapany, znajdował się w stanie nietrzeźwości, stanowił bardzo duże zagrożenie, ponieważ pościg trwał od Trzeszczan do Uchań, kawałeczek zamojskiej gminy zahaczył. Udało się go złapać, ale niestety jesteśmy bez radiowozu, ale nie zwalnia nas to z tego, żebyśmy uczestniczyli w interwencjach. Mamy pojazd, będziemy starali się jak tylko możemy uczestniczyć
w interwencjach, pomagać mieszkańcom Gminy Trzeszczany. Jesteśmy do Państwa dyspozycji, tak naprawdę w każdym temacie, bo ludzie już ze wszystkim do nas przychodzą, czy to są tematy za które My jesteśmy odpowiedzialni, czy są to tematy którymi My się kompletnie nie zajmujemy, nie powinniśmy się zajmować, aczkolwiek tutaj też albo sami pomagamy, albo staramy się skierować do osób, które faktycznie mają wiedzę i doświadczenie
w tym zakresie.
Tutaj Pani wspomniała o tych interwencjach w Nieledwi. Nieledew to jest taka miejscowość, która naprawdę przysparza nam bardzo dużo problemów. Jest tam sporo mieszkańców, którzy niestety są skonfliktowani z prawem, którzy nadużywają alkoholu. My tam też wzmacniamy swoje służby, mamy różne zadania, których nie mamy w innych miejscowościach, bo znamy tamtejsze problemy
i staramy się na nie reagować i te omawiane interwencje były wywołane przez te same osoby, które uwikłane są w bardzo dużym stopniu w problem alkoholowy, są osoby bardzo mocno uzależnione od alkoholu i faktycznie jak te osoby dzwonią na numer 112, to dyspozytor wysyła wtedy wszystkich. Jest wtedy pogotowie, jest policja, jest straż pożarna, a tak właściwie to te trzy służby nie są tam potrzebne, ale musimy pojechać, bo zostaliśmy zadysponowani. My jesteśmy o tyle w lepszej sytuacji niż pozostałe służby, bo faktycznie możemy później prowadzić postępowanie
o wykroczenie za bezpodstawne wezwanie policji na daną interwencję. W tym przypadku mieliśmy kilka interwencji w ciągu tygodnia, byliśmy około 5 razy u tych Państwa i dwukrotnie ukaraliśmy tych Państwa za bezpodstawne wezwanie nas. Mamy możliwość wyliczenia ile kosztował przejazd
z danego miejsca do miejsca interwencji i wyliczenia kosztu, czas jaki został poświęcony na interwencję i wynagrodzenie w tym czasie jakie powinien policjant otrzymać. My takie rzeczy wyliczamy i tutaj Pani, która zgłaszała interwencję w pierwszym przypadku została ukarana mandatem 1000 zł, a następnego dnia już stwierdziliśmy, że nie ma co karać mandatami, skierowaliśmy wniosek do Sądu. W tym momencie sytuacja się uspokoiła i miejmy nadzieję, że to będzie długi okres, aczkolwiek wszyscy wiemy jak działa uzależnienie od alkoholu. Jest to problem powracający. Jeżeli nie podejmie się właściwego leczenia, to z tego problemu nie wyjdziemy.
Pytań do przedstawionej informacji o stanie bezpieczeństwa i porządku publicznego na terenie Gminy Trzeszczany za 2025 r. nie było.
Do punktu 21-go
Przewodniczący Rady Gminy przeszedł do realizacji kolejnego punktu porządku obrad do
sprawozdania z realizacji w 2025 roku „ Rocznego programu współpracy Gminy Trzeszczany
z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami o których mowa w art. 3 ust.3 ustawy
o działalności pożytku publicznego i wolontariacie.
Przewodniczący Rady Gminy otworzył dyskusję w tym temacie. Poprosił o zabranie głosu merytoryczną Komisję.
Przewodnicząca Komisji Oświaty radna Pani Anna Micek oznajmiła: Komisja pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie.
Przewodniczący Rady Gminy zapytał: czy ktoś chciałby zabrać głos.
Głosów w dyskusji nie było.
Przewodniczący Rady Gminy zamknął dyskusję i zapytał: czy macie coś do tego sprawozdania?, bo uważam, że takie sprawozdanie przyjmujemy prawda? Nie ma żadnych uwag, sprawozdanie zostało przyjęte, nie będziemy tego przegłosowywać.
Do punktu 22-go
Punkt 22 to: „ Sprawozdanie (raport) z wykonania Gminnego Programu Profilaktyki
i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii w Gminie Trzeszczany za rok 2025”.
Przewodniczący Rady Gminy otworzył dyskusję i poprosił o zabranie głosu Komisję.
Przewodnicząca Komisji Oświaty radna Pani Anna Micek: temat był omawiany na Komisji, sprawozdanie zostało pozytywnie zaopiniowane.
Przewodniczący Rady Gminy zapytał: czy są jakieś pytania? Nie widzę, nie słyszę, więc zamykam
dyskusję. Czy przyjmujemy to sprawozdanie? Nie będziemy głosować, nie widzę żadnych uwag, czyli takie sprawozdanie uważam za przyjęte.
Do punktu 23-go
Kolejny punkt to: „Zapytania, interpelacje i wnioski radnych i sołtysów”.
W związku z brakiem zapytań, interpelacji i wniosków Pan Przewodniczący przeszedł do realizacji
następnego punktu porządku obrad.
Do punktu 24-go
Punkt 24 – „Odpowiedzi na zapytania, interpelacje i wnioski radnych i sołtysów” został
niezrealizowany jako następstwo punktu 23.
Do punktu 25-go
W sprawach różnych głos zabrała przedstawicielka Klubu Seniora „Platan” oznajmiając: oglądając
z seniorami ostatnie sesje właśnie zmusiła nas ta sytuacja, żebyśmy zabrali głos.
Szanowna Pani Wójt, Panie Przewodniczący Rady Gminy, Radni, Sołtysi i wszyscy tu obecni
Liczymy na Was, że się nie zawiedziemy, tak przedstawiłam apel Klubu Seniora „Platan” na pierwszej sesji. Powodem była poprzednia władza, która fundowała podziały, procesy sądowe
z zemsty i różne historie, które pozostaną w pamięci pokrzywdzonych i kronikach klubu. Pani Starosta Powiatu, a obecna Pani Wójt doświadczyła wiele utrudnień ze strony poprzedników, kiedy wspierała Gminę w budowach dróg, ośrodka zdrowia, wyciągała pomocną dłoń do wszystkich, a dziś niektórzy zapomnieli. To niech im przypomni symbol głupoty mostek w Trzeszczanach, tak powiadają ludzie w koło. My jako starsze pokolenie braliśmy udział w wyborach wójta, rady gminy, po to, by zapanowała zgoda, spokój zrozumienie, na zasadzie pomocy z myślą o wszystkich,
z wyliczeniem, gdyż gmina do zamożnych nie należy, a takie problemy jak jakieś słupki w prasie to kuriozalny kabaret dla otoczenia. Dwa lata niecałe odradzał się powrót do normalności, powstawała większa więź, było widać i słychać od wielu ludzi pochwał tej zmiany, aż ostatnio pokazano oblicze zła na sesji, które poszło w świat. Zaprezentowano wulgarność, nerwowość uważając się za ideał. Tu każdy o każdym teraz wie i oceni wartości. Nigdy nie spodziewalibyśmy się po Panu Przewodniczącym Rady Gminy, który był nękany, obrażany przez poprzednią władzę zmienił się
i robi to sam z niektórymi. Seniorzy zaczęli odczuwać zmianę, kiedy unikał kontaktu, tak jakby zmieniał osobowość, a przecież bardzo dobrze układała nam się współpraca. Dlaczego? Do dzisiaj nie wiemy. Panu Przewodniczącemu teraz gdy oglądaliśmy ostatnie sesje to z uwagą i prawdą możemy Panu Przewodniczącemu powiedzieć, że zasadą jest przygotowanie dobrej sesji merytorycznej, kulturalnej, bez chaosu, nerwów. Panowanie nad wszystkimi jednakowo. Jeśli
nie, to jest jakieś wyjście. Wyborcy liczyli i na niektórych się zawiedli. Przykładem jest z krzykiem wypowiedź radnej odnośnie opłat świetlicy. Wiemy od dawna w Polsce są opłaty, kaucja za wynajem, plus woda, energia. Za gminę ponosi odpowiedzialność Wójt i czuwa nad wszystkimi decyzjami z pomocą radnych i wskazówek. Jeśli nie nastąpi zgoda, to będą też inne pomniki głupoty np. parking przy cmentarzu w Trzeszczanach, czy „Góra Ślimaka” .Choć te słowa gorzkie i bolesne prosimy zgaście emocje nienawiści, jeśli uważacie się za katolików z miłością do bliźniego. Wysłany sms do Pana Przewodniczącego w czasie ostatniej sesji zgoda buduje, niezgoda rujnuje (Seniorzy na Panu się zawiedli) do czegoś zobowiązuje, bo staramy się dla dobra naprawy i szybko wszystko tracimy własnej głupocie zostawiając nędzną historię. Radzimy naśladować dobre wzorce, wyciągać wnioski i stale się uczyć, a przede wszystkim zastanawiać się czy nie popełniamy błędu. Godnym do
naśladowania w naszej gminie jest proboszcz z Nieledwi, modli się gorliwie, nie politykuje, ciężko pracuje, wszystkich traktuje jednakowo. Parafianie wspierają z zaufaniem jest po prostu boża owczarnia. Na 30 lecie kapłaństwa wszyscy docenili i podziękowali, więc starajmy się iść taką drogą dla Boga, siebie i wszystkich. Mamy różne ważne sprawy do rozwiązania w zgodzie, pustoszeją szkoły, które będą zamieniać się na dożywocie dla starców bez opieki. W regulaminie szkół jest integracja międzypokoleniowa, kiedyś seniorzy uczestniczyli w spotkaniach, a dziś też zaniedbane,
dlaczego? Drugi problem ważny, to za granicą trwa wojna, a czym jest zgoda i podziały w razie nieprzywidzianej sytuacji obroną, to samo dotyczy szerzenia nienawiści, pomówienia też niebezpieczne w środowisku. Zadajmy zawczasu sobie pytanie do czego prowadzi. Pani Wójt podjęła się pracy w trudnych warunkach, w trudnym czasie dla dobra gminy i wszystkich. Dziękujemy Pani Wójt za wytrwałość, a jednocześnie współczujemy Pani za brak współpracy w niektórych problemach i z niektórymi osobami. Seniorzy potrafią ocenić gdzie jest prawda, uczciwa praca, pustota i pazerność coś dla siebie ugrać. Klub istnieje prawie 15 lat godząc się na różne warunki, bo bez innych organizacji dofinansowanych pomaga dla dobra w promocji gminy pragnąc ogólnego spokoju. Senior osiągnięcia różne posiada z własnego życia, a dowodem tego są wychowane
i wyuczone dzieci, duża radość z sukcesów wnuków. Ta satysfakcja nam wystarczy. To ciężka praca w młodości. My chcemy jeszcze pożyć bez stresu, patrzeć jak się rozwija uczciwą pracą w kulturze
i wzajemnym szacunku nasza gmina, bardzo Was prosimy. To jest ostatni może nasz przyjazd, bo już nawet nam się nie chce patrzeć i bardzo prosimy Pana Przewodniczącego by panował nad niektórymi.
W tym miejscu obrady opuścili: radna Pani Marta Mil i radny Pan Mariusz Bucior.
Głos zabrała radna Pani Teresa Kobylarz: to, że dałam wotum zaufania Pani Wójt, to nie znaczy, że zgadzam się z rządami Pani Wójt. Pani władza została powierzona jako mandat zaufania. Obecny styl zarządzania i brak transparentności to zaufanie podważa. Rządzenie to odpowiedzialność,
a nie władza absolutna, przykładem jest podniesienie dla podopiecznych GOPS-u 160% cen za opiekę.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: bardzo Pani dziękuję Pani radna za udzielenie absolutorium
i wotum. Jeżeli chodzi o sprawy mieszkańców to myślę, że nie powinny nas dzielić, a łączyć. Natomiast kwestie Pani spraw prywatnych ja bym nie chciała ingerować i nigdy nie ingeruję, bo
w tym momencie o tym co Pani mówi, to Pani wchodzi na płaszczyznę swoją prywatną, bo Pani jest opiekunką, więc myślę, że ta kwestia dlatego u Pani wybrzmiała, bo to jest kwestia prywatna. Jak Państwo wszyscy radni mogli się na Komisji zapoznać, mogła Pani również przyjść, była ta uchwała na sesji, to nie ja podnosiłam, tylko radni, natomiast to wynikało z tego, że nasi podopieczni
nie mogą praktycznie w 100% bo tam było 90% mieć opieki tylko z kosztów Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej tym bardziej, że emerytury wzrastają, natomiast są również jeszcze i dzieci podopiecznych. Jeżeli dzieci nie ma, to taki mieszkaniec mając emeryturę też musi się liczyć, że musi ponosić koszty wsparcia, które mu Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej zapewnia. Tam nie ma zarobku na tych godzinach, to są skalkulowane godziny pracy pracowników, którzy muszą mieć wynagrodzenie zapłacone, muszą mieć opłacone niezbędne materiały do wykonywania tej pracy czyli odzież roboczą, jakieś rękawice no i te wszystkie składki, które za tym idą i to jest wkalkulowane w koszt tej godziny, więc do tej pory gmina dopłacała do tego, a mieszkańcy płacili bardzo małe stawki, gdzie zastępca kierownika ośrodka pomocy społecznej informowała, że nigdzie w powiecie hrubieszowskim, nie ma tak, nie było w żadnej gminie, u nas tak zostało, bo nie było podnoszone, żebyśmy w takiej wysokości pokrywali te usługi. Podam gminę Miączyn, gdzie jest tylko dwóch takich opiekunów osób starszych dlatego, że stawki są określone przez gminę i gmina nie dokłada praktycznie 90% do tych usług, bo nie jest w stanie. Tak samo w innych gminach. Gmina Werbkowice bardzo bogata gmina (może Pani prześledzić) również ma na takim samym poziomie stawki jak u nas i to nie jest moja wina, tylko niestety musimy mieć świadomość, że
z dzieci nie możemy zdjąć tego obowiązku, bo żadna instytucja nie będzie w pełni opiekować się każdym potrzebującym. Możemy wspomóc. Z drugiej strony nawet jak osoba jest samotna to ma emeryturę, bo kiedyś ludzie nie mieli emerytur bo były inny czasy, teraz mają również są waloryzacje tych emerytur, te emerytury wzrastają są trzynastki, czternastki i uważam, że jeżeli ktoś potrzebuje wsparcia takiej osoby z gminnego ośrodka pomocy społecznej to nawet te kwoty, które
teraz podnieśliśmy, które tylko w połowie pokrywają, czyli nawet nie w 100% , w połowie pokrywają koszty utrzymania pracownika, który świadczy im tą pomoc, to nie są wygórowane stawki, tylko to jest 50 na 50. Szanowni Państwo my nie damy rady, ile możemy to pokrywamy. Natomiast ja rozumiem, bo myślę, że Pani tutaj osobiście jeżeli chodzi o Pani umowę, bo Pani umowa niekoniecznie jest związana z usługami, ponieważ to co Pani świadczy Pomoc sąsiedzka to nie idzie z budżetu gminy, tylko w 100 % te środki przekazuje wojewoda. Jak Wojewoda obciął te
środki, to niestety Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej musiał zmniejszyć ilość tych usług. Chciałam Pani wytłumaczyć, bo rozumiem, że to Pani bezpośrednio dotyczy prywatnie, żeby Pani przez to nie mówiła, że nie udzieliła mi absolutorium, ale oczywiście nie zgadza się z moimi rządami, że to nie jest transparentne. Właśnie ja o tej transparentności teraz mówię, czyli Pani umowa wynikała z tego, że Wojewoda przekazywał środki, dlatego mogła Pani mieć więcej godzin, natomiast jeśli wojewoda obciął dla wszystkich gmin te środki, to również u Pani zmniejszyła się liczba godzin i proszę nie zarzucać tego wójtowi tylko niestety to jest związane ze środkami, które posiada wojewoda.
Radna Pani Teresa Kobylarz: mnie nie zależy na tym, że to jest jakaś praca prywatna. Ja mogę chodzić i mogę nie chodzić, to podopieczni się skarżą, tak jak podopieczny mój miał 2 godziny, teraz ma tylko 1 godzinę, bo jego nie stać na opłacenie. Ja nie mówię, że nie można było zrobić podwyżek, ale nie z 300 zł np. na 800 zł. bo nie każdy da radę to udźwignąć, to nie na tym polega i ludzie muszą żyć i opłaty porobić.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Pani radna taki jest system. My nie jesteśmy w stanie zapewnić wszystkim osobom starszym, potrzebującym opieki tylko dlatego, że rodzina, lub to, że są samotni,
a mają emerytury, które uważam, że im wystarczają na to, żeby zapewnić i zapłacić w 50% koszty tego wsparcia, które im oferuje gminny ośrodek pomocy społecznej.
Radna Pani Teresa Kobylarz: jeszcze jedno w kwestii świetlic. Wprowadziła Pani opłaty za wypożyczanie świetlicy i co to dało? Świetlice stoją puste, nikt nie wypożycza, bo jest za drogo.
Nie wystarczyło wziąć pieniądze za prąd?
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: nasza gmina jako ostatnia wprowadziła opłaty za wynajem. Dlaczego takie rzeczy nie mówią radni ze wszystkich gmin w koło, w naszym powiecie tylko u nas.
Proszę mi powiedzieć jak wcześniej funkcjonowały świetlice?
Radna Pani Teresa Kobylarz: normalnie, wypożyczaliśmy kuchnie.
Pani Wójt: Pani radna ja rozumiem, że Pani wypożyczała świetlice i może tak jak Pani radna
z Mołodiatycz te pieniążki brała i nie szły one do gminy, bo nie widziałam rachunków gdzie Pani się rozliczyła.
Radna Pani Kobylarz: za stół, za krzesła, myśmy zakupili KGW.
Pani Wójt: gdzie Pani się rozliczyła z tego, że Pani na tym zarabiała. Nie widziałam takiego rachunku i takiego wpływu do kasy.
Radna Pani Teresa Kobylarz: i Pani nie zobaczy. Kiedyś jak była poprzednia Pani sołtys, było tak samo i nikt jej nie rozliczał. Przedstawiała kartkę komu wypożyczała.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: ja nie wiem, co wcześniejsza Pani sołtys robiła, ja rozumiem Pani oburzenie, bo chyba się skończyło zarabianie na tej świetlicy przez Panią.
Musicie Państwo zrozumieć, że to jest mienie gminne. Gmina nie wynajmuje wyposażenia i jeżeli Koło Gospodyń Wiejskich ma jakieś wyposażenie w świetlicy, to u nas tylko wynajmuje się lokal, czyli ten obiekt - świetlicę. Natomiast wyposażenie to jest kwestia dogadania z Kołem Gospodyń Wiejskich, czy z sołtysem, który dysponuje tym wyposażeniem. Gmina nie wypożycza wyposażenia. Natomiast nie może być tak, że Gmina będzie płacić rachunki, bo nigdzie w żadnej gminie tak
nie ma, a sołtysi, czy ktoś inny będzie sobie wynajmował świetlicę i prywatnie inkasował środki za wynajem. Tak nie może być jeżeli tak było, to tylko źle o tym świadczy, natomiast jeśli chodzi
o działalność tych świetlic, to wiem, że w Bogucicach są organizowane imprezy i chyba jednak świetlica działa.
Radna Pani Teresa Kobylarz: naprawdę, kiedy?
Wójt Gminy Pani Karpiuk: trzeba mieszkańców zapytać bo wiem, że wiedzą i mi przekazywali, że
były organizowane imprezy i dlatego myślę, że nie można mówić, że wcale.
Radna Pani Kobylarz: gdy spotyka się Koło Gospodyń Wiejskich, to nie musimy informować?
Pani Wójt: to Pani mówiła przed chwilą że świetlice są zamykane.
Radna Pani Teresa Kobylarz: ja mówię o wypożyczaniu świetlic przez innych i skończmy ten temat bo widzę, że się nie dogadamy.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: jeżeli chodzi o transparentność, to nie ma transparentności w tym co Pani proponuje, bo transparentność jest wtedy, gdy ktoś przychodzi do gminy, wynajmuję tą świetlicę, podpisuje umowę, rozlicza się z wody, z prądu, z opłaty, bo różne rzeczy są też uszkadzane
po różnych imprezach i wtedy do gminy wpływa to na konto i nie ma problemu, a jeżeli to kiedyś było na takiej zasadzie, że to sołtys inkasował te pieniążki i gmina tylko płaciła rachunki, to to Pani radna nie jest transparentność.
Radna Pani Teresa Kobylarz: za światło i wodę gmina może oczywiście pobierać.
Przewodniczący Rady Gminy: jeszcze trochę, a te świetlice będą stały. Ja widzę, że to nic z tego
nie będzie.
Następnie Przewodniczący Rady Gminy przeczytał fragment Statutu Gminy Trzeszczany: „Rozdział 6 Przygotowanie sesji § 27 Przed każdą sesją Przewodniczący Rady ustala listę zaproszonych na sesją gości”. Chcieliście Państwo zająć swoje miejsce, coś powiedzieć, niestety taki jest zapis. Ja nawet nie wiedziałem, że przychodzicie. W sprawach różnych mogę Wam oddać głos, choć też
nie muszę, ale oddam. Proszę to uszanować. Nikt się nie zapowiedział i od razu chce, nie ma tak. Szanuje Wasze postulaty. Nigdy nie byłem tutaj złośliwy w stosunku do Was, to, że widzę, że się dzieje nie tak, jak się powinno dziać, to czasem mogę, nie mam nic przeciwko Pani, to co się z Radą dzieje, to się dzieje, to wybrzmiało ostatnio. Przeczytaliście to proszę bardzo, ja nie będę się do tego odnosił. Macie prawo wnioski wyciągnąć.
Głos zabrał przedstawiciel Klubu Seniora „Platan”: Uważam, że wszyscy zebrani na tej sesji mają prawo zabierać głos i swoją krytyczną uwagę przekazywać. Wiem, że w obowiązkach radnego jest reprezentować swoich wyborców, ale wypowiedzi powinny być jeszcze w miarę konkretne i krótsze niż cały czas weryfikować wszystkich innych. Dotyczy to każdej jednej osoby, która w tej chwili tutaj na tej sali jest. Serdecznie życzę radnym, żeby byli odpowiedzialni za swoje działanie
i wnikliwie oceniali sytuacje. Jeżeli są uwagi, żeby coś wyprostować, to niech to wysłuchają
i zweryfikują to. Niektóre rzeczy według prawa są przekroczone może, delikatnie mówiąc.
W poprzedniej kadencji jak byłem radnym chciałem się odnieść, że była sprawa taka, że wójt ze swoimi ludźmi na samym początku złożyli uchwałę, nikt nie był przygotowany i dzisiaj nie byłoby gminnego ośrodka kultury tego pomieszczenia, tej świetlicy, żeby nie radni i ja też do tego się przyczyniłem, zostałem mocno wtedy szkalowany, bo wtedy odwróciliśmy niesłuszną prawnie uchwałę na właściwą. Dzisiaj chciałbym, żeby wszyscy radni byli odpowiedzialni za swoje słowa, serdecznie dziękuję. Dzisiaj wśród ludzi krąży taka wieść, że zawiązała się nowa koalicja przeciwko Pani Wójt i to ludzie komentują i chyba jest bardzo ważne, żeby każdy to usłyszał jak ktoś chce zapomnieć dlaczego to jest taka sytuacja.
W trakcie tej wypowiedzi obrady opuściła radna Pani Agnieszka Gruszka.
Przewodniczący Rady Gminy: zapewniam Pana, że z mojej strony nie ma takich jakichś tutaj koalicji. Ja się zawsze z każdym dogadam jak jest tylko potrzeba i też chciałbym porozmawiać. Państwu już dziękuję za dzisiaj i jeżeli chcecie, to możecie wyjść, bo sprawy są wyczerpane, ale też możecie zostać. Przekazaliście nam sprawy więc dziękujemy, weźmiemy to pod uwagę.
Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury: mam prośbę nich Klub Seniora pozostanie.
Przewodniczący Rady Gminy: dlaczego tak mówię, bo nikt ze mną pewnych rzeczy nie ustala, przecież ja jestem Przewodniczącym Gminy, powiedzieli mi nawet w Sądzie Pan na pewne rzeczy nie reaguje? Proszę Państwa Szanujcie mnie trochę, a jak nie, to odwołajcie tak jak mówiłem.
Wszyscy o wszystkim wiedzą, tylko nie potrafi nikt merytorycznie rozwiązać, a ja muszę nad chaosem panować i słuchajcie mnie albo nie słuchajcie.
Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Trzeszczanach: ponieważ dużo dzisiaj już rzeczy zostało powiedzianych negatywnych ja nie chciałabym żadnych negatywnych rzeczy mówić. Myślę, że tak jak tutaj zostało przytoczone, że zgoda buduje niezgoda rujnuje, po prostu nie rujnujmy tego co zostało zbudowane, są kwestie, które są do wyjaśnienia, ale myślę, że na drodze rozmowy
i z Państwem Radnymi i z Panią Wójt jest to kwestia do rozwiązania. Ja ze swojej strony chciałam
dzisiaj, ponieważ już za chwilę minie dwa lata od kiedy objęłam stanowisko pełnienia obowiązków
bycia Dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury w Trzeszczanach od kwietnia 2025 r. jako dyrektor
chciałabym wszystkim Państwu serdecznie podziękować za te dwa lata działalności Gminnego Ośrodka Kultury w Trzeszczanach oraz Bibliotek. Jak Państwo wiedzą był to czas wyzwań, ponieważ tu Pani Wójt obdarzyła zaufaniem mnie powołując na to stanowisko, bardzo Pani dziękuję za to. Był to czas intensywnej pracy, wielu spotkań, wydarzeń kulturalnych, koncertów, warsztatów, konkursów, inicjatyw, które każde z tych przedsięwzięć było możliwe dzięki zaangażowaniu wielu
osób i to byli właśnie mieszkańcy, pracownicy, instruktorzy, partnerzy, sponsorzy. Jednoczyli się Państwo w tych wydarzeniach, bo pamiętam sytuacje, że Panie radne wspomagały nas nawet użyczając kosiarki jak nie mieliśmy na początku działalności, trawa pod GOK-em była duża, więc tutaj nas Panie wspierały. Bardzo serdecznie za to dziękuję. Dziękuję również za kreatywność, gotowość do działania. Słowa wdzięczności kieruje do wszystkich osób, które poświęcały swój czas, energię. Jak Państwo wiecie Gminny Ośrodek Kultury współpracuje ze wszystkimi, czy są to stowarzyszenia, czy są to mieszkańcy. Jeżeli jest jakaś potrzeba Państwo to zgłaszają, a my staramy się w każdej sytuacji każdym organizacjom służyć swoim czasem, swoją działalnością. Tak jak wspomniałam są kwestie i finansowe, są różne kwestie, ale drogą rozmowy i współpracy myślę, że jesteśmy w stanie to wypracować. Szczególne podziękowania chciałabym skierować do naszej Pani bibliotekarki, która po 40 latach pracy zawodowej, a po 26 latach pracy w naszej bibliotece kończy swoją działalność i przechodzi na zasłużoną emeryturę. Przez te wszystkie lata ta Pani była nie tylko opiekunką księgozbiorów, ale przede wszystkim osobą, która z ogromnym zaangażowaniem promowała czytelnictwo, pomagała kolejnym pokoleniom mieszkańców odkrywać świat książek oraz tworzyła przyjazne miejsca spotkań dla miłośników literatury. Życzymy Pani, aby rozpoczynający się nowy etap życia przyniósł Pani wiele zdrowia i radości. Bardzo serdecznie za to dziękujemy. Ponieważ zbliżają się wakacje dużymi krokami, życzę wszystkim i dzieciom i rodzicom udanych spokojnych wakacji i zapraszam na wakacje do Gminnego Ośrodka Kultury. Propozycja jest już przygotowana, więc proszę nas śledzić na mediach społecznościowych.
Pani Sołtys wsi Zadębce-Kolonia: mam do Pani Wójt pytanie, czy ta „Góra Ślimaka” to jest góra prywatna, czy to jest wioskowa, bo krążą informacje i ludność zadębiecka chce wiedzieć na czym stoi. Tu przyjeżdżają wycieczki, jak najbardziej niech ta góra będzie promowana, ale tu chodzi
o pieniążki nawet opał. Teraz miały dzieci z Nieledwi rajd rowerowy i okazało się, że trzeba zapłacić za drzewo 50 zł. Chciałabym, żeby nam Pani Wójt wyjaśniła jaka ta góra jest, czy prywatna, czy to jest jakaś góra gminna.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: jeżeli chodzi o tą górę, to po części ta góra jest wspólnoty gruntowej Zadębce i tak naprawdę może być wielu mieszkańców właścicielem tej góry. Natomiast druga część to jest działka prywatna, więc tutaj gmina nie jest właścicielem żadnej części góry.
Pani Sołtys Zadębce-Kolonia: to dlaczego Panie sołtysie my musimy zgłaszać, że jest jakaś tam impreza, trzeba dzwonić do Pana, bo Pan musi wyrazić zgodę.
Pan Sołtys wsi Zadębce: Pani sołtys, a czy Pani zajmuje się tym miejscem?
Pani Sołtys Zadębce-Kolonia: ale dlaczego to tak jest?
Pan Sołtys wsi Zadębce: dlatego, że przyjeżdża dużo zainteresowanych, chcą zrobić ognisko.
Pani Sołtys Zadębce-Kolonia: są zbierane pieniążki, gdzie są faktury?
Pan Sołtys wsi Zadębce: proszę przynieść drzewo i sobie palić. Tutaj Pani radna zakupiła drzewo
i paliła, na tej wycieczce. Ja i tak kupuje to drzewo, pozyskuje. Pani sołtys Pani się zastanowi w którą stronę Pani gra, bo widzę, że Pani współpracuje z Radą Sołecką ze wsi, a Pani z Kolonii, to z kim Pani gra. Jak poprzedni był wójt, to nie wiadomo z kim Pani grała, jest teraz wójt, Pani też nie wie
z kim Pani gra.
Pani Sołtys wsi Zadębce-Kolonia: Panie sołtysie jeśli chodzi o grę, to już Pan wstydu nie ma.
W tym miejscu na obrady przybył mieszkaniec gminy Trzeszczany, który poinformował:
Szanowna Pani Wójt, ja tutaj przyjechałem z tego względu, że oglądałem sesję. Wypowiedziała się Pani na temat dzierżawy w miejscowości Zaborce, którą miałem, że nie byłem zainteresowany, a to jest kłamstwo.
Pani Wójt: proszę Pana, czy złożył Pan podanie o wydzierżawienie tej działki?
Mieszkaniec gminy Trzeszczany: oczywiście.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: kiedy?
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: 28 lutego.
Pani Wójt: no właśnie, to Pan ma zadbać, jeżeli chce Pan dalej dzierżawić, żeby Pan złożył na tyle wcześniej, by nie trzeba było prowadzić tej procedury przetargowej, bo przez to, że Pan złożył
w takim terminie i złożyli także jeszcze inni chętni dzierżawcy, to niestety musiał być przetarg. Wczoraj był przetarg i Pan nie miał problemu, mógł Pan dać wyższy czynsz i również wydzierżawić tą działkę i mieć kontynuację.
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: to nie chodzi o to, ja nie mam nic przeciwko przetargowi. Przegrałem i ja to przyjmuje, tylko chodzi o to, że Pani kłamie na sesji, że ja nie byłem zainteresowany. Złożyłem podanie. Proszę zapytać pracownika, czy pracownik dzwonił do mnie
w tej sprawie?
Podinsp. ds. rolnictwa i gospodarki gruntami: dzwoniłam tylko nikt nie odbierał, jeszcze wtedy Panu mówiłam, którego dnia.
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: Pani do mnie nie dzwoniła. Pani doskonale wiedziała, później się okazało, że Pani ma nie ten numer.
Podinsp. ds. rolnictwa i gospodarki gruntami; tak przyznaje. Ja wzięłam numer bodajże z wniosku
i tak ta dziewiątka była napisana jakby to była czwórka, ja Panu mówiłam.
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: proszę nie kłamać, że nie byłem zainteresowany, że Pani się ze mną kontaktowała.
Podinsp. ds. rolnictwa i gospodarki gruntami: tylko jak jest zły numer napisany, podany.
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: jeżeli naliczyła Pani źle akcyzę, to nie miała Pani problemu się ze mną skontaktować w miesiącu lutym.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: proszę Pana jeżeli Pan jest zainteresowany dzierżawą, to proszę mi tu
nie oskarżać o kłamstwa, tylko trzeba było dopilnować swojego tematu, bo to nie urząd ma pilnować, Pana dzierżawy, tylko to Pan Szanowny Panie i Pan przyjeżdża teraz bo rozumiem, że Pan oglądał. Ja nie powiedziałam nic, co by było niezgodne ze stanem faktycznym. Jeżeli by Pan złożył wcześniej podanie o dzierżawę, ta dzierżawa byłaby Panu przedłużona, nie złożył Pan, niestety. Proszę teraz
nie obrażać mnie, bo robi Pan to publicznie, a ja sobie nie pozwolę, żeby Pan to robił, bo Pan nie ma dowodów, że ja kłamię. Jeżeli Pan nie dopełnia pewnych procedur, to później niech Pan nie oskarża wójta za to, bo ktokolwiek występuje z pismem, żeby dzierżawa była przedłużona, takie podanie wpływa, to zaraz na sesję jest przygotowana uchwała i tu radni mogą takie przedłużenie zrobić, wyrazić zgodę, więc proszę więcej takich rzeczy nie robić.
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: proszę Panią, ale to nie ja kłamałem, tylko Pani kłamała i mówiła, że się Pani ze mną kontaktowała, ale pracownica sama się przyznała, że miała zły numer, to jak się ze mną kontaktowała.
Podinsp. ds. rolnictwa i gospodarki gruntami; proszę Pana jak był zły numer napisany, to pod zły numer dzwoniłam i nikt nie odbierał.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: jak powiedziałam, że pracownik się kontaktował, nie ja, bo ja się
z Panem nie kontaktowałam. Myślę, że Pan jest po prostu zbulwersowany tym, że Pan przegrał ten przetarg i teraz Pan tutaj przychodzi. Miał Pan wczoraj możliwość dalej kontynuować tą dzierżawę. Jeżeli by Pan chciał, to dalej byłaby dzierżawa kontynuowana, jeżeli by Pan dał wyższą stawkę, więc proszę teraz nie przychodzić i nie oczerniać mnie, bo myślę, że lepiej się nie obrażać, mieć trochę kultury.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: może publicznie powiemy kiedy były składane wnioski następne, daty, zobaczymy kto kiedy składał.
Przewodniczący Rady Gminy: słuchajcie takie rzeczy to trzeba wiedzieć kto kiedy ma składać.
Sekretarz Gminy: rzeczywiście wczoraj prowadziłam tą licytację, natomiast patrząc na moje doświadczenie również ze wcześniejszych kadencji, to nigdy pracownik nie pilnuje za beneficjenta, mieszkańca czy osobę zainteresowaną jego terminu. To Pan ma sobie dopilnować, żeby odpowiednio wcześniej złożyć pismo, bo my nie wiemy czy Pan jest zainteresowany, czy Pan nie jest zainteresowany, czy Pan będzie chciał podejmować dalej ten temat użytkowania tego gruntu,
nie wiemy. Pan musi złożyć odpowiednio wcześniej. Umowę miał Pan do kiedy?
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: do 1 marca.
Sekretarz Gminy: kiedy Pan złożył pismo?
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: 28 lutego.
Sekretarz Gminy: w zasadzie to jest jeden dzień. Procedura administracyjna również trwa. Sesja
nie jest zwoływana z dnia na dzień i dokumenty też muszą być przygotowane, a Pan od 1 marca
nie jest już użytkownikiem tej nieruchomości. Proszę pamiętać, że to Pana jest interes prawny, czy inny, żeby zadbać o to, żeby odpowiednio wcześnie dokumenty wpłynęły. Nawet miesiąc wcześniej Pan powinien złożyć takie pismo do nas, wtedy pracownik będzie miał czas na przeprowadzenie całej
procedury, przygotowanie uchwały w Pana sprawie. Rada wyraża zgodę, bo sesja zazwyczaj jest raz w miesiącu i nie byłoby problemu, ale w ciągu jednego dnia, niestety. Ostatniego dnia Pan składa dokumenty obowiązującej umowy, a w umowie wszystko jest zapisane.
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: widziała Pani tą umowę?
Sekretarz Gminy: tak
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: poprzednią?
Sekretarz Gminy: nową.
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: nie było tam nic o złożeniu na miesiąc przed.
Sekretarz Gminy: proszę Pana w umowie nie pisze, że Pan ma złożyć. Umowa jest zawierana na określony czas. Na ile miał Pan tą umowę?
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: na 3 lata.
Sekretarz Gminy: na 3 lata, wygasła wie Pan kiedy wygasła, pierwszego już nie było umowy. Tak jak mówię odpowiednio wcześniej ta korespondencja powinna do nas spłynąć. Jeżeli nie, to chociaż kontakt jakiś z Pana strony czy Pan jest zainteresowany, czy nie, pracownica by Pana wtedy poinformowała, musiałby Pan złożyć wniosek.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Pan jak złożył 27 lutego wniosek to był piątek, 28 lutego to była sobota,
a 1 marca to była niedziela. Z dniem 1 marca wygasła Panu umowa i to, że Pan tak zwlekał,
a pracownik nie ma obowiązku pilnować Panu dzierżawy doprowadziło do tego, że jeszcze inni chętni złożyli na tą działkę również podania i teraz Pan przychodzi i Pan tu obraża, proszę następnym razem pilnować swoich spraw i nie zrzucać później na kogoś, bo to i niekulturalne i nieładne.
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: Pani Wójt, to Pani najpierw na sesji powiedziała, że nie byłem zainteresowany, a to mija się z prawdą. To tylko o to chodzi, a że zostało wydzierżawione, nawet poszło drożej niż miałem, więc ja do tego nie mam żadnych zastrzeżeń, tylko proszę nie opowiadać głupot, że nie byłem zainteresowany.
Pani Wójt: jakby Pan był zainteresowany, to Pan by złożył dużo wcześniej to podanie, z tego względu, że Pan miał świadomość, bo Pan nie był pierwszy raz dzierżawcą, że jeżeli Pan złoży
w ostatnim dniu, to może dojść do takiej sytuacji, że ktoś inny również to wydzierżawi, albo z tego co wiem może Pan nie chciał płacić czynszu, który był dla Pana z tego co słyszałam zbyt wysoki i dlatego Pan to zrobił, więc teraz przychodząc do mnie i mnie tutaj oskarżając, gdzie ja powiedziałam, gdzie ktoś jest zainteresowany i pilnuje swojego tematu, to dużo wcześniej już składa i dowiaduje się, że chce dalej kontynuować tą dzierżawę. Kiedy w sobotę, w niedzielę mieliśmy zwoływać sesję, żeby Panu podjąć uchwałę i wydzierżawić?
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: i znowu Pani kłamie, bo pierwszy raz miałem dzierżawę z gminy, a Pani mówi, że już nie pierwszy raz miałem dzierżawę. To była moja pierwsza umowa.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: my dzisiaj również podejmowaliśmy uchwałę w sprawie wydzierżawienia kolejnej Panu działki, więc proszę nie mówić, że Pan nie zna procedur wydzierżawiania z gminy działek rolnych, bo tutaj właśnie dzisiaj była podejmowana uchwała
w sprawie wydzierżawienia działki którą Pan ma.
Mieszkaniec Gminy Trzeszczany: i chyba pożegnam się z tą dzierżawą, bo to szkoda nerwów.
Przewodniczący Rady Gminy: słuchając tego, to nie rozumiem tego, bo gmina nie będzie przypominać, ale gmina dobrze jakby zadbała o swój interes, bo przez kilka miesięcy to leżało, może ktoś by się zainteresował, czy ta dzierżawa będzie, ale to są moje takie przemyślenia. To było
w takim stopniu, że z dnia na dzień, Pan zapewne myślał, że dostanie tę umowę i tak to się skończyło
w taki sposób. Zawsze trzeba jakąś informację, zebrania, żeby ludzie wiedzieli, bo część ludzi jest niedoinformowana.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: Panie Przewodniczący gmina nie straciła na tej dzierżawie dlatego, że wcześniej dzierżawa była na 4.500 zł, a teraz jest na 6.500, więc to tylko zysk dla gminy, bo znalazł się chętny, który chciał za taką kwotę wydzierżawić dlatego te kilka miesięcy które i tak praktycznie to pole nie byłoby obsiane, albo nawet jeżeli by poszło w tej samej dotychczasowej stawce, to byłoby ze stratą dla gminy, a tak jest z zyskiem, więc ja jak najbardziej szanuję wszystkich mieszkańców ale nie może być tak, że ja jestem osobą, którą będzie się obrażać czy Pan radny, czy jakikolwiek mieszkaniec. Szacunku trzeba wymagać z dwóch stron. Nie może być tak, że ktoś przyjdzie i będzie kogoś obrażał. Jak najbardziej każdego szanuję dlatego wyjaśniam sytuację, żeby
to też było zrozumienie, bo może ta osoba, która przyszła niekoniecznie wie jak to wygląda, a została może wezwana przez Pana radnego Mroczkowskiego, który już z tym tematem wcześniej wyszedł.
Radny Pan Mroczkowski: Pani Wójt Pani trochę przestanie, bo ja tu nikogo nie wzywam. Pani się pohamuje trochę. Pan wyraźnie powiedział, że słuchał sesji, ja nikogo nie wzywałem.
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Adriana Marciniak: jak się temu przysłuchuję i powiem, że naprawdę temu nie wierzę, to ciągłe przerywanie, przeszkadzanie. Panie radny Krzysztofie, jest Pan troszeczkę opryskliwy i mam do Pana pytanie, ponieważ była ostatnio Komisja Rewizyjna, o której nie zostałam poinformowana.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: a mam taki obowiązek? Proszę przeczytać Statut. Pan Przewodniczący był poinformowany. Proszę się zapoznać, a dopiero mówić.
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Marciniak: może faktycznie do Pana nie warto mówić.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: czy Pan Przewodniczący Rady był zapraszany na komisje i był informowany? A była Pani i uczestniczyła w tych Komisjach. To proszę spojrzeć dwustronnie.
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Adriana Marciniak: nie jestem Przewodniczącą żadnej Komisji, żeby kogokolwiek zapraszać i informować, ale owszem na samym początku były rozmowy, że będziemy informowani o Komisjach, nawet ja nie potrzebuje zaproszenia, ale nawet mała informacja sms-em, czy Pani Ania by zadzwoniła z obsługi Rady.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: nie mam obowiązku Pani informować na temat Komisji, czy kontroli przeprowadzanych. Przewodniczący Rady był poinformowany.
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Adriana Marciniak: a obowiązku też Pan nie miał jak Pan przekazał Zarządowi, żeby nie przekazywać mi zaproszenia na zawody strażackie, które jako jedyni ja i Pan Andrzej nie dostaliśmy.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: Pani zważa, co Pani mówi. Ja takiego czegoś nie mówiłem, proszę mi oszczerstw nie przekazywać. Ja nie jestem od zaproszeń i nikomu niczego
nie nakazywałem. Pani Wójt tak samo mówiła, że ja nakazywałem, żeby ktoś przyszedł. Pani mi tutaj wyjeżdża z zaproszeniami, proszę Panią ja tych zaproszeń nie pisałem i nie przekazywałem.
Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Marciniak: mówi Pani Sołtys, Pan wyśmiewa, obraża, mówi Pani Wójt, Pan obraża, wyśmiewa, mówi Pani Sekretarz, Skarbnik wszyscy pleciemy, wszyscy głupoty mówimy, Pan jedyny mówi prawdę.
Przewodniczący Rady Gminy: Pani Wójt, czy planujemy jeszcze sesję na wakacje, czy planujemy sezon urlopowy?
Wójt Gminy Pani Karpiuk: trudno mi w tym momencie powiedzieć, jaka sytuacja może się zdarzyć. Sesje planuje Pan Przewodniczący, ja natomiast mogę wystąpić z wnioskiem o zwołanie sesji jeśli będzie taka potrzeba, natomiast nie wiem jakie Pan Przewodniczący ma plany, jeśli chodzi o sesję.
Przewodniczący Rady Gminy: bywa tak, że podczas wakacji pracownicy idą na urlop, czyli tak jakby
nasza tutaj Rada też nie bierze udziału. Jeżeli będzie trzeba sesję nadzwyczajną, to Pani wnioskuje
i zwołujemy, ale tak to planujemy jak zawsze co roku, czyli nie planujemy sesji na ten okres. Będzie nadzwyczajna to trzeba będzie się pochylić. Rozumiem, że tak to będzie wyglądało?
Pani Wójt: jeżeli będzie potrzeba, to wtedy będziemy wnioskować.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: jeszcze mam od mieszkańców wniosek i zapytanie. Mam pytanie, a chodzi mi o solary. Czy solary, które są z dofinansowania, z projektu realizowane, czy posiadają ubezpieczenie. Tutaj na wniosek mego mieszkańca Pan Przewodniczący też wie o co
chodzi ma Pani problem i nie używa tych solarów. Są problemy z naprawą i chciałem zapytać, czy te
solary są ubezpieczone?
W tym miejscu obrady opuściła radna Pani Teresa Kobylarz.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: było zgłoszenie jednego z mieszkańców, że doszło do jakiejś awarii nieustalonej z instalacji solarnej. To zgłoszenie przyjął pracownik, od razu skontaktował się z firmą, żeby zgłosić tę usterkę. Firma jadąc na miejsce stwierdziła, że awarii uległa instalacja przez przepięcie na linii. Firma nie chce w ramach gwarancji naprawić tej usterki, sterownika, ponieważ stwierdzili, że to jest wina użytkowania. Tutaj Pani do nas pisała, my do firmy też pisaliśmy, która montowała te solary i która ma okres gwarancji, że przeglądy instalacji elektrycznej w domu były robione, te które są wymagane, natomiast firma nie zgadza się z tym, że mogło mimo tych okresowych przeglądów dojść do jakiegoś zwarcia w instalacji wewnętrznej i nie naprawią tego
sterownika w ramach gwarancji. Natomiast jeśli chodzi o ubezpieczenie gminy, to my mamy tylko takie ubezpieczenie, które obejmuje nasz sprzęt plus jeżeli doszłoby do takiego zdarzenia innego losowego, czyli np. jak mieliśmy tutaj sytuacje pożaru, gdzie to jest sytuacja nieprzewidywalna czyli nikt tego nie przewidzi i nie jest to niczyja wina. Po prostu zdarzy się taki pożar spłoną takie urządzenia zamontowane, to wtedy to ubezpieczenie obejmuje ta gwarancja. Natomiast tutaj nie było żadnego innego zdarzenia losowego czy jakiegoś pożaru.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ale były wiatry. To nie stało się z niczego.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: to była usterka, gdzie firma zakwalifikowała z winy użytkownika. My mamy umowę z każdym mieszkańcem, który zakładał czy kolektory, czy solary i ma tam wykazane jakie są jego obowiązki jeżeli chodzi o użytkowanie tej instalacji. Jeżeli dojdzie do usterki z winy użytkownika, to gwarancja nie jest uznawana i użytkownik tej instalacji naprawia ją we własnym zakresie. I tutaj w związku z tym, że ani ubezpieczenie, ani firma, która udziela gwarancji nie uznała tej usterki w ramach swojej umowy to niestety odpisaliśmy tej Pani, że może to być naprawione, ale oczywiście za odpłatnością. I miałam wizytę Pana Przewodniczącego z tą Panią gdzie starałam się wytłumaczyć jaka jest sytuacja, co ta Pani podpisywała, bo ta umowa użytkowania na solary była podpisywana w 2022 r. jeszcze za wcześniejszego wójta i tam wyraźnie było wskazane jakie są obowiązki po stronie osoby, która będzie użytkować tą instalacje i jakie są obowiązki po stronie gminy. Wyraźnie zapisy są, że jeżeli dojdzie do awarii, czy uszkodzenia z winy użytkownika, ponosi on naprawę z własnych środków. Jeszcze doradziłam tej Pani, która w trakcie wizyty poinformowała mnie, że był wiatr i że mogło dojść do przepięcia na linii zakładu energetycznego, czyli gdzieś tam na słupie, żeby wystąpiła do zakładu energetycznego o taką informacją, bo podobno zakład energetyczny usuwał tą awarie i wtedy będziemy mieli podstawę do tego, żeby ewentualnie próbować może z firmy z tej z której mamy polisę ubezpieczeniową wykupioną dochodzić kosztów naprawy, ale dzisiaj dostaliśmy pismo od tej Pani, gdzie rejon energetyczny Tomaszów Lubelski
w odpowiedzi informuje, że prawdopodobną przyczyną uszkodzenia sterownika instalacji solarnej był brak styku na zacisku zerowym w zabezpieczeniu przedlicznikowym w skrzynce zabezpieczającej, która zgodnie z umową stanowi Pani własność i to jakby jest sytuacja wyjaśniona. Jest to wina instalacji wewnętrznej, czyli całej tej instalacji, która jest po stronie użytkownika, więc my nie możemy. Rozumiem, że ta Pani by chciała, żeby to gmina naprawiła, ale my nie jesteśmy
w stanie każdego ubezpieczyć od wszystkiego i za wszystkich mieszkańców wszystko zapłacić, pamiętać i wszystko im tutaj zapewnić, bo każdy z nas ma swoje prawa i obowiązki i musi o tym pamiętać. Z mojej strony była dobra wola, chciałam pomóc, ale pewnych rzeczy nie możemy tutaj przeskoczyć, bo to jest urząd, to jest wydatkowanie środków i nie mamy podstawy, by zapłacić za tą Panią ponad 1.500 za naprawę tego urządzenia. Musi we własnym zakresie to zrobić.
Przewodniczący Rady Gminy: myślę, że z tą Panią będę w kontakcie. Pani mówiła, że jednak było to
przepięcie. Zakład energetyczny ją poinformował, to też jest niezależne od zakładu także kobieta jest bezradna bo 1.500 musi wydać na taką skrzynkę. Czy to ubezpieczenie obejmuje?, nie wiem, czy ktoś to zgłaszał?, będziemy to monitorować, trzeba pomóc człowiekowi, może uda się coś zrobić.
W trakcie tej wypowiedzi obrady opuścił radny Pan Andrzej Pirogowicz.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: chciałem poruszyć temat sołtysów, bo kiedyś drążyłem ten temat. Pani Wójt tutaj obiecywała, że będą spotkania z sołtysami, zmieniły się przepisy. Mamy już czerwiec i nadal nic się nie dzieje, czy sołtysi posiadają to obowiązkowe ubezpieczenie?
W tym miejscu obrady opuścili: radny Pan Jarosław Jakimiec i radna Pani Anna Micek.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Pan musi wyraźnie ze zrozumieniem słuchać. O tym, że trzeba, żeby
sołtysi się spotykali, to mówił Pan w kontekście tego, że sołtysi nie rozumieją jak funkcjonuje
fundusz sołecki. Natomiast wszyscy sołtysi, którzy byli zebrani na tym spotkaniu twierdzili, że oni jak najbardziej rozumieją zasady podziału funduszu sołeckiego, jak się go realizuje, więc tutaj
nie było żadnych problemów. Oczywiście teraz sołtysów zapraszamy na Komisje, bo jest nowy przepis, są na sesji, więc są bardzo dobrze informowani. Oczywiście to co wynika z ustawy, czyli ubezpieczenie sołtysów jest oczywiście wykupiona polisa, sołtysi są ubezpieczeni, więc tutaj jeśli chodzi o nasze obowiązki jak najbardziej są spełnione, ale Pan musi słuchać, zapoznawać się merytorycznie i nie mówić pewnych rzeczy czy w przestrzeni, czy na sesji gdzie Pan jest niepewny.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ja tylko pytam.
Pani Wójt: Pan już o to pytał kilka razy.
Radny Pan Mroczkowski: ja mam prawo pytać sto razy jeśli nie rozumiem.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: dobrze no jeżeli Pan nie rozumie to tak, nie wiem czy słowo tak w końcu Pan zrozumie. Tak jest Pan ubezpieczony.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: jeszcze jedno pytanie, kiedy będzie rozwożony kamień sołecki?, bo jeszcze nic na ten temat nie wiem.
Wójt Gminy Pani Aneta Karpiuk: to bardzo źle jak Pan jako sołtys jeszcze nie wie, bo już u Pana
w miejscowości kamień został rozwieziony.
Radny Pan Mroczkowski: nic nie podpisywałem, nic mi nie wiadomo na ten temat.
Pani Wójt: Pan jako sołtys nie musi podpisywać żadnej wz.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: nie muszę wiedzieć? Jest protokół z zebrania Pani Wójt. Protokół to jest bardzo ważna sprawa. Jest protokół z zebrania i mogę ten protokół przeczytać też jaki on jest.
Obrady opuściła Wiceprzewodnicząca Rady Gminy Pani Adriana Marciniak.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: jeżeli chodzi o protokół z zebrania sołeckiego, to Państwo podzieliliście fundusz sołecki i zakup kruszywa. Oczywiście wykonaliśmy ten zapis funduszu sołeckiego
i kruszywo zostało zakupione, pracownik gminy podpisał wz jak transport kruszywa był i kruszywo zostało rozwiezione na drogi na Pana sołectwie.
Radny Pan Mroczkowski: właśnie to nie jest prawda. Teraz to publicznie powiem, to nie jest prawda. Nic mi nie wiadomo było, gdzie kruszywo było rozwożone. Ludzie mi wnioskują, że moje kruszywo było na Kolonię rozwiezione. Pani Wójt brak porozumienia z sołtysami, brak jakiegokolwiek porozumienia.
Wójt Gminy Pani Karpiuk: Pan mówił w czasie sesji, że Pan ma kontakt z pracownikiem od spraw dróg, więc jeżeli ma Pan taki kontakt, to trzeba było pytać gdzie jest kamień wożony jeżeli Pan
nie wiedział. Jaki z Pana sołtys jak Pan nie wie gdzie u Pana jest kamień rozwożony.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: Pani Wójt, Pani pracownik ma swojego przełożonego. Jak Pani powie proszę nie kontaktować się z sołtysami, to pracownik się nie kontaktuje. Tu wiele osób, gdzie ja próbuję jakichś informacji się dowiedzieć w każdym pokoju mają zakaz udzielania mi informacji, czekam na jedno pismo. Dzisiaj Pani dostała pismo, gdzie to pismo jest, po sesji dostanę?
Pani Wójt: jest na sekretariacie. Pan frustruje się, bo Pan nie przyswaja wiedzy merytorycznej.
Radny Pan Krzysztof Mroczkowski: ludzie to oglądają, ludzie powinni przejrzeć na oczy i widzieć co się dzieje. To jest wstyd, brak szacunku dla pracowników dla mieszkańców itd.
W trakcie dyskusji radnego Pana Mroczkowskiego z Panią Wójt obrady opuściły: radna Pani Iwona
Szymańska i radna Pani Ewelina Kondratiuk.
Do punktu 26-go
Po wyczerpaniu porządku obrad Przewodniczący Rady Gminy zamknął XXV sesję Rady Gminy
Trzeszczany IX kadencji.
Protokołowała Przewodniczący
Rady Gminy
…………………..
Marek Ryś















